Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty

30 września 2025

Zwiedzanie: Centrum Sztuki Współczesnej Solvay, Centrum Kultury Podgórza

W 1784 roku specjalnym cesarskim uniwersałem zostało powołane miasto Podgórze i rozpoczęto budowę drogi łączącej Podgórze poprzez Wadowice, Białą i Cieszyn ze stolicą w Wiedniu. Sto lat później równolegle do tej drogi zbudowano linię kolejową łączącą Podgórze-Płaszów z Suchą Beskidzką oraz Oświęcimiem i dalej siecią kolejową Cesarstwa Austriackiego. Zarówno droga jak i linia kolejowa przebiegająca przez Borek Fałęcki były magnesem przyciągającym tutaj duży przemysł. W 1903 roku powstała Fabryka Produktów Chemicznych "Liban", w 1905 roku huta żelaza Juliusza Epsteina a w 1906 fabryka sody.

Budynek dawnego Domu Robotniczego Solvay.
W tle impresja przedstawiająca już wyburzone zabudowania fabryki sody.


1. Historia Fabryki Solvay

Założycielem fabryki sody w Borku Fałęckim był znany podgórski przedsiębiorca pochodzenia żydowskiego Bernard Liban. Zaczynał on w latach 80-tych XIX wieku od kamieniołomu (Liban i Ehrenpreis). W 1888 roku założył cementownię (Bonarka), w 1903 fabrykę nawozów a w 1906 wspólnie z bratem Władysławem uruchomił "Pierwszą Galicyjską Fabrykę Sody Amoniakalnej". Soda kalcynowana była bardzo pożądanym surowcem chemicznym wykorzystywanym przy produkcji szkła, mydła i środków piorących, papieru czy w garbarstwie. Lokalizacja fabryki nie była przypadkowa - do produkcji sody potrzebny był kamień wapienny - dostarczany z Zakrzówka, sól z Wieliczki, siarka ze Swoszowic oraz czysta woda z Wilgi. Zapotrzebowanie na sodę stale rosło - niemniej stosowana w fabryce przestarzała metoda Leblanca była kosztowna i nie zapewniała dużej wydajności. Produkowano zaledwie 5 ton sody na dobę. Od lat 60-tych XIX wieku istniała już nowsza metoda produkcji sody - bez kłopotliwego kwasu siarkowego, za to przy udziale amoniaku (stąd nazwa soda amoniakalna). Niestety Libanowie nie uzyskali licencji na tę metodę produkcji. W 1907 roku fabryka została wydzierżawiona, a w 1909 roku sprzedana belgijskiemu koncernowi Solvay. Solvay szybko wprowadził nową metodę produkcji i znacznie rozbudował zakład - m.in. w 1915 roku zbudował nowe ujęcie wody w Pychowicach. Dalsza rozbudowa miała miejsce już w niepodległej Polsce kiedy w 1918 roku zbudowano kolejkę wąskotorową do kamieniołomu w Zakrzówku, a w 1922 rurociąg solanki z ujęcia w Baryczy k. Wieliczki. Fabryka w Borku Fałęckim stała się częścią Zakładów Solvay w Polsce Sp. z o.o. do których należała także fabryka w Mątwach k. Inowrocławia. Ale to tutejsza fabryka była ta wiodącą - przeszła szereg inwestycji dzięki czemu znacznie zwiększono produkcję z 33 ton w 1918 roku do 180 ton w 1938. Oprócz sody kalcynowanej produkowano też sodę kaustyczną oraz niewielkie ilości sody oczyszczonej. W 1938 roku zatrudnienie w fabryce wynosiło 516 pracowników, a koncern dbał o swoją załogę sponsorując szereg inwestycji nie tylko socjalnych ale i kulturalnych.

Uczestnicy zwiedzania dawnego Domu Robotniczego
a teraz Centrum Sztuki Współczesnej Solvay

2. Dom robotniczy Solvay

Belgijski chemik Ernest Solvay opracował wydajną metodę produkcji węglanu sodu. Surowcami są węglan wapnia (skała wapienna) i chlorek sodu (sól kamienna), ale zamiast kłopotliwego kwasu siarkowego (jak w metodzie Leblanca) stosowany jest znacznie prostszy do uzyskania amoniak. Wynalazca założył potężny koncern chemiczny "Solvay Group" z fabrykami w wielu krajach świata. Wykorzystywanie patentów przyniosło Ernestowi Solvayowi znaczne bogactwo, które wykorzystał na cele filantropijne, m.in. powołany w 1912 roku Międzynarodowy Instytut Solvaya dla Fizyki i Chemii. Instytut ten co ok. 3 lata organizuje tzw. Kongresy Solvaya - chemiczne i fizyczne konferencje naukowe.

Klatka schodowa wewnątrz Centrum Solvay
Zdjęcie: Hadrian Jakóbczak

Lokalna fabryka koncernu Solvay także część zysków przeznaczała na wspieranie lokalnej społeczności. W 1922 współuczestniczył w budowie szkoły powszechnej w Borku Fałęckim, której budynek ukończono w 1926 roku (dziś jest to Szkoła Podstawowa nr 49 - ul. J. Montwiłła-Mireckiego 29). W 1930 roku Solvay stał się głównym sponsorem klubu sportowego "Borkowianka", który zmienił nazwę na Amatorski Klub Sportowy "Borek". Przy zakładzie działało też Amatorskie Kółko Artystyczne "Ogniwo", Towarzystwo Sportowe "Sokół" oraz Drużyna Harcerska im. Zawiszy Czarnego. W 1938 roku oddano do użytku w 1938 roku Dom Robotniczy "Solvay".

3. Architekt - Wacław Nowakowski

Wacław Nowakowski (1888-1955) studiował na Wydziale Architektury Politechniki Lwowskiej (ukończył studia w 1912 roku). W latach 1919–1924 był architektem powiatowym w Kielcach. W 1924 przeniósł się do Krakowa gdzie był kierownikiem Działu Projektowania w Państwowej Wyższej Szkole Przemysłowej, a w 1927 roku założył własne studio architektoniczno-projektowe. Po wojnie w 1946 został profesorem AGH - wykładowcą na Wydziale Inżynierii Lądowej.

Kamienica Lwowskiego Zakładu Ubezpieczeń Pracowników Umysłowych w 1929 roku
Zdjęcie: NAC


Wacław Nowakowski zaprojektował wiele budynków - większość stoi w Krakowie. Jednym z bardziej znanych jest kamienica czynszowa zbudowana w latach 1926-1929 na pl. Inwalidów 6. Powstała ona w stylu polskiej odmiany art deco z widocznymi wpływami ekspresjonizmu. W późniejszym okresie swojej twórczości architektonicznej Nowakowski zwrócił się w kierunku modernizmu. Głównym założeniem modernizmu jest idea iż najważniejsza jest funkcjonalność obiektu, stąd panowała oszczędność w stosowaniu ozdób i wykorzystywanie prostych form geometrycznych. Modernizm zastosował Nowakowski projektując osiedle domów jednorodzinnych "Cichy Kącik" dla wyższych urzędników krakowskiej Powiatowej Komunalnej Kasy Oszczędności, które wybudowano w latach 1936-37. Także Dom Robotniczy Solvay wybudowano w 1938 roku według modernistycznego projektu Wacława Nowakowskiego.

Plansza z widokiem osiedla Cichy Kącik

4. Sala widowiskowa

Dom Robotniczy Solvay miał pełnić funkcje nie tyko kulturalną ale i socjalną. Stąd w jego wnętrzu znalazły się m.in. łaźnia, kuchnia i stołówka oraz część medyczna. Największym pomieszczeniem dawnego domu robotniczego jest sala widowiskowo-teatralną. Od poczatku była ona zaprojektowana do pełnienia również funkcji kinowej. W Krakowie pierwsze budynki zbudowane specjalnie do pełnienia funkcji kina powstały w 1912 roku - były to kina Wanda (500 osób) i Uciecha (430 osób). Wkrótce przybyły kolejne obiekty m.in. Sztuka, Warszawa (Atlantic), Bagatela, Apollo... Przed wybuchem II wojny światowej w Krakowie działało 15 kin. Był potencjał na więcej ale urządzenie kina wiązało się ze sporymi kosztami nie tylko na budynek ale również aparaturę projekcyjną i nagłośnieniową. Dom robotniczy jako sala kinowa "Chemik" zaczął funkcjonować dopiero po II wojnie - w latach 50-tych. W okresie PRL w Krakowie funkcjonowało ok. 60 kin. Oferowały różną jakość i stąd jedne powstawały inne znikały. Kino Chemik zaprzestało działalności z początkiem lat 70-tych. Jednak prawdziwy "pogrom" kin nastąpił w latach 90-tych i po roku 2000. Najpierw konkurencja VHS, później Div-X, ale prawdziwym gwoździem do trumny była ekspansja multipleksów. Obecnie w Krakowie działają 4 obiekty tego typu - łącznie 52 sale. Jeden z nich funkcjonuje w bezpośrednim sąsiedztwie dawnego Domu Robotniczego. Ze starych jednosalowych kin zachowało się kilka ale w większości prezentujących repertuar studyjny. Premierowe jest tylko jedno: Kino Kijów - również perełka modernizmu z 1967 roku.

