31 marca 2026

Przemysł spożywczy - cz.5 - Młynarstwo [2]

W pobliżu Krakowa drugą rzeką po Rudawie intensywnie wykorzystywaną do napędu młynów był Prądnik. Jego koryto przebiegało kiedyś bliżej miasta i również posiadało osobne koryta - młynówki.

* * *

Rzeka Prądnik swoje źródła ma we wsi Sułoszowa na wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej i w swoim górnym biegu płynie głębokim malowniczym wąwozem, który obecnie stanowi część Ojcowskiego Parku Narodowego. Od czasów średniowiecznych energia płynącej w nim wody była źródłem energii dla licznych młynów zbożowych, tartaków, foluszy (spilśniarki sukna), garbarni (młynów dębnych), hamerni (młotów kuźniczych), szlifierni czy prochowni (stępów do kruszenia prochu). Sporą grupę tych zakładów stanowiły młyny zbożowe. Najstarszy młyn w Dolinie Prądnika powstał ok. 1220 roku. W XIII wieku w Małopolsce działały 102 młyny z czego w samym dolnym biegu Prądnika ponad 10. W XVII wieku w dolinie Prądnika było 30 kół zbożowych ponadto 7 szlifierni, 3 folusze, 2 papiernie i 4 prochownie. Niestety w późniejszym okresie nastąpiło spowodowane wojnami w tym najazdem szwedzkim wyludnienie i znaczny spadek produkcji. Od wieku XVIII następuje stopniowy rozkwit gospodarczy napływ osadników i powstawanie nowych zakładów rzemieślniczo-przemysłowych w dolinie Prądnika. W szczytowym okresie pracowało w Dolinie Prądnika ponad 70 kół młyńskich, niektóre z młynów posiadały dwa koła wodne i nawet 3 złożenia kamieni młyńskich.

Jeden z licznych młynów doliny Prądnika w okolicach Ojcowa w okresie międzywojennym.
Widoczne koło nasiębierne wsparte na drewnianym koźle oraz koryto doprowadzające wodę.
Zdjęcie: NAC

Od drugiej połowy XIX wieku następuje powolny zmierzch małych zakładów młynarskich z uwagi na centralizacje produkcji w tych większych. Jednocześnie wiele młynów się modernizuje wprowadzając turbiny wodne w miejsce kół młyńskich oraz nowoczesnego wyposażenia - tzw. młynów amerykańskich. W okresie międzywojennym funkcjonowało nadal ok. 40 młynów. W okresie II wojny światowej kolejne mniejsze młyny zaprzestały działalności a większe były pod kontrolą okupanta. Po wojnie nastąpiły kolejne zmiany - większe młyny zostały upaństwowione a w miejsce napędu wodnego wprowadzano niezawodny elektryczny. Napęd wodny stracił na znaczeniu a istniejące jazy i młynówki stopniowo zanikały. Funkcjonowało wówczas jeszcze 21 młynów w dolinie Prądnika ale niebawem na skutek nowego systemu ekonomicznego mniejsze, przestarzałe technologicznie młyny zaprzestały działalności. Obecnie zachowanych jest tylko 17 obiektów z czego 12 na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego. Czynnych młynów jest tylko 7 i stanowią one obecnie jedynie turystyczną atrakcję. W większości obiektów zachowane są jedynie relikty młynówki czy budynków z ewentualnymi resztkami wyposażenia. Wyjątkiem jest młyn i tartak Karola Boronia.

Boroniówka

Osada młynarska w Grodzisku u podnóża skał Cichych koło Ojcowa powstała wraz z pierwszym młynem w 1267 roku. W 1348 roku nowy młyn został zbudowany na zlecenie przeoryszy zakonu Sióstr Klarysek z Krakowa - figurował on jako młyn klasztorny w kronikach Jana Długosza. W 1816 roku osada młynarska w skład której wchodził m.in. młyn i tartak przeszły w prywatne ręce. Obecne zabudowania pochodzą z połowy XIX wieku. W ich skład wchodzi młyn napędzany drewnianym kołem wodnym o średnicy 1,95m i szerokości 1,35m, które napędza złożenie kamieni francuskich do mielenia zboża oraz inne urządzenia w młynie (pytel i perlak).

