Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty

25 września 2026

Spacer: Techniczno-przemysłowe dziedzictwo Podgórza

Miasto Podgórze zostało założone w 1784 roku specjalnym cesarskim uniwersałem, który zapewniał osadnikom szereg korzyści. Skuszeni tymi perspektywami ściągali tutaj kupcy, rzemieślnicy i bankierzy, a ich inicjatywa i przedsiębiorczość były podstawą późniejszego przemysłowego rozwoju Podgórza. W połowie XIX wieku rozwój przemysłu był już ściśle powiązany z koleją. Jednak pierwsza linia kolejowa przechodząc od 1856 roku nieopodal miasta nie przynosiła mu większych korzyści. Dopiero w 1884 roku powstała pierwsza stacja kolejowa o nazwie "Podgórze" (dziś "Kraków-Płaszów") a od 1910 roku towarowa stacja "Wisła" przyczyniła się do dynamicznego rozwoju przemysłu na Zabłociu.

W 2025 roku wzdłuż linii kolejowej (dawniej Karola Ludwika) wytyczono nową ścieżkę spacerowo-rowerową. Na trasie jej przebiegu znajdowało się wiele obiektów techniczno-przemysłowych które warto przypomnieć.

* * *

1. Kładka pieszo-rowerowa przy moście kolejowym

Miasto Podgórze powstało jako austriacki ośrodek administracyjny nieopodal Krakowa, znajdującego się za przebiegającą Wisłą granicą państwową od 1772 roku (I Rozbiór Polski). Pierwszy stały most (Karola) łączący Podgórze z Krakowem powstał w 1802 roku, ale uległ całkowitemu zniszczeniu przez wielką powódź w 1813 roku. Kolejny stały most - Podgórski - wybudowano w latach 1844-1850. Istniał on do 1926 roku, kiedy musiał zostać rozebrany z uwagi na stan techniczny. Ale w 1913 roku nieopodal zbudowano nowy most Krakusa (nazywany III-cim). Na moście tym w 1916 roku doszło do uroczystego połączenia Podgórza z Krakowem.

Pod nowym mostem kolejowym

W 1853 roku rozpoczęto budowę linii kolejowej z Krakowa w kierunku Lwowa. Jej budowa była podyktowana względami strategicznymi - zaostrzeniem się stosunków Austrii z Rosją. W 1854 roku powstał pierwszy prowizoryczny drewniany most kolejowy, który przetrwał aż 10 lat. W 1864 roku zastąpiono go nowym stalowym gęsto-żebrowym na kamiennych filarach. Gęsto-żebrowe przęsła zastąpiono w 1884 roku stalowymi kratownicami, które ponad 100 lat pełniły swoją rolę. W 1992 roku kratownice zamieniono na przęsła blachownicowe. W 2018 roku w ramach rozbudowy linii kolejowej i poszerzenia jej z 2 do 4 torów zapadła decyzja o budowie nowego mostu kolejowego a w zasadzie 3 nowych mostów.

Nowy most kolejowy (a w zasadzie 3 nowe mosty)
Przy pierwszym widoczna kładka piesza.


W 2010 roku na przyczółkach od dawna nie istniejącego już mostu Podgórskiego zamontowano kładkę pieszo-rowerową nazwaną Kładką Ojca Bernatka. Stała się ona bardzo popularna stąd pomysł aby przy nowym moście kolejowym również zorganizować taką pieszo-rowerową przeprawę. Plan zrealizowano a w 2025 roku tę część mostu nazwano "Kładką Podgórzanek".

2. Stacja pomp dla stacji "Podgórze Płaszów"

Budowano od 1853 roku Kolej Karola Ludwika biegnąca z Krakowa na wschód w 1856 roku docierała do Dębicy a w 1861 do samego Lwowa. Przez Podgórze przebiegała jednak wysokim nasypem a pociągi zatrzymywały się dopiero w Bierzanowie (ówczesna pisownia), który był stacją węzłową (od 1857 roku funkcjonowało odgałęzienie prowadzące do Wieliczki). Miasto Podgórze starało się o budowę stacji na jego terenie ale bezowocnie - najbliżej realizacji był projekt z 1878 roku zakładający budowę nowej stacji na nadbrzeżu wiślanym obok składu solnego. Zrealizowano jednak inny projekt, znów motywowany względami strategicznymi. Uznano bowiem że kolej Karola Ludwika zbyt łatwo może być zajęta przez wroga. W latach 1882-1884 zbudowano biegnącą równolegle do kolei Karola Ludwika, ale bardziej na południe Magistralę Transwersalną. Biegła ona z Czadcy (obecnie Słowacja) przez Żywiec, Suchą Beskidzką, Nowy Sącz, Zagórz i dalej na wschód przez tereny Ukrainy aż do Husiatynia na granicy z Rosją.
 