Sala widowiskowa Solvay

Sala widowiskowa w budynku centrum Solvay dysponuje sceną, może zatem pełnić rolę sali teatralnej czy koncertowej. Niezmiennie koncertuje tutaj istniejąca już okrągłe 100 lat - założona w 1925 roku - Orkiestra Dęta Solvay. Orkiestra odbywa a tej sali regularne spotkania - próby.

5. Likwidacja fabryki sody

Podczas wojny, w 1942 roku, Łagiewniki i Borek Fałęcki zostały włączone do Krakowa. Po wojnie w 1948 roku fabryka "Solvay" została znacjonalizowana a od 1950 roku nosiła nazwę "Krakowskie Zakłady Sodowe". Przeprowadzono kolejne inwestycje, które umożliwiły zwiększenie potencjału produkcyjnego do ponad 600 ton sody/dobę w latach 60-tych. Zatrudnienie dochodziło do 1,5 tys. pracowników. Krakowska Fabryka należała do Zjednoczenia Przemysłu Organicznego "Organika". Produkty fabryki były sprzedawane także za granicą do ZSRR, CSRS, Węgry ale też do Argentyny, Brazylii, Hiszpanii i RFN za pomocą Centrali Importowo-Eksportowej Chemikaliów "Ciech".

Tereny Krakowskich Zakładów Sodowych tuż przed wyburzeniem w 1995 roku.
Z licznych obiektów zachowały się jedynie: 
1. Dawny biurowiec fabryki - obecnie oddział ZUS,
2. Budynek produkcyjny z 1908 roku - obecnie obiekt handlowy (z pamiątkową wystawą w przewiązce),
3. Dawny dom robotniczy - obecnie Centrum Sztuki Współczesnej Solvay.

Jednak tak duża produkcja nie pozostawała bez szkodliwego wpływu na otoczenie i środowisko. Położona kiedyś daleko za miastem fabryka została przez nie otoczona i nie mogła dalej funkcjonować bez szkody dla miasta. W 1984 roku zadecydowano o jej likwidacji do 1990 roku. W latach 1993-1996 większość obiektów fabryki została wyburzona a na jej terenie powstało centrum handlowe. Większy problem stanowiło zagospodarowanie terenów osadników. Na wyprodukowanie 1 tony sody zużywano ok 1,5 tony skały wapiennej, 500 kg soli i 200kg węgla. Ogromna ilość odpadów (głównie płynnych) była wywożona na specjalne hałdy - osadniki, które z racji na swój kolor nazywano Białymi Morzami. Skomplikowany proces rekultywacji tych terenów przeprowadzono w latach 1989-1995 a na terenie najstarszego osadnika w 2008 roku zaczęto budować obiekty sakralno-kulturalny - Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się". Lokalizacja została wybrana nieprzypadkowo. Karol Wojtyła - przyszły papież Jan Paweł II pracował bowiem w fabryce sody w latach 1940-44. Na elewacji centrum Solvay od strony ul. Zakopiańskiej znajduje się tablica pamiątkowa.

Obszerne foyer w centrum Solvay

6. Centrum Sztuki Współczesnej Solvay

W okresie powojennym pomieszczenia dawnego domu robotniczego były częściowo wykorzystywane do celów administracyjnych przez fabrykę sody. Po jej likwidacji budynek został zachowany ale przez kilka lat stał niewykorzystany. Dopiero w 2000 roku zostało w nim utworzone Centrum Sztuki Współczesnej Solvay, które ponownie zaczęło pełnić rolę domu kultury koncentrując się na sztukach plastycznych i multimediach, teatrze oraz muzyce. Obecnie oprócz koncertów i przedstawień placówka oferuje cały wachlarz rozmaitych zajęć plastycznych, muzycznych, komputerowych - zarówno dla dzieci i młodzieży jak i dla osób dorosłych. W dawnej sali gimnastycznej obecnie "lustrzanej" odbywają się zajęcia taneczne.

Sala taneczna w centrum Solvay

Centrum Sztuki Współczesnej Solvay jest jednym z oddziałów Centrum Kultury Podgórza. Oprócz sali widowiskowej, tanecznej i licznych pracowni dysponuje też dwiema salami wystawienniczymi gdzie odbywają się wystawy i wernisaże. Kierowniczką Centrum Sztuki Współczesnej Solvay jest pani Katarzyna Tylman-Niemirowicz, której dziękujemy za gościnę.

Duża sala wystawiennicza Centrum Solvay

7. Osiedle mieszkaniowe

Od samego początku swojego istnienia fabryka sody starała się dbać również o podstawowe potrzeby socjalne swoich pracowników. Jeszcze w 1905 roku zbudowano dwa wielorodzinne budynki mieszkalne dla pracowników z drugiej strony ulicy Głównej (dziś Zakopiańskiej). W późniejszym okresie dobudowano kolejne dwa bloki. Ciekawostką tych budynków są komórki lokatorskie, gdzie kiedyś mieszkańcy przechowywali swój przydział węgla. Węgiel był wykorzystywany nie tylko w sezonie zimowym do ogrzewania przy użyciu indywidualnych pieców kaflowych ale także przez cały rok do gotowania (kuchnie węglowe).

Osiedle mieszkaniowe Solvay z 1905 roku
Po prawej stronie widoczne komórki lokatorskie.


Oprócz dużych wielorodzinnych budunków mieszkalnych firma Solvay zbudowała kolonię domków jednorodzinnych tzw. "pięciodomków". Osiedle to było zlokalizowane w rejonie obecnych ulic Jagodowej, Żywieckiej i Kępnej. Domki te pracownicy dzierżawili i jednocześnie spłacali, przy czym czynsz dzierżawny był odbijany od pensji. W latach 50-tych i 60-tych w rejonie ulicy Żywieckiej zbudowano dla pracowników też osiedle bloków (tzw. "mała nowa huta").

Ulica Zakopiańska. Po lewej willa z 1909 roku dla kluczowych pracowników.
Po prawej stronie widoczny dawny Dom robotniczy Solvay

Dla pracowników średniego i wyższego szczebla wybudowano też kilka bardzie okazałych budynków tzw. willi. Jedna z nich stoi z drugiej strony ulicy Zakopiańskiej - vis'a'vis dawnego Domu Robotniczego Solvay.

8. Park Solvay

Na przełomie lat 20-tych 30-tych za sprawą starań i funduszy Zakładów Sodowych Solvay założono teren zielony - Park Solvay. Zlokalizowano go tuż za osiedlem mieszkaniowym pomiędzy ulicami Niemcewicza, Żywiecką i Jagodową. Park Solvay pełnił dwie funkcje. Po pierwsze miał być terenem rekreacyjnym dla pracowników fabryki ale także mieszkańców Borku Fałęckiego. Drugą, istotniejszą funkcją było stworzenie biologicznego bufora przeciwpyłowego chroniącego inne dzielnice miasta przed niekorzystnym wpływem zakładów na środowisko. Po likwidacji zakładów park nie stanowi już bufora ale pozostaje własnością gminy jako ogólnie dostępny teren zielony o powierzchni 11,42 ha.

W parku Solvay

Artykuł ten jest relacją ze zwiedzania Centrum Sztuki Współczesnej i spaceru, które odbyły się 27 września 2025 roku w ramach XXIV Podgórskich Dni Otwartych Drzwi. Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję za uczestnictwo - mam nadzieję że się podobało.