Zabudowania Osady Młynarskiej "Boroniówka"
Widoczna rynna doprowadzająca wodę i koło wodne.
Zdjęcie: fotopolska.eu

Drugim obiektem w osadzie jest tartak, napędzany drugim kołem młyńskim. Piła trakowa pracuje w pozycji pionowej, wózek jest zawracany ręcznie. Z innych obiektów na terenie odsady "Boroniówka" warto wymienić krytą strzechą wozownię, stajnię, stodołę czy drewniany dom mieszkalny - wszystko z oryginalnym wyposażeniem. Obiekt ten został odrestaurowany i od 2015 roku znów działa napędzany wodą dopływającą z Prądnika. Prywatni właściciele kultywują tradycje młynarstwa i udostępniają swój obiekt do zwiedzania w weekendy. Oprócz pokazów działania koła młyńskiego, mlewnika i tartaku organizowane są warsztaty z wyrabiania pierogów i ciast oraz wypiekania ich w piecu chlebowym.

Wnętrze tartaku z oryginalnym wyposażeniem z osady "Boroniówka"
Zdjęcie: fotopolska.eu

Zespół osady młynarskiej stanowi unikalny w skali województwa drewniany zabytek techniki, wpisany do rejestru zabytków. Ponadto znajduje się on na niezwykle atrakcyjnym - również chronionym - terenie Ojcowskiego Parku Narodowego.

Wyposażenie młyna wodnego

Najważniejszym elementem każdego młyna od starożytności było złożenie kamieni. To pomiędzy kamieniami następowało zmielenie ziarna. Na złożenie składają sie dwa współpracujące ze sobą kamienie - dolny tzw. leżak, który znajduje się w spoczynku oraz górny tzw. biegun, który wykonuje ruch obrotowy. W typowym młynie kamienie mają zwykle średnice od 100 do 150 cm oraz masę od 300-800 kg. Kamienie młyńskie wykonywane były z różnych materiałów skalnych, przy czym nie każda skała nadawała się do tego celu. Na ziemiach polskich najczęściej używano do wyrobu kamieni młyńskich piaskowca, czasem bazaltu i granitu.

Kamienie młyńskie
Ekspozycja z muzeum w Jaraczu

Kamienie miały kształt okrągłych krążków z otworem w środku (tzw. oko). Kamienie często były okuwane od środka - dla napędu i obręczami z zewnątrz - co zapewniało im większą odporność na naprężenia i trwałość. Dolny kamień (leżak) był większy i posiadał gładką powierzchnię. Biegun miał spiralne lub promieniowe wyżłobienia i bruzdy tzw. nakłucia. Miały one zapewniać właściwe roztarcie/rozdrobnienie ziarna oraz zrzucenie produktu mielenia na zewnątrz złożenia kamieni. Ponadto istotną rolą nakłuć było zmniejszenie tarcia a co za tym idzie temperatury, która niekorzystnie wpływa na na jakość produktu ale także mogła spowodować pożar (co w zapylonym wnętrzu było szczególnie niebezpieczne).

Nakłuwanie kamienia młyńskiego przy użyciu specjalnego narzędzia - oskarda.
Zdjęcie: wikipedia

Od połowy XIX wieku rozpowszechniły się kamienie kwarcowe (z krzemienia) sprowadzane z Francji - stąd ich obiegowa nazwa "francuzy". Kamienie te miały właściwość samoostrzenia - wraz z zużywaniem odkrywały się nowe krawędzie tnące. Niemniej one także wymagały okresowego nakłuwania, chociaż nie tak częstego jak w przypadku piaskowca czyli raz w tygodniu. Dla łatwiejszego wymontowania bieguna w młynie znajdowała sie zawsze specjalna winda. Kamienie produkowane przemysłowo były często wytwarzane z wielu kawałków łączonych ze sobą cementem.