Budynek stacji pomp dla stacji Kraków Płaszów
z nową kładką rowerową przebiegającą ponda jego dachem.

W ramach tej inwestycji zbudowano też połączenie Magistrali Transwersalnej z koleją Karola Ludwika biegnące z Suchej Beskidzkiej do Podgórza, gdzie powstała nowa stacja węzłowa "Podgórze" nazwana później Podgórze Płaszów" (obecnie "Kraków Płaszów"). Przy stacji tej powstała parowozownia a do obsługi lokomotyw potrzebne były duże ilości wody. Woda była pobierana z Wisły a budynek stacji pomp usytuowano w pobliżu mostu kolejowego. Niebawem w Podgórzu powstały też inne stacje kolejowe: "Podgórze Bonarka" (1888), "Podgórze Miasto" (1899) oraz towarowa stacja "Wisła". Ta ostatnia stacja ulokowana została na nadbrzeżu Wisły poniżej mostu kolejowego przyczyniająca się do rozwoju przemysłu w Zabłociu - części Podgórza. Własne bocznice miały tam m.in. Rzeźnia miejska i Fabryka Mydła Śmiechowskiego.

3. Przystanek kolejowy "Kraków-Zabłocie" (J.Pishinger)

Przystanek kolejowy w tym miejscu był planowany już w 1901 roku ale powstał dopiero w 1979 roku wraz z pieszym przejściem. Przystanek "Kraków Zabłocie" obecną formę otrzymał podczas gruntownej przebudowy w latach 2015-2022. Pierwotnie służył obsłudze pracowników fabryk znajdujących się na Zabłociu - w tym dwóch największych Pollena Miraculum i Unitra Telpod.
 
Dwukrotnie przebudowywany przystanek kolejowy Kraków Zabłocie.
W głębi widoczne nowe mosty kolejowe oraz podjazd rowerowy na kładkę.

Na działce tuż obok - przy ulicy Kącik 22 od 1929 roku funkcjonowała fabryka Fabryka Wyrobów Czekoladowych J. Pishinger Sp. z o.o. Została ona przeniesiona z Dębnik gdzie działała od 1922 roku. Fabryka Jana Pishingera produkowała 240 ton słodyczy rocznie zatrudniając ponad 300 osób. Produkowała cukierki, torty i wafle. W sprzedaży na pewno pomagało nazwisko podobne jak u słynnego wiedeńskiego cukiernika Oskara Pishingera, który był wynalazcą słynnego torcika z masą czekoladowo-orzechową (nazywanego w Krakowie "piszingerem"). Po wojnie fabryka została znacjonalizowana i wraz z dwiema innymi fabrykami tworząc Zakłady Przemysłu Cukierniczego "Wawel". W dawnym "piszingerze" produkowano m.in. wafelki i słynne cukierki "Michałki". W 2006 roku "Wawel" przeniósł produkcję do Dobczyc a obiekty dawnej fabryki wyburzono w 2013 roku...

4. Wiadukt ul.Romanowicza (Półbastion VII Twierdzy Kraków)

Po pokonaniu Napoleona w 1815 roku w Europie zaprowadzono "nowy ład" za sprawą Kongresu Wiedeńskiego. Jednym z jego założeń było "święte przymierze" - współpraca zaborców Polski nad zachowaniem ustalonego porządku. W połowie XIX wieku ten sojusz się załamał. Przewidując zagrożenie wojenne w 1950 roku podjęto decyzję o budowie Twierdzy Kraków - ciągu umocnień otaczających Kraków i Podgórze. Najstarszy krąg miał postać ciągłych umocnień - ziemnego wału wraz w wkomponowanymi bastionami, który biegł w miejscu obecnych Alei Trzech Wieszczów, al. Powstania Warszawskiego na lewym brzegu Wisły (Kraków) oraz wzdłuż obecnych Romanowicza i Szwedzkiej w Podgórzu. Ciąg obronny biegł wzgórzem Krzemionki, gdzie wzniesiono dwa charakterystyczne forty - wieże artyleryjskie: Nro.31 "Benedykt", Nro.32 "Krzemionki". W skład Twierdzy wchodziły też 4 forty wysunięte na przedpole:
  • Nro.2 "Kościuszko" (wokół Kopca Kościuszki)
  • Nro.12 "Luneta Warszawska (ul. Kamienna)
  • Nro.17 "Luneta Grzegórzecka (ul. Stachowskiego/Zieleniewskiego)
  • Nro.33 "Krakus" (wokół kopca Krakusa)
Cytadelą Twierdzy stał się Zamek na Wawelu wokół którego wzniesiono umocnienia bastionowe.
 