31 maja 2025

Spacer: Śladem legendarnej kolei kocmyrzowskiej

W 1847 roku na stację Kraków wjechał pierwszy pociąg z zachodu - nowo otwartą koleją Krakowsko-Górnośląską. W 1855 roku uruchomiono pierwszy odcinek biegnącej na wschód - do Lwowa Kolei Karola Ludwika. W 1884 roku w ramach budowy Kolei transwersalnej uruchomiono jej odnogę biegnącą na południe od Krakowa. W 1899 roku uruchomiono, biegnącą na północ, Kolej Lokalną Kraków-Kocmyrzów.

* * *

W 1880 roku parlament austriacki uchwalił ustawę o kolejach lokalnych. Celem było zagęszczenie sieci kolejowych oraz zapewnienie transportu kolejowego miejscowościom położonym z dala od kolejowych szlaków. Kolej łącząca Kraków z Kocmyrzowem była jedna z 15 kolei lokalnych wybudowanych w Galicji. Służyła transportowi pasażerskiemu oraz towarowemu - głównie płodów rolnych do miasta oraz artykułów przemysłowych w drugą stronę. Kolej ta przyczyniła się też do rozwoju przemysłu na Grzegórzkach i Dąbiu, gdzie powstała gęsta sieć bocznic.

Tory dawnej stacji Grzegórzki w 2005 roku - tuż przed ich rozbiórką.
Na lewo Wisła na prawo Galeria Kazimierz.
fotografia: Bartłomiej Filous (fotopolska.eu)

Koleje lokalne nie musiały spełniać wymagań takich jak linie magistralne (nasypy, pochylenia, łuki). Stąd już w Niepodległej Polsce wybudowano całkiem nową linię kolejową z Krakowa do Warszawy biegnącą równolegle do linii kocmyrzowskiej ale spełniając kryteria linii magistralnej. Sieć kolejowa Krakowa została uzupełniona jeszcze dwoma obwodnicami. Pierwsza nazywana "Małą obwodnicą" powstała w 1942 roku dla ułatwienia niemieckich transportów wojskowych. Z końcem lat 60-tych "Mała obwodnica" przyczyniła się do rozczłonkowania i zdegradowania "Kocmyrzówki" do zespołu bocznic kolejowych. Druga obwodnica - "duża" została wybudowana w latach 1949-53 dla obsługi wybudowanego wówczas kombinatu metalurgicznego "Huta im Lenina". "Kocmyrzówka" mimo iż przyczyniła się do powstania Nowej Huty z czasem stała się dla niego zbędna. W 1963 roku po rozbiórce części trasy jej początek znalazł się na stacji "Nowa Huta Północna" (dziś "Kraków-Lubocza").

Mapa linii kolejowych na terenie Krakowa
01 - Kolej Żelazna Krakowsko-Górnośląska (1847)
02 - Wyłącznie uprzywilejowana Kolej Karola Ludwika (1856)
03 - Odnogi w/w do Wieliczki (1857) i Niepołomic (1858-2005)
04 - Kolej Północna Cesarza Ferdynanda (magistrala transwersalna) (1884)
05 - Kolej cyrkumwalacyjna (1888-1913)
06 - Kolej Lokalna Kraków-Kocmyrzów (1899-2006)
07 - (odcinki miejskie KLKK likwidowane w latach (1956-1973)
08 - Linia Kraków-Tunel-Warszawa (1934)
09 - Mała obwodnica kolejowa (1942)
10 - Stacja Kraków Prokocim Towarowy (1942)
11 - Duża obwodnica kolejowa (1955)
12 - Bocznica Prefabetu - obecnie elektrociepłowni Łęg (1965)
13 - Bocznica lotniska Balice (1956)

1. Grzegórzki - pierwsza stacja Kolei Lokalnej Kraków-Kocmyrzów

Formalnie pierwsza stacją kolei Kraków-Kocmyrzów był Kraków (obecnie Główny) jednak z uwagi na jej spore obłożenie ruchem na budowniczych wymuszono powstanie stacji Grzegórzki. Pierwotnie zakładano bowiem budowę jedynie przystanku. Stacja Grzegórzki zbudowana w latach 1898-99 była zlokalizowana na podwyższonym brzegu Wisły. Dlatego mur oporowy jest tutaj inny niż w budowanych nieco później dwupoziomowych bulwarach wiślanych. Na stacji tej powstał pokaźny budynek dworcowy (bliźniaczy do tego który istniał na stacji końcowej w Kocmyrzowie). Budynek ten spłonął podczas II wojny światowej i nie został odbudowany, budynek dworca w Kocmyrzowie wyburzono w 2010 roku...

Rozjazd dawnej stacji kolejowej Grzegórzki w 2003 roku.
W głębi widoczny most kolejowy linii "lwowskiej"
z nasypu której kiedyś wjeżdżały pociągi.
fotografia: Bartłomiej Filous (fotopolska.eu)


Na stacji Grzegórzki było pierwotnie 5 torów stacyjnych. W 1974 roku zlikwidowano połączenie z linią do Krakowa Głównego a ilość torów zmniejszono do 3. Stacja stała się jedynie zespołem bocznic i taką funkcję pełniła do lat 90-tych XX w.

2. Bocznice - rzeźnia, gazownia, elektrownia

W rejonie stacji Grzegórzki funkcjonował szereg instytucji i zakładów przemysłowych do których doprowadzono bocznice kolejowe. Były to:
  • Rzeźnia miejska - powstała w 1878, w 2003 roku wyburzona - w jej miejscu powstała Galeria handlowa,
  • Gazownia miejska - powstała w 1856 roku, gaz wytwarzała do 1968 roku,
  • Elektrownia miejska - powstała w 1905 roku, ostatni kocioł wygaszono w 1984 roku,
  • Zarząd Dróg Wodnych - bocznica na bulwarze Kurlandzkim.
Skwer w miejscu dawnej równi stacyjnej
Jedyne fragmenty szyn kolejowych pozostały wkomponowane w chodnik...

Ruch pociągów ustał w latach 90-tych. Wcześniej sukcesywnie likwidowano poszczególne bocznice. Resztki torów usunięto w 2006 roku.

3. Most Kotlarski i inne mosty krakowskie

Pod koniec lat 30-tych w Krakowie istniały 3 stałe mosty drogowe. Mosta Krakusa (nazywany III-cim mostem) - w ciągu ulicy Starowiślnej powstał w 1913 roku. II mostem był - pierwotnie drogowo-kolejowy most Dębnicki. Powstał on w 1888 roku i do 1913 roku obsługiwał zlikwidowaną wówczas kolej cyrkumwalacyjną. Najstarszym był zbudowany jeszcze w 1850 roku most Podgórski. Niestety z uwagi na stan techniczny został o w 1925 roku rozebrany (w jego miejscu w 2010 roku zbudowano kładkę Bernatka). Brakujący most został uzupełniony zbudowanym w 1933 roku mostem Piłsudskiego. Wszystkie 3 drogowe mosty zostały zniszczone w 1945 roku - w pierwotnej formie zachował się tylko most Piłsudskiego. W okresie PRL przybyły w Krakowie kolejne 3 mosty - Nowohucki (1952), na stopniu Dąbie (1966) oraz Grunwaldzki (1972).

Most Kotlarski - jego budowa spowodowała ostateczny koniec
nie tylko stacji Grzegorzki ale znajdującej się na drugim brzegu stacji Wisła.

W latach 90-tych w Krakowie systematycznie wzrastała ilość samochodów - dotychczasowa ilość mostów była niewystarczająca. W 2001 roku przybyły 3 nowe mosty - Zwierzyniecki i Wandy na skrajach miasta oraz Kotlarski w samym jego centrum. W latach 1999-2002 tuż obok funkcjonował tymczasowy most - Lajkonik 2. To właśnie ten most spowodował odcięcie dawnej stacji Grzegórzki od szlaku kolejowego...

4. Fabryka Zieleniewskich

W 1907 roku na Grzegórzki przeniosła się Fabryka Maszyn Ludwika Zieleniewskiego. Powstała ona jeszcze w 1804 roku jako kuźnia aby w 20-leciu międzywojennym stać się największą firmą w II Rzeczpospolitej. Koncern Zieleniewski-Fitzner-Gamper zajmował się produkcją wszelkiego asortymentu w branży maszynowej - także statków, tramwajów i wagonów kolejowych.