Budowa młyna niemieckiego
1. Złożenie kamieni młyńskich
2. Busznica
3. Wał od koła wodnego
4. Przekładnia kątowa
5. Wrzeciono napędzające górny kamień - biegun
6. Kosz zasypowy
7. Skrzynia pytlowa
8. Rękaw pytlowy
9. Sortownik sitowy
Ilustracja z książki "Młynarstwo zbożowe"

Samo złożenie kamieni to tylko jedna z części zespołu mielącego. W XVI - XVII wieku w Niemczech opracowano dość dopracowany i kompleksowy mechanizm, stąd młyny tak wyposażone nazywano niemieckimi. Zasadniczym elementem było oczywiście złożenie kamieni, które znajdowało się w drewnianej obudowie tzw. busznicy. Ruch obrotowy z poziomego wału koła wodnego był zamieniany na ruch pionowego wrzeciona za pomocą przekładni kątowej, która dodatkowo zwiększała prędkość obrotową bieguna. Przy około 10 obrotach/min koła wodnego biegun obracał się z prędkością 100 obr/min.

Ponad busznicą znajdował się kosz zasypowy z którego ziarno zsypywało się jednostajnie z ustaloną prędkością w oko bieguna. Kosz był mechanicznie wstrząsany co eliminowało zaklinowanie się ziarna podczas zsypywania. Ponadto kosz posiadał często dzwonek alarmowy informujący o konieczności dosypania ziarna - praca kamieni "na sucho" groziła pożarem!

Mlewo z pomiędzy kamieni trafiało do tzw. pytla. Był to mechaniczny odsiewacz w którym następowało oddzielenie drobnej mąki od reszty mielenia. W skrzyni był potrząsany rękaw uszyty z tkaniny wełnianej przez którą do wnętrza skrzyzni przesiewana była drobna mąka. Reszta mlewa wydostawała się na końcu rękawa na zewnątrz do sortownika sitowego który oddzielał grubą mąkę od otrąb. Mąka biała ze skrzyni nazywana była pytlową w odróżnieniu od razowej spod sita. Pozostałość to plewy zawierające cenne otręby, które używano jako paszy dla zwierząt. W zależności od rodzaju ziarna i rodzaju uzyskiwanych produktów mielenie było ponawiane. Dobrej jakości maka żytnia wymagała 4-5 powtórzeń a pszenna nawet 7 razy.

Wnętrze młyna wodnego. Pod pomostem widoczny jest wał koła wodnego
napędzający mlewnik (ukryty w drewnianej busznicy).
Ponad mlewnikiem jest kosz zasypowy a przed nim skrzynia pytlowa i przesiewacz sitowy.


Młynarz był osobą o wysokiej pozycji społecznej. Funkcje te mógł sprawować tylko z nadania i zwyczajowo pobierał 1/10 ziarna przywiezionego do młyna jako zapłatę. Ze 100 kg ziarna uzyskiwano ok. 57kg mąki i 31kg plew. 10 kg zabierał młynarz a brakujące 2 kg to tzw. rozkrusz czyli to co "ginęło" w procesie mielenia głównie w postaci pyłu...

Młyny na Prądniku

Najwięcej zachowanych śladów młynarstwa było obecnych w górnym biegu Prądnika w miejscowościach:

  • Sułoszowa i Pieskowa Skała (2),
  • Wola Kalinowska (5 w tym 2 częściowo zachowane),
  • Grodzisko (2 częściowo zachowane),
  • Ojców (5 w tym 1 częściowo zachowany i jeden przywrócony do działania - "Boroniówka"),
  • Prądnik Korzkiewski (5 w tym 1 częściowo zachowany),
  • Januszowice (4),
  • Giebułtów (1),
  • Pękowice (2)

Kolejne młyny znajdowały się w obrębie lub bliskim sąsiedztwie Krakowa i te omówię bardziej szczegółowo.

Młyny w Zielonkach

Najstarszy młyn w Zielonkach powstał jeszcze w XV wieku w północnej części ulicy Krakowskie Przedmieście. Posiadał on koło nasiębierne o średnicy 2,65 m które napędzało 3 złożenia kamieni. Młyn ten funkcjonował do 1894 ale budynek istniał jeszcze w 1928 roku. Młynówkę do napędu młyna poprowadzono od rzeki Prądnik na wschód do strumienia Galicjanka (Naramka), który następnie wpadał do Prądnika. Na młynówce tej istniał jeszcze co najmniej jeden młyn - w XVII wieku w Zielonkach było 8 młynów. Inne młyny funkcjonowały przy młynówce, która poprowadzono na zachód od Prądnika wzdłuż drogi prowadzącej do Prądnika Białego i Krakowa.