Fragment Mapy Twierdzy Kraków z 1904 roku - widoczne forty:
Nro.31 "Benedykt", Nro.32 "Krzemionki" i Nro.33 "Krakus"
Zaznaczono trasę spaceru:
1.Kładka pieszo-rowerowa przy moście kolejowym
2.Stacja pomp dla stacji "Podgórze Płaszów"
3.Przystanek kolejowy "Kraków-Zabłocie" (J.Pishinger)
4.Wiadukt ul.Romanowicza (Półbastion VII Twierdzy Kraków)
5.Odlewarnia Braci Kamsler
6.Ulica Płaszowska
7.Muzeum Podgórza (Zajazd pod św. Benedyktem)
oraz inne omawiane obiekty:
8.Fabryka Korngoldów
9.Willa i Fabryka Goreckiego
10.Kuźnia Ignacego Grządziela

Pierwszy etap umocnień ciągłych zrealizowano w latach 1850-1866. W pobliżu wiaduktu kolejowego nad ulicą Dąbrowskiego zlokalizowano obiekty wspierające: Półbastion VII oraz zamykającą wiadukt forteczna bramę XII a z drugiej strony torów jeszcze dodatkowy punkt oporu - Stutzpunkt II. Bacznie obserwowano trwające w tym okresie konflikty zbrojne:
  • Wojna Krymska 1853-56
  • Wojna Austriacko-Pruska 1866
  • Wojna Francusko-Pruska 1870-71
  • Wojna Rosyjsko-Turecka 1877-78
Z działań tych wyciągnięto logiczny wniosek że Twierdza Kraków musi być rozbudowana. Z uwagi na znaczny postęp w dziedzinie uzbrojenia - donośności broni palnej i artylerii zadecydowano o budowie kolejnych fortów i szańców w większym oddaleniu od centrum Twierdzy. Zamiast cegły stosowano w nich żelbeton a konstrukcje były osłonięte grubą warstwą ziemi.

W 1914 roku doszło do spodziewanego starcia pomiędzy armią rosyjską a niemiecko-austriacką, którego teatrem były tereny Galicji. Rosjanie po dwóch szturmach zdobyli twierdzę Przemyśl, bardzo zaciekłe walki trwały w Karpatach - m.in. okolicach Gorlic. Twierdza Kraków, pomimo iż nie walczyła bezpośredni,o spełniła swoje zadanie uniemożliwiając przemarsz obcych wojsk. W wyniku kontrofensywy Rosjanie zostali w 1915 roku wyparci z Galicji.
 
Po lewej stronie widoczny nowy wiadukt kolejowy
obok którego kiedyś zbudowano bastion Nro.VII Twierdzy Kraków,
która odegrała swoją rolę podczas I wojny światowej.
Na ścianie kamienicy po prawej mural upamiętniający wydarzenie
z okresu II wojny światowej - zestrzelenie alianckiego bombowca "Liberator".

Po I wojnie światowej twierdza utraciła swoje znaczenie wojskowe. Szereg jej obiektów został rozebrany. Kolejne masowe rozbiórki nastąpiły po II wojnie światowej kiedy forty były traktowane jako obcy elementy związane z austriackim panowaniem. Na szczęście przetrwał fort Benedykt, który nadal czuwa na swoim stanowisku.

5. Odlewarnia Braci Kamsler

W 1889 roku przy ul. Płaszowskiej 12 (obecnie Powstańców Wielkopolskich 7) powstała Krajowa Fabryka Braci Kamsler. Była to pierwsza w Podgórzu odlewnia, gdzie produkowano szereg artykułów dla przemysłu budowlanego i maszynowego m.in. żeliwne popielniki i balkonowe tralki oraz podstawy rur odprowadzające wodę opadową z rynien. Do dziś elementy te można spotkać na ulicach Krakowa (m.in Długa 7, Krupnicza 6, Dietla 63) z charakterystycznym logiem "BRACIA KAMSLER PODGÓRZE". Bracia Jakub i Herman Kamsler prowadzili również Mydlnicką Fabrykę Wapna i Kamieniołomy w Mydlnikach. W branży odlewniczej mieli bezpośrednią konkurencję w postaci krakowskich odlewni Peterseima oraz Zieleniewskich. W Podgórzu działały też inne zakłady branży metalowej m.in. Fabryka Korngoldów od 1898 roku oraz założona w 1890 roku fabryka Józefa Goreckiego przeniesiona na Zabłocie w 1913 roku.

Komin dawnej odlewni braci Kamsler schowany pod kolejową estakadą.

W 1895 roku odlewnia zostaje kupiona przez Stowarzyszenie Przemysłowe dla Wyrobu Towarów Żelaznych w Krakowie, które uruchomiło również hutę żelaza w Borku Fałęckim. W 1919 roku zmienia się nazwa na Huta Żelazna "Kraków" S.A. Niestety działalność firmy