Dawny biurowiec fabryki Zieleniewskich przy ul. Grzegórzeckiej

Po II wojnie światowej fabryka została znacjonalizowana - zmieniono jej nazwę na Zakłady Budowy Maszyn i Aparatury im. Stanisława Szadkowskiego. Do starej nazwy powrócono w 1990 roku, niestety nie były to czasy korzystne do polskiego przemysłu. W 1995 roku została pogrążona w wyniku włączenia jej do Narodowych Funduszy Inwestycyjnych, co zakończyło się likwidacją zakładu. Dziś w jego miejscu istnieje osiedle mieszkaniowe.

Tylko tyle zostało z niegdyś potężnej fabryki...

5. Ulica Grzegórzecka

Przy ulicy Grzegórzecka kiedyś mieściło się więcej przedsiębiorstw posiadających bocznice kolejowe. Tuż po sąsiedzku z Zieleniewskim funkcjonowała Fabryka Gwoździ Braci Baumingerów (przeniesiona w 1910 roku z ul. Dolnych Młynów). Po wojnie znacjonalizowana zmieniła profil produkcji na opakowania - będąc częścią kombinatu "Opakomet". Nieco dalej mieściły się magazyny Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Hurtu Spożywczego. Dziś o przemysłowej przeszłości świadczą tylko szyny dawnych bocznic i głównego szlaku "Kocmyrzówki" przecinające tę ulicę.

Tor bocznicy przecinającej ul. Grzegórzecką

6. Wiadukt donikąd na ul. Zielonej Ciżemki

W 1918 roku na przedpolu dawnego austriackiego fortu "Luneta Grzegórzecka" powstały Koszary Hetmana Zamoyskiego (również posiadające kolejową bocznicę). W 1942 roku ich teren został przecięty przebiegająca w poprzek magistralą towarową - małą obwodnicą kolejową. W 1967 roku szlak pomiędzy stacjami Grzegórzki i Dąbie został rozebrany a stacje te zostały połączone z mała obwodnicą. Powstał wówczas wiadukt nad ulicą żółtej Ciżemki po którym przebiegał nowy tor dojazdowy do dawnej stacji Grzegórzki. Niestety obecnie toru już nie ma a wiadukt niczemu nie służy. Dlaczego nie poprowadzono po nim ścieżki rowerowej czy spacerowej...

Wiadukt nad ulicą Żółtej Ciżemki

7. Ulica Nowogrzegórzecka alias aleja Pokoju

Już z końcem lat 50-tych al. Planu 6-letniego łącząca Nową Hutę z Krakowem była niewystarczająca. W latach 60-tych rozpoczęto budowę alternatywnego połączenia - roboczo nazwanego ul. Nowogrzegórzecka którą oficjalnie nazwano Aleją Pokoju. Na drodze stały przechodzące w poprzek - linia kolei Kocmyrzowskiej oraz mała obwodnica kolejowa. Postanowiono zbudować nowy szeroki wiadukt w ciągu magistrali towarowej na który planowano przenieść też linię kocmyrzowską. Wiadukt zbudowano dopiero w 1967 roku ale wówczas los linii kocmyrzowskiej był już przesądzony - zdegradowano ja do zespołu bocznic - niemniej obie jej części łączyły się na tym nowym wiadukcie. W 1967 roku roku tramwaj który od 1948 roku dojeżdżał przed bramę fabryki (dawniej Zieleniewskiego) przeniesiono na tę nowa arterię a dojeżdżał on aż do pętli Wzgórza Krzesławickie - na dalszym odcinku korzystając z wiaduktów kolei kocmyrzowskiej.

Wiadukt małej obwodnicy nad al. Pokoju

8. Ulica Fabryczna i fabryka "Madro"

Przy ul. Fabrycznej znajdował się szereg fabryk i magazynów do których doprowadzono bocznice kolejowe - m.in. "Wolny Dom składowy" a po 1932 roku "Polska Poczta Telegraf i Telefon" Bocznice obsługiwały też powstałą w 1918 roku Odlewnię Władysława Klimka z ul. Mogilskiej czy powstałą w 1923 roku przy ul. Cystersów Wytwórnię Sygnałów i Urządzeń Kolejowych S.A.

Najstarsza fabryką była powstała w 1898 roku "Fabryka parowa mąki kościanej i spodium", która w 1922 roku zmieniał nazwę na "Polskie Zakłady Chemiczne S.A.". Fabryka ta po II wojnie znów zmieniła nazwę i profil produkcji stając się Wytwórnią Maszyn Drogowych "Madro".

Bocznica dawnej Fabryki Madro
W głębi znajdowała się dawna stacja Dąbie,
której budynek zachował się do naszych czasów.


9. Stacja Dąbie i fabryka Polmos

Vis a Vis stacji Dąbie w 1931 roku zbudowano "Państwowa Wytwórnia Wódek nr. 11 w Dąbiu pod Krakowem". Po II wojnie wytwórnia ta stała się częścią Państwowego Monopolu Spirytusowego, a w latach 90-tych funkcjonowała samodzielnie jako "Destylernia Polmos". Fabryka ta funkcjonowała do 2010 roku. Obecnie jej zabudowania zostały wyburzone a w ich miejscu zbudowano kompleks mieszkaniowo-biurowy (podobnie jak z sąsiednią fabryką Madro). Centralne budynki maja przypominać budynki dawnej "Wytwórni Wódek" - w miejscu przeszklonego patio kiedyś znajdował się rozbudowany zespół bocznic kolejowych odchodzących od stacji Dąbie na linii kocmyrzowskiej.

W miejscu dawnej Fabryki Wódek

10. Ulica Mogilska - dawny trakt mogilski

Tuż za stacją Dąbie "Kocmyrzówka" przekraczała dawny trakt Mogilski wzdłuż którego biegła aż do Czyżyn. Dalszy odcinek biegł przez Bieńczyce i Grębałów. Odcinek Bieńczycki zlikwidowano w 1963 roku, a odcinek Czyżyński 10 lat później. Jeszcze nie tak dawno przed ulicą Mogilską znajdował się kozioł oporowy - koniec zespołu bocznic Kraków Dąbie. W tym miejscu zakończyliśmy nasz spacer.

Uczestnicy spaceru którzy dotrwali do jego końca.
Fotografia jednego z uczestników a jego kolekcja zdjęć dostępna pod linkiem:
https://www.flickr.com/

* * *

Artykuł ten jest relacją ze spaceru jubileuszowego zorganizowanego z okazji 10-lat bloga "Upadek techniki Krakowa" Spacer ten odbył się 11 maja 2025 roku. Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję za przybycie - mam nadzieję że był to miło spędzony czas.

Trasa spaceru (naniesiona na mapę z 1944 roku):
1. Grzegórzki - pierwsza stacja Kolei Lokalnej Kraków-Kocmyrzów
2. Bocznice - rzeźnia, gazownia, elektrownia
3. Most Kotlarski i inne mosty krakowskie
4. Fabryka Zieleniewskich
5. Ulica Grzegórzecka
6. Wiadukt donikąd na ul. Zielonej Ciżemki
7. Ulica Nowogrzegórzecka alias aleja Pokoju
8. Ulica Fabryczna i fabryka "Madro"
9. Stacja Dąbie i fabryka "Polmos"
10. Ulica Mogilska - dawny trakt mogilski

30 września 2024

Spacer: Podgórski Szlak Techniki

W 2006 roku Wydział Promocji i Turystyki Urzędu Miasta Krakowa wyznaczył Krakowski Szlak Techniki. Na jego trasie znajduje się 11 obiektów. Te leżące na (dawnym) lewym brzegu Wisły to: Stacja kolejowa Kraków, Browar rodziny Götzów (ul. Lubicz 13-17) Przekop Talowskiego i wiadukt kolejowy (ul. Lubicz), Elektrownia teatru miejskiego, Kuźnia Zieleniewskich (ul. św. Krzyża 16), Strażnica pożarnicza (ul. Westerplatte 19) i Wiadukt kolejowy (ul. Grzegórzecka). Kolejne trzy obiekty znajdują się na terenie dawnego miasta Kazimierz: Przepust drogowy przy ul. Miodowej, Elektrownia krakowska, Zabytkowa zajezdnia tramwajowa, Gazownia Miejska. Pozostała część szlaku techniki leży w Podgórzu. I tej części poświęcony był spacer, który odbył się 29 września 2024 roku w ramach XXIII Podgórskich Dni Otwartych Drzwi.