Fragment mapy okolic Zielonek w 1914 roku
1. Prądnik od strony Ojcowa
2. Potok Galicjanka
3. Młyn Stary wraz z młynówką
4. Młyn Wielki
5. Młyn Rozdziałowski
6. Młynówka płynąca do Prądnika Białego
7. Prądnik meandrujący tamże


W 1928 roku przy ulicy Krakowskie Przedmieście 53 powstał nowy młyn nazywany Wielkim. Posiadał o napęd turbinowy i mlewniki walcowe. Młyn ten przestał funkcjonować po II wojnie światowej a później funkcjonował jako magazyn i obiekt handlowy. Murowany budynek był wpisany zarówno do gminnej, jak i wojewódzkiej ewidencji zabytków, ale nie było go w rejestrze zabytków. W październiku 2017 roku został rozebrany a na jego miejscu wybudowano obiekt handlowy. Uzasadnieniem do rozbiórki był zły stan budynku.

Już nieistniejący budynek tzw. Młyna Wielkiego w Zielonkach w 2017 roku
(tuż przed rozbiórką)

Przy tej samej młynówce (ul. Krakowskie Przedmieście 1) jeszcze w XVIII wieku powstał młyn nazywany wówczas Żydowskim a później Rozdziałowskim. W XIX wieku przeszedł on znaczną modernizację i został wyposażony w kilkanaście złożeń kamieni. Takie wysoce zmechanizowane obiekty młynarskie nazywano "amerykańskimi". Również ten obiekt przestał funkcjonować jeszcze w okresie PRL'u. W 1995 roku przeszedł on remont podczas którego pozbyto się resztek wyposażenia młyna a sam obiekt przebudowano do pełnienia funkcji gastronomicznej - funkcjonowała tam "Gospoda we młynie". Jednak od kilku lat lokal już nie funkcjonuje...
 
Budynek dawnego Młyna Rozdziałowskiego w Zielonkach
Zdjęcie: wikipedia

Budynek dawnego Młyna Rozdziałowskiego jest pozbawiony cech zabytku techniki. Zatarciu uległ też przebieg młynówki, która płynęła dalej aż do Prądnika Białego i tam napędzała jeszcze jeden młyn.
 
Młyny w Prądniku Białym
 
Wieś Prądnik Biały była wzmiankowana już w 1123 roku jako własność biskupów krakowskich. W 1220 roku funkcjonował tu szpital po najeździe mongolskim przeniesiony do Krakowa. W XV wieku powstał tam dwór - letnia rezydencja biskupów krakowskich, która uległa zniszczeniu podczas najazdu szwedzkiego. Dwór został odbudowany w latach 1665-1669 w zachowanej do dziś formie z dwiema oficynami, które oskrzydlają reprezentacyjny plac. Dziś w "Dworku Białoprądnickim" mieści się centrum kultury. Kiedyś z Krakowa prowadził tu prosty trakt w ciągu ulic Długa i Prądnicka a na teren dworski przejeżdżało się mostem nad młynówką płynącą od Zielonek, która nieco dalej wpadała do rzeki Prądnik.
 
Fragment mapy okolic Prądnika Białego w roku 1965
1. Prądnik płynący od strony Zielonek
2. Prądnik (Białucha) płynący w kierunku Krakowa
3. Relikty młynówki płunącej od strony Zielonek
4. Budynek dawnego młyna Białoprądnickiego
5. Dworek Białoprądnicki
6. Teren obecnego parku im. T. Kościuszki
7. Dawny jaz na Prądniku
8. Relikty Młynówki Dominikańskiej (Strugi)
9. Budynek dawnego młyna "Bularnia" (obecnie w ruinie)

W 1909 roku część Prądnika Białego została włączona do Krakowa w ramach koncepcji tzw. "Wielkiego Krakowa" stworzonej przez prezydenta Juliusza Lea a ostatecznie cały Prądnik Biały przyłączono do Krakowa w 1941 roku. Z początkiem XX wieku wieś liczyła 650 mieszkańców. Funkcjonowała tam garbarnia, cegielnia oraz 3 młyny z których do naszych czasów zachowały się dwa.
 