* * *

Miasto Kazimierz powstało w 1335 roku na wyspie pomiędzy dwoma korytami Wisły. Miało ono pełnić funkcję usługową w stosunku do Krakowa. Paradoksalnie w połowie XIX wieku znów pełniło tę funkcję. To tam zlokalizowano bowiem istotne dla Krakowa obiekty komunalne - w 1856 Gazownię Miejską, w 1882 zajezdnię tramwajową (tramwaj konny, a od 1901 roku elektryczny) oraz w 1905 Elektrownię Miejską.

Uczestnicy spaceru a w głębi, na kazimierskim brzegu
widoczne obiekty dawnej gazowni, zajezdni i elektrowni.
Po licznych niegdyś kominach, wieżach chłodniczych i gazometrach nie ma dziś ani śladu...

Mało brakowało a Kazimierz nie zostałby dzielnicą Krakowa, gdyż w 1772 w ramach I Rozbioru Polski został zajęty przez Austriaków. Granica miała bowiem przebiegać na Wiśle a jej główne koryto płynęło w miejscu obecnych ul. Dietla i Daszyńskiego. Dopiero po 4 latach pertraktacji Austriacy ustąpili, ale w 1784 roku powołali do istnienia - w zamierzeniu konkurencyjne dla Krakowa - miasto Podgórze. Specjalnym cesarski uniwersał zapewniał osadnikom szereg korzyści przy osiedlaniu się na terenie nowego miasta. Stąd ściągali tutaj przedsiębiorczy kupcy, rzemieślnicy i bankierzy. W połowie XIX wieku w Podgórzu zaczął rozwijać się przemysł nie krępowany anachronicznymi ograniczeniami cechowymi jak to miało miejsce w sąsiednim Krakowie.

Podgórze było zlokalizowane na skrzyżowaniu szlaków kupieckich – stąd bardzo istotna była przeprawa przez Wisłę. Od dawna funkcjonowały tutaj rozmaite mosty - na ogół pływające ale w 1802 roku oddano do użytku pierwszy stały, drewniany most nad Wisłą - most Karola. Most ten został zmieciony przez potężną powódź w 1813 roku. Kolejny stały most powstał dopiero kilkadziesiąt lat później...

1. Most Piłsudskiego (IV most)

Most Piłsudskiego powstał w latach 1926-1933 a bezpośrednią przyczyną jego budowy było wyłączenie z użytku najstarszego w mieście mostu - Podgórskiego. Projektantem nowego mostu był prof. Andrzej Pszenicki. Konstrukcja nowego mostu powstała w krakowskiej Fabryce Zieleniewskiego. Zanim most Piłsudskiego dostał oficjalną nazwę nazywano go czwartym mostem. Najstarszy most Podgórski był mostem pierwszym, most Dębnicki był drugim a most Krakusa trzecim. Wszystkie trzy istniejące w Krakowie mosty zostały wysadzone w powietrze przez uciekających z miasta Niemców w 1945 roku. Most Dębnicki ucierpiał najbardziej - odbudowano go w 1951 roku w całkiem innej formie. Most Krakusa został odtworzony w bardzo uproszczonej formie a z końcem lat 60-tych został zastąpiony zupełnie inną konstrukcją. Most Piłsudskiego jest zatem wyjątkowy - to jedyny przedwojenny most w Krakowie, który został odbudowany w pierwotnej formie i zachował się do naszych czasów. Podczas niedawnego remontu odzyskał też pierwotną niebieską barwę.

Ponadczasowa elegancja mostu Piłsudskiego

Więcej krakowskich mostach zbudowanych po 1945 roku:

2. Most Podgórski


Po katastrofalnej powodzi w 1813 roku i zniszczenia przez nią drewnianego mostu Karola na kolejny stały most trzeba było czekać aż kilkadziesiąt lat. Komitet budowy mostu powstał w 1835 roku, od 1841 roku zaczęto gromadzić materiały, a w 1844 roku rozpoczęto budowę. Most ukończono dopiero w 1850 roku w zupełnie innej rzeczywistości politycznej - po likwidacji Rzeczpospolitej Krakowskiej. Projektantem mostu był inż. Tomasz Kutschera. Na czterech kamiennych filarach spoczywało pięć drewnianych przęseł (konstrukcja trapezowo-zastrzałowa). Most przetrwał do 1926 roku, kiedy jego przęsła z uwagi na stan techniczny musiały być rozebrane. Na filarach zbudowano wówczas drewnianą kładkę Francisa, która służyła do 1933 roku (do czasu oddania do użytku mostu Piłsudskiego). W latach 60-tych w związku ze spiętrzeniem poziomu wody w Wiśle usunięto kamienne filary i do naszych czasów zachowały się tylko oryginalne przyczółki mostu Podgórskiego. Na przyczółkach tych w latach 2009-2010 wsparto nową kładkę - Lauteusa Bernatka. Przeprawa ta cieszy się ogromnym powodzeniem. Obecnie nieopodal budowana jest kolejna kładka, ale czy będzie równie udana?

Oryginalny przyczółek dawnego mostu Podgórskiego

Więcej o najstarszych mostach w Krakowie:

3. Bulwary wiślane


Kraków regularnie był trapiony przez powodzie. Od pamiętnej, tragicznej powodzi w roku 1813 prowadzone są regularne zapisy stanu wody w Wiśle. Po równie katastrofalnej powodzi z roku 1903 zapadła decyzja o budowie zabezpieczeń przeciwpowodziowych dla Krakowa i Podgórza. Projekt bulwarów wiślanych został opracowany przez Romana Ingardena - pracownika budownictwa wodnego (w latach 1886-89 stworzył on projekt regulacji Wisły). W 1907 roku przystąpiono do realizacji tego projektu. Bulwary miały służyć ochronie przeciwpowodziowej (wysokie górne ściany) ale również pomagać w wykorzystaniu Wisły jako szlaku żeglownego (dolny poziom jako nadbrzeża przeładunkowe). Budowa bulwarów zbiegła się bowiem w czasie z realizacją austriackiej ustawy Ernsta Koeberga o budowie kanału żeglownego Wisła-Dunaj. Realizacja tego kanału nie doszła jednak do skutku. Także bulwary nie mogły służyć jako nadbrzeże bez spiętrzającego jazu, który miał powstać na Dąbiu. Stopień wodny Dąbie zbudowano dopiero w 1961 roku, ale żegluga na Wiśle, pomimo prowadzonych inwestycji, zamarła. Rzeka która od wieków stanowiła ważny szlak handlowy łącząc ziemie polskie od Krakowa do Gdańska przestała pełnić tę rolę. Dlaczego w Polsce nie używa się najtańszego, najczystszego i najbezpieczniejszego transportu wodnego?

Bulwar Podolski a w oddali następny punkt na trasie spaceru

Więcej o bulwarach:

4. Elektrownia Podgórska

W 1879 roku w USA powstała pierwsza na świecie elektrownia zawodowa, czyli taka która odsprzedawała prąd odbiorcom (w odróżnieniu od elektrowni prywatnych pracujących na użytek jednego właściciela). W Podgórzu elektrownia taka powstała już w 1900 roku - 5 lat wcześniej niż w Krakowie. Elektrownia Podgórska zakończyła pracę w 1926 roku po wyeksploatowaniu się jej urządzeń. Od tej pory obiekty zostały zaadaptowane jako Miejski Dom Noclegowo-Kąpielowy dla bezdomnych. Po II wojnie światowej funkcjonowała tam Stacja Pogotowia Ratunkowego, a w 2011 roku zlokalizowano tu Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora CRICOTEKA z surrealistycznie nadwieszoną ponad halami dawnej elektrowni nadbudową. W czasach świetności Elektrownia Podgórska dysponowała trzema generatorami o mocy 280kW, ale jej moc przyłączeniowa wynosiła aż 640kW. Brakującą rezerwę zapewniała bateria akumulatorów - magazyn energii. Obecnie znów powraca się do takiej koncepcji...

Cóż tu się podziało ponad budynkiem dawnej elektrowni?

Więcej o najstarszych elektrowniach:

5. Młyn Maurycego Barucha (obiekt spoza szlaku techniki)

Hasło tegorocznej edycji Podgórskich Dni Otwartych Drzwi to "Szlaki". Pozwoliłem sobie na małą dygresję na temat drogi jaką odbyło młynarstwo. Działalność ta był bowiem przez całe wieki napędzana energią odnawialną - wiatru i wody. Jednak z czasem energii tej było zbyt mało, była ona też zbyt kapryśna. W XIX wieku powszechnie przechodzono na stabilne źródło energii jakim była maszyna parowa. Kominy fabryczne były odtąd symbolem nowoczesności. W 1848 roku Maurycy Baruch założył w Podgórzu potężny, nowoczesny młyn parowy. W 1865 roku otworzył również parową piekarnię. Obecnie zasilane węglem maszyny (nie tylko parowe) zostały uznane za zło. Musimy wrócić do energii odnawialnej. Ale czy energii tej wystarczy na nasze wybujałe potrzeby?

Gdzież się podziały te kominy górujące niegdyś w panoramie Podgórza?


6. Magazyn Solny (obiekt spoza szlaku techniki)

Kopalnia soli w Wieliczce jest najstarszym w Polsce, wciąż funkcjonującym zakładem przemysłowym. Wydobywana tam sól znajdowała odbiorców w dalekich stronach, transportowano ją chętnie szlakiem wiślanym. Oprócz soli "szybik" - czystej i przeźroczystej jak szyba wydobywano także zanieczyszczoną iłami "sól zieloną" oraz zanieczyszczoną piaskiem "sól spiżową". Te gatunki należało przed użyciem oczyścić. Po rozpuszczeniu w wodzie solankę można było odfiltrować z zanieczyszczeń, ale później aby uzyskać sól wodę zależało odparować w procesie warzenia (od słowa "wrzenie"). Warzenie wymagało jednak sporych ilości energii do podgrzania, a energii tej (drewna opałowego) brakowało w okolicy Wieliczki. Dlatego sól eksportowano również w formie zanieczyszczonej - do warzenia u odbiorcy.

Dawny magazyn solny - biały budynek w głębi

Pod koniec XVIII wieku w Podgórzu, nieopodal Wisły powstał magazyn solny. Sól transportowano tutaj z Wieliczki zaprzęgami konnymi a stąd spławiano Wisłą w dalszą drogę. Obiekt ten przestał pełnić swą funkcję w połowie XIX wieku (zaopiekowało się nim CK wojsko). W 1857 roku zbudowano bowiem linię kolejową do Wieliczki - odtąd sól wywożono koleją. W 1858 roku powstała także linia kolejowa do przystani wiślanej w Niepołomicach, skąd również spławiano sól. Sprzedaż soli nieoczyszczonej zakończono w 1913 roku, kiedy w Wieliczce uruchomiono nowoczesną warzelnię próżniową. Pod obniżonym ciśnieniem wrzenie odbywa się w niższej temperaturze, co znacznie obniża koszt produkcji. Rozwiązaniem problemów z energią jest zatem znajdowanie bardziej efektywnych procesów technologicznych, ale czy zawsze jest to możliwe?

7. Droga żelazna (obiekt spoza szlaku techniki)

Od lat 30-tych XIX wieku świat oplatała pajęczyna linii kolejowych. Kolej ułatwiała podróże - nie tylko osób ale przede wszystkim surowców i towarów. Przez to zanikało lokalne rzemiosło ale jednocześnie więcej ludzi mogło kupić tańsze wyroby przemysłowe oraz znaleźć pracę w licznie powstających fabrykach. Dzięki kolei fabryki mogły znaleźć zbyt na swoje produkty także poza lokalnym rynkiem. W 1847 pierwsza linia kolejowa dotarła do Krakowa, a od 1853 roku budowano jej przedłużenie do Lwowa. Nowa linia kolejowa przebiegała przez Podgórze, niestety pomimo starań nie istniała tutaj żadna stacja ani ładownia towarowa. Dopiero w 1884 roku powstała stacja w Płaszowie, a w 1888 w Bonarce. Ale prawdziwym przełomem była powstała w 1910 roku towarowa stacja "Podgórze-Wisła". To dzięki tej stacji rozwinęła się strefa przemysłowa w części Podgórza - Zabłociu. Dla ułatwienia dojazdu do licznych fabryk w 1979 roku powstał też pasażerski przystanek "Zabłocie".

Kolejne wcielenie kolejowego przystanku Zabłocie

Od stacji "Wisła" zbudowano wiele towarowych bocznic kolejowych, w szczytowym okresie w połowie lat 60-tych obsługiwano 31 przedsiębiorstw. Po 1989 roku większość firm z Zabłocia upadła. W 2001 roku zlikwidowano stację Wisła - później na jej terenie powstał park "Stacja Wisła". W miejscu dawnych fabryk zbudowano bloki mieszkalne, nie ma już na Zabłociu zbyt wiele reliktów dawnych bocznic kolejowych. Kiedyś większość transportu towarowego odbywała się koleją, a obecnie przedsiębiorstwa kolejowych przewozów towarowych bankrutują. Od kilku lat trwają remonty linii kolejowych i trwa renesans kolei ale tylko pasażerskich. Dlaczego nie odtwarza się przewozów towarowych?

Więcej o bocznicach kolejowych na Zabłociu:

8. Krakowska Huta Szkła Bąkowski, Chazan i Spółka

W 1922 roku na Zabłociu powstała Fabryka Zapałek "Znicz". Fabryka ta funkcjonowała tylko 3 lata i została zlikwidowano w konsekwencji powołanego w 1925 roku Polskiego Monopolu Zapałczanego. Monopol ten w zasadzie nie był polski a szwedzki - bo to szwedzka firma dostała wyłączność na produkcję i sprzedaż zapałek na terytorium II Rzeczpospolitej (w zamian za pożyczkę 6 mln dolarów). Monopol ten nie przyniósł państwu polskiemu większych zysków, za to spowodował że zapałki stały się horrendalnie drogim, luksusowym artykułem. W rezultacie ich zużycie spadło dwukrotnie  - zapałki na prawdę dzielono na czworo - to nie legenda. Historia bywa przewrotna - jeden monopol zlikwidował fabrykę, ale inny monopol spowodował powstanie w tym samym miejscu nowej fabryki...

Hala huty szkła powstałej w miejscu dawnej fabryki zapałek...

W 1932 roku w Krakowie przy ul. Fabrycznej na Dąbiu powstał Zakład Państwowego Monopolu Spirytusowego. W tym samym 1932 roku na terenie dawnej fabryki zapałek powstała nowa produkująca butelki dla monopolu spirytusowego. Krakowska Huta Szkła Bąkowski, Chazan i Spółka została założona przez braci Chazanów, którzy prowadzili już wcześniej hutę szkła w Białymstoku. Trzecim udziałowcem był były legionista Bąkowski, którego zadaniem było załatwianie intratnych kontraktów na dostawę butelek dla państwowej fabryki. Dzięki temu huta działała prężnie zatrudniając 500 pracowników. Po wojnie huta została znacjonalizowana. Zmieniono profil jej produkcji najpierw na szkło techniczne a później stołowe. Przy hucie powstał też badawczy Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych, który działa do tej pory - od 2019 roku jako część Sieci Badawczej Łukasiewicz. Produkcji przemysłowej w hucie zaprzestano w 1998 roku, ale nadal odbywa się tam jednostkowa wytwórczość szkła artystycznego.

Witryna Krakowskiej Huty Szkła a w niej odbicie kolejnego etapu spaceru

Więcej o hutach szkła w Krakowie:

9. Fabryka Schindlera

Na Zabłociu rozwijało się wiele branży przemysłu - jedną z większych była branża metalowa. Od 1897 roku działała tu fabryka Towarzystwo przemysłowe dla Towarów Żelaznych (Korngold, Rosner Opoczyński) zatrudniająca 200 pracowników. W 1913 roku przeniesiono tutaj z ul. Wawrzyńca na Kazimierzu "Fabrykę siatek, mebli, konstrukcji żelaznych i wyrobów ornamentalnych kutych" należącą do Józefa Goreckiego. Niestety fabryka ta, która wcześniej zatrudniała 217 pracowników, znacznie podupadła w okresie wielkiego kryzysu. W 1937 roku na wydzierżawionym od niej terenie powstała Pierwsza Małopolska Fabryka Naczyń Emaliowanych i Wyrobów Blaszanych "Rekord". Z nastaniem okupacji niemieckiej jako żydowski zakład, przeszła ona pod niemiecki zarząd komisaryczny a później wykupiona przez czeskiego volksdeutcha Oskara Schindlera. Schindler zmienił nazwę zakładu na "Deutsche Emaillewarenfabrik", a asortyment produktów rozszerzył o przynoszącą większy profit produkcję militarną - menażki dla Wehrmachtu oraz łuski pocisków artyleryjskich. Zyski powiększał fakt wykorzystywania w fabryce darmowej, niewolniczej pracy żydowskich więźniów obozu koncentracyjnego Płaszów. W 1944 roku w obliczu zbliżającego się frontu całe wyposażenie fabryki oraz jej pracownicy i właściciel opuścili Kraków...