Budynek dawnego młyna przy ul. Białoprądnickiej

Tuż obok Dworku Białoprądnickiego przy ul. Białoprądnickiej 4a zachował się murowany budynek młyna pochodzący z II połowy XIX wieku. Do budynku młyna przylega dom mieszkalny. Sam młyn był od wielu lat nieczynny. Obiekt jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków i obecnie przechodzi remont i przystosowanie do nowych funkcji. Nie zachowało się żadne wyposażenie młyna a jedynie relikty młynówki przebiegającej za budynkiem.
 
Ruiny betonowego jazu na Prądniku

Tuż za dworkiem znajduje się Park Białoprądnicki im. Tadeusza Kościuszki przez który przepływa rzeka Prądnik. Na skraju tego parku znajdują się dziś ruiny dawnego jazu który kierował część wody młynówka do młyna dominikańskiego w Prądniku Czerwonym. Młynówka ta powstała jeszcze w średniowieczu dzieląc bieg Prądnika na Białuchę płynącą w starym korycie oraz nową którą nazywano Strugą.

Ruiny dawnego młyna zbożowego "Bularnia"
przy ul.Bursztynowej 5

W II połowie XIX wieku na korycie młynówki dominikańskiej zbudowano młyn wraz z piekarnią nazywany "Bularnia" (od staropolskiego słowa bułarnia - czyli piekarnia wypiekająca białe pieczywo pszenne. Wypiekany tam "chleb prądnicki" słynął w Krakowie z wyrafinowanego smaku. Obecnie po Młynówce Dominikańskiej nie ma już śladów. Sam dawny młyn Bularnia pozostaje w stanie permanentnej ruiny. Tuż obok znajduje się restauracja odwołująca się do historii - "Młyńskie danie".
 
Młyn Żabi w Prądniku Czerwonym
 
W średniowieczu w Prądniku Czerwonym funkcjonował folwark należące do zakonu Dominikanów. Na użytek tego folwarku powstał młyn zbożowy. Był on zasilany młynówką, która została wykopana od jazu w Prądniku Białym do potoku Sudoł wpadającego do Prądnika w Olszy. Ponieważ potok ten był uzupełniany o wodę płynącą Młynówką Dominikańską nazywano go odtąd Sudołem Dominikańskim. Młyn Dominikański był spory wyposażony w dwa koła wodne. Na młynówce funkcjonowały też inne koła wodne m.in. młyn papierniczy w którym wytwarzano papier dla coraz liczniej powstających w XVI wieku krakowskich drukarni.

Dawny Młyn Dominikański w 2006 roku
Zdjęcie: wikimapia

Folwark i młyn zostały zniszczone podczas najazdu szwedzkiego. Młyn odbudowano w nieco innej lokalizacji a w 1890 roku zastąpiono nowym murowanym. Obok młyna znajdowały się dwa stawy stanowiące rezerwuar wody dla pracy młyna, ponadto hodowano w nich ryby. Od kumkających żab Młyn Dominikański nazywano też Młynem Żabim. Folwark Dominikanów został znacjonalizowany po 1945 roku i na jego terenie zbudowano osiedle mieszkaniowe. Młynówka i stawy zostały zasypane i na ich miejscu urządzono ogródki działkowe i skwer. Po 1989 roku Dominikanie odzyskali swoją nieruchomość ale na młyn popadał w ruinę. Teren został odkupiony przez miasto w 2006 roku. W młynie planowano urządzić siedzibę rady dzielnicy i bibliotekę ale na planach się skończyło. Za to na terenie skwerku urządzono Parkiem Zaczarowanej Dorożki - na cześć poematu "Zaczarowana Dorożka" Konstantego Idefonsa Gałczyńskiego. Postać dorożkarza była bowiem zainspirowana osobą Jana Kaczary, który mieszkał nieopodal Żabiego Młyna.
 
Budynek dawnego Młyna Żabiego przy ul. Olszeckiej 18 podczas remontu

W 2016 roku budynek dawnego Żabiego Młyna został wystawiony na sprzedaż. W końcu znalazł się nowy właściciel, który remontuje dawny młyn i przystosowuje go do pełnienia nowych funkcji - sali konferencyjnej.
 