Oryginalne zachowane hale fabryki Józefa Goreckiego ze schodkowych (szedowym) dachem.

W 1947 roku opuszczone obiekty fabryki przekazane zostały Państwowym Zakładom Radiotechnicznym - późniejszej fabryce "Telpod". Ta potężna fabryka (4000 pracowników) i wytwarzała komponenty elektroniczne montowane we wszystkich urządzeniach elektrotechnicznych produkowanych w Polsce w ramach zrzeszenia "Unitra". Fabryka "Telpod" funkcjonowała na Zabłociu do 2008 roku. W 2010 w jej obiektach utworzono dwa muzea - niestety żadne z nich podkreśla ani bogatej historii przemysłu metalowego ani elektronicznego, skupiając się na krótkim wojennym epizodzie...

Trasa spaceru:
1. Most Piłsudskiego (IV most)
2. Most Podgórski
3. Bulwary wiślane
4. Elektrownia Podgórska
5. Młyn Maurycego Barucha
6. Magazyn Solny
7. Droga żelazna
8. Krakowska Huta Szkła Bąkowski, Chazan i Spółka
9. Fabryka Schindlera

* * *

Artykuł ten jest relacją ze spaceru, który odbył się 29 września 2024 roku w ramach XXIII Podgórskich Dni Otwartych Drzwi. Wszystkim uczestnikom dziękuję za obecność - liczną pomimo chłodnej pogody. Mam nadzieję że się podobało i znów spotkamy się za rok.


30 września 2023

Spacer: Dawna strefa przemysłowa w Borku Fałęckim

Z końcem XIX wieku, z uwagi na uciążliwość, duże fabryki lokowano już poza centrami miast. Na początku XX wieku kilka z nich powstało w Borku Fałęckim, którego dogodne położenie - niezbyt daleko od miasta oraz przy magistrali kolejowej, przyciągnęło wielu przemysłowców.

* * *

1. Wstęp - Dzielnica IX - Łagiewniki-Borek Fałęcki

Obecna dzielnica IX obejmuje swoim zasięgiem teren dwóch dawnych wsi - Łagiewnik oraz Borku Fałęckiego. Obie były wzmiankowane w archiwach już w XIV wieku, ale ich dynamiczny rozwój zaczął się w XIX wieku. Po I rozbiorze Polski tereny na południu kraju na prawym brzegu Wisły znalazły się pod zwierzchnictwem Austrii. W 1784 roku specjalnym cesarskim uniwersałem zostało powołane miasto Podgórze i rozpoczęto budowę drogi łączącej Podgórze poprzez Wadowice, Białą i Cieszyn ze stolicą w Wiedniu. Drogę tę nazywano "Traktem Wiedeńskim" a miejscowi nazywali go "Gościńcem Cesarskim". Na trasie tej (obecnej ulicy Zakopiańskiej) pomiędzy Łagiewnikami a Borkiem umiejscowiono komorę celną. W XIX wieku w Łagiewnikach powstały cegielnie należące do Piotra Steinkellera a później Maurycego Barucha. Zarówno w Łagiewnikach jak i w Borku funkcjonowały piekarnie i młyny (m.in. C. Baumana). W drugiej połowie XIX wieku powstała też Fabryka Świec i Mydła L. Bochenka i J. Celińskiego. Obie miejscowości liczyły wówczas po ok. 400 mieszkańców. W 1884 roku wybudowano biegnącą tędy linię kolejową prowadzącą z Oświęcimia i Suchej Beskidzkiej przez Skawinę do stacji Podgórze-Płaszów na linii kolejowej z Krakowa do Lwowa. Nowa linia kolejowa stała się magnesem przyciągającym tutaj duży przemysł.

Ulica Zakopiańska - dawny Trakt Cesarski
W głębi widoczne zabudowania fabryki "Borek"
- obecnie Instytutu Odlewnictwa


2. Fabryka Maszyn i Odlewnia "Borek" Sp.z o.o.

W 1920 roku, tuż przy trakcie cesarskim - nazywanym wówczas ulicą Główną, postały zabudowania Fabryka Maszyn i Odlewnia "Borek" Sp. z o.o. Zakład ten produkował narzędzia rolnicze, kowalskie, odlewnicze i miernicze oraz maszyny dla przemysłu ceramicznego i silniki parowe. Od połowy lat 20. głównym produktem stały się maszyny amunicyjne i drogowe oraz granaty. 60% produkcji stanowiły wówczas zamówienia rządowe. Fabryka posiadała napęd elektryczny a zatrudnienie wynosiło 279prc. Niestety na skutek wielkiego kryzysu została w 1931 roku zlikwidowana. W jej pomieszczeniach funkcjonował skład surowców wtórnych a od 1937 Fabryka Maszyn i Urządzeń Rolniczych "Młot". Po wojnie w 1948 nastąpiła nacjonalizacja, obiekty przekazano placówce naukowej - Instytutowi Odlewnictwa.

Więcej o fabryce Borek w artykule:

3. Huta żelaza Juliusza Epsteina

W 1905 roku żydowski bankier i przedsiębiorca Juliusz Epstein założył w Borku Fałęckim hutę żelaza. Zakład posiadał piec martenowski i walcownię a planowano także budowę wielkiego pieca, który uniezależniałby hutę od dostaw surówki z Moraw i Śląska Cieszyńskiego. Niestety huta z uwagi na uzależnienia kartelowe wykorzystywała tylko 1/3 swoich możliwości produkcyjnych. Nie lepiej było w czasach niepodległości - produkcja huty w 1928 roku stanowiła zaledwie 0,3% produkcji krajowej. W okresie kryzysu sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła i ostatecznie w 1938 roku zakład zaprzestał działalności - jej obiekty zostały przejęte przez sąsiednią fabrykę sody.

Więcej o Hucie żelaza w Borku Fałęckim w artykule:

Dawny budynek pieca martenowskiego
Huty Żelaznej Kraków


4. Pierwsza Galicyjska Fabryka Sody Amoniakalnej

W 1906 roku bracia Bernard i Władysław Libanowie założyli w Borku Fałęckim fabrykę sody. Soda kalcynowana była bardzo pożądanym surowcem chemicznym wykorzystywanym przy produkcji szkła, mydła i środków piorących, papieru czy w garbarstwie. Lokalizacja fabryki też nie była przypadkowa - do jej produkcji potrzebny był kamień wapienny z Zakrzówka, sól z Wieliczki, siarka ze Swoszowic oraz czysta woda z Wilgi. Zapotrzebowanie na sodę stale rosło - niemniej stosowana w fabryce przestarzała metoda Leblanca była kosztowna i nie zapewniała dużej wydajności - produkowano zaledwie 5 ton sody na dobę. Od lat 60-tych istniała już nowsza metoda produkcji sody - bez kłopotliwego kwasu siarkowego, za to przy udziale amoniaku (stąd nazwa soda amoniakalna). Niestety Libanowie nie uzyskali licencji na tę metodę produkcji.

Strefa przemysłowa w Borku Fałęckim na zdjęciu lotniczym z 1930 roku.
W centrum Fabryka Sody, przed nią Huta Żelazna,
a za nią, na wzgórzu - Fabryka Produktów Chemicznych "Liban".

5. Austriackie Zakłady Solvay

W 1907 roku fabryka została wydzierżawiona, a w 1909 roku sprzedana belgijskiemu koncernowi Solvay. Solvay szybko wprowadził nową metodę produkcji i znacznie rozbudował zakład m.in. w 1915 roku zbudował nowe ujęcie wody w Pychowicach. Dalsza rozbudowa miała miejsce już w niepodległej Polsce kiedy w 1918 roku zbudowano kolejkę wąskotorową do kamieniołomu w Zakrzówku, a w 1922 rurociąg solanki z ujęcia w Baryczy. Fabryka w Borku Fałęckim stała się częścią Zakładów Solvay w Polsce Sp. z o.o. do których należała także fabryka w Mątwach k. Inowrocławia.

Ale to tutejsza fabryka była ta wiodącą - przeszła szereg inwestycji dzięki czemu znacznie zwiększono produkcję z 33 ton w 1918 roku do 180 ton w 1938. Oprócz sody kalcynowanej produkowano też sodę kaustyczną oraz niewielkie ilości sody oczyszczonej. W 1938 roku zatrudnienie w fabryce wynosiło 516 pracowników.

Więcej o fabryce "Solvay" w artykule:
Najstarszy budynek dawnej fabryki sody z 1908 roku

6. Ernest Solvay i jego kongresy

Wynalazcą metody produkcji sody amoniakalnej był Ernest Solvay. Stworzył on potężny koncern chemiczny "Solvay Group" z fabrykami w wielu krajach świata. Wykorzystywanie patentów przyniosło Ernestowi Solvayowi znaczne bogactwo, które wykorzystał na cele filantropijne, m.in. powołany w 1912 roku Międzynarodowy Instytut Solvaya dla Fizyki i Chemii. Instytut ten co ok. 3 lata organizuje tzw. Kongresy Solvaya - chemiczne i fizyczne konferencje naukowe.

Jedna z tablic informacyjnych poświęconych historii fabryki "Solvay"

7. Centrum Sztuki Współczesnej "Solvay"

Fabryka Solvay dbała o sprawy socjalne pracowników. Oprócz dużych wielorodzinnych budunków mieszkalnych zbudowała kolonię domków jednorodzinnych które pracownicy mogli wykupić spłacając raty dzierżawne. Za osiedlem bloków założono Park Solvay, który pełnił także rolę zielonego bufora - strefy ochronnej dookoła fabryki. Fabryka była także sponsorem szkoły w Borku Fałęckim, klubu sportowego "Borkowianka". W 1938 roku zbudowano placówkę kulturalną - Dom robotniczy - w którym w latach 50.-70. funkcjonowało kino "Chemik" (dziś jest to Centrum Sztuki Współczesnej "Solvay").

Dawny dom robotniczy

8. Krakowskie Zakłady Sodowe

Podczas wojny, w 1942 roku, Łagiewniki i Borek Fałęcki zostały włączone do Krakowa. Po wojnie w 1948 roku fabryka "Solvay" została znacjonalizowana a od 1950 roku nosiła nazwę "Krakowskie Zakłady Sodowe". Przeprowadzono kolejne inwestycje które umożliwiły zwiększenie potencjału produkcyjnego do ponad 600 ton sody/dobę w latach 60. Zatrudnienie dochodziło do 1,5 tys. pracowników. Krakowska Fabryka należała do Zjednoczenia Przemysłu Organicznego "Organika". Produkty fabryki były sprzedawane także za granicą do ZSRR, CSRS, Węgry ale też do Argentyny, Brazylii, Hiszpanii i RFN za pomocą Centrali Importowo-Eksportowej Chemikaliów "Ciech".

Po obiektach fabryki już ani śladu...

9. Burckhardt Compression

Zanim powstała fabryka sody, w 1903 roku Bernard Liban założył w Borku Fałęckim Fabrykę Produktów Chemicznych "Liban". Zakład ten produkował nawozy sztuczne m.in. superfosfaty mineralne, kostne, amoniakalne, amoniakalno-potasowe oraz fluorokrzemian sodu oraz należał do Zjednoczenie Fabryk Superfosfatowych w Polsce. Fabryka zatrudniała 64 pracowników, podczas wojny spłonęła.

Więcej o Fabryce Produktów Chemicznych "Liban" w artykule:
Wyeksponowany kompresor szwajcarskiej firmy "Burckhardt Compression",
który pracował kiedyć w dziale karbonizacji Fabryki Sody.
W głębi na wzgórzu obiekty handlowe na miejscu dawnej Fabryki Armatur.

Po wojnie tereny fabryki przejęła Łagiewnicka Fabryka Armatur Sp. z o.o. zmieniając nazwę na Krakowska Fabryka Armatur. Firma ta powstała w 1922 roku i zajmowała się produkcją armatury - przed wojną ok. 250 ton/rok przy zatrudnieniu 150 pracowników. Po wojnie znacjonalizowana fabryka znacznie zwiększyła potencjał produkcyjny. W latach 80. zatrudniała 3,5 tys. pracowników a produkowała 6300ton armatury, 1500ton odlewów i 3000ton kaloryferów. W 1999 roku mający problemy zakład został zrestrukturyzowany. Ostatecznie po 2006 roku produkcję przeniesiono do Niska na Podkarpaciu a na terenach fabryki zbudowano obiekty handlowe.

Więcej o Fabryce Armatur w artykule:

10. Likwidacja fabryki sody

Kładka przystanku kolejowego "Sanktuarium".
W głębi obiekty "Centrum Jana Pawła II".
Na lewo widoczne są relikty wiaduktu, którym kiedyś wywożono odpady na teren osadników...

Już w latach 70. podnoszono kwestię szkodliwego wpływu fabryki sody na otoczenie i środowisku. Położona kiedyś daleko za miastem fabryka została przez nie otoczona i nie mogła dalej funkcjonować. W 1984 roku zadecydowano o jej likwidacji do 1990 roku. W latach 1993-1996 większość obiektów fabryki została wyburzona a na jej terenie powstało centrum handlowe. Większy problem stanowiło zagospodarowanie terenów osadników. Na wyprodukowanie 1 tony sody zużywano ok 1,5 tony skały wapiennej, 500 kg soli i 200kg węgla. Ogromna ilość odpadów (głównie płynnych) była wywożona na specjalne hałdy - osadniki, które z racji na swój kolor nazywano Białymi Morzami. Skomplikowany proces rekultywacji tych terenów przeprowadzono w latach 1989-1995 a na terenie najstarszego osadnika w 2008 roku zaczęto budować obiekty sakralno-kulturalny - Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się". Lokalizacja została wybrana nieprzypadkowo. Karol Wojtyła - przyszły papież Jan Paweł II pracował bowiem w fabryce sody w latach 1940-44. W 2016 roku zbudowano w pobliżu przystanek kolejowy o nazwie "Kraków-Sanktuarium".

Tereny dawnej strefy przemysłowej w Borku Fałęckim

Na niebiesko oznaczono trasę spaceru:
1. Wstęp - Dzielnica IX Łagiewniki-Borek Fałęcki
2. Fabryka Maszyn i Odlewnia "Borek" Sp. z o.o.
3. Huta żelaza Juliusza Epsteina
4. Pierwsza Galicyjska Fabryka Sody Amoniakalnej
5. Austriackie Zakłady Solvay
6. Ernest Solvay i jego kongresy
7. Centrum Sztuki Współczesnej "Solvay"
8. Krakowskie Zakłady Sodowe
9. Burckhardt Compression
10. Likwidacja fabryki sody
Na czerwono oznaczono lokalizacje dawnych obiektów przemysłowych:
11. Dawna fabryka Borek - obecnie Instytut Odlewnictwa
12. Dawny budynek dyrekcji Huty Żelaznej
13. Dawny budynek pieca martenowskiego Huty Żelaznej
14. Najstarszy budynek produkcyjny dawnej Fabryki Sody
15. Dawny dom robotniczy - obecnie Centrum Sztuki Współczesnej "Solvay"
16. Budynki mieszkalne wybudowane przez Fabrykę Solvay
17. Miejsce gdzie znajdowały się zbiorniki solanki i wody amoniakalnej
18. Budynek dyrekcji Krakowskich Zakładów Sodowych - obecnie oddział ZUS
19. Wyeksponowany kompresor szwajcarskiej firmy "Burckhardt Compression"
20. Tereny gdzie kiedyś znajdowała się Krakowska Fabryka Armatur
21. Relikty wiaduktu którym wywożono odpady poprodukcyjne na tereny osadników

* * *

Artykuł ten jest relacją ze spaceru, który odbył się 24 września 2023 roku w ramach XXII Podgórskich Dni Otwartych Drzwi. Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję za tak liczne przybycie i obecność do końca trasy - pomimo pogody, która straszyła deszczem.