Młyn Rakowicki
 
Rakowice były wsią należącą do króla. Także młyn Rakowicki - wzmiankowany po raz pierwszy w 1500 roku - był zaliczany do młynów królewskich, chociaż 1/3 zysku oddawał na rzecz Zakonu Kanoników Regularnych Bożego Ciała na Kazimierzu. Młyn ten posiadał 4 koła i przetrwał najazd szwedzki. W latach 1780 a 1790 został przebudowany na murowany i w takiej formie przetrwał do lat 70-tych XX w.
 
Fragment ortomapy z 1970 roku prezentujące okolice Rakowic - zaznaczono cieki wodne i młyny
1. Młynówka Dominikańska płynąca od jazu w Prądniku Białym (obecnie zasypana)
2. Dawny staw młyński, obecnie Park Zaczarowanej Dorożki
3. Strumień Sudół płynący od strony Batowic
4. Odcinek wspólny pełniący rolę młynówki dla Młyna Rakowickiego (obecny śladowo)
5. Tzw. Sudół Dominikański wpadający do Prądnika na Olszy (obecnie skanalizowany)
6. Podziemny kolektor prowadzący wody Sudołu po likwidacji młynówki
7. Młyn Żabi
8. Młyn Rakowicki
9. Ul. Lublańska
10. Ul. Dobrego Pasterza

Młynówka Dominikańska wpadała nieopodal Młyna Dominikańskiego do potoku Sudół (nazywanego też Rozrywka) który płynie od strony Batowic. Dalej woda płynęła wspólnym korytem przez Rakowice do Olszy gdzie wpadała do Prądnika. Ten odcinek nazwano Sudółem Dominikańskim lub Młynówką Olszecką, gdyż właśnie na tym odcinku zlokalizowany był Młyn Rakowicki. W latach 60-tych młyny już nie funkcjonowały, zlikwidowano młynówkę dominikańską a wody Sudołu skierowano do podziemnego kolektora biegnącego wzdłuż ulicy Młyńskiej i Pilotów. Kolektor ten przebudowano (przesunięto) w 2024 roku gdyż kolidował z podziemnym odcinkiem budowanej linii tramwaju na Mistrzejowice.
 
Młyn Rakowicki przed zburzeniem – widok od południa. Fot. J.W. Rączka.

Młyn Rakowicki zakończył działalność w 1946 roku. Sam budynek był wykorzystywany jako magazyn ale stopniowo popadał w ruinę. W latach 60-tych w jego okolicy następowała intensywna zabudowa blokami mieszkalnymi. Mimo iż młyn nie kolidował z tymi budynkami ani żadną drogą w 1976 roku został bezceremonialnie wysadzony w powietrze. Obecnie nie ma już żadnych śladów z wyjątkiem reliktów młynówki pomiędzy blokami Młyńska 4 i Sadzawki 5 oraz nazw ulic: Młyńska, Młyńska Boczna, Sadzawki czy Rondo Młyńskie...

W okolicy ujścia Sudółu do Prądnika koryto tej rzeki rozdwajało się na dwa. Jedna odnoga płynęła - tak jak obecnie - na Dąbie, gdzie wpadała do Wisły. Druga odnoga kierowała się w stronę Krakowa, gdzie wpadała do tzw. Starej Wisły w okolicach obecnej Hali Targowej na Grzegórzkach. W korycie tym również funkcjonowały młyny, głównie napędzające folusze. Płynąca woda były wykorzystywana do płukania bielonego sukna - stąd też nazwa ulicy Blichowa (od niem. Bleiche). Odnoga ta ostała zasypana przez Szwedów w 1655 roku dla ułatwienia oblężenia Krakowa.

* * *

W kolejnych częściach historia kolejnych młynów z okolic Krakowa. Tymczasem zapraszam na film prezentujący rozruch koła młyńskiego, układ napędzający mlewnik, pytel, przesiewacz sitowy oraz pracująca piłę trakową w tartaku na terenie młyna i tartaku wodnego Boronia w Grodzisku k. Ojcowa:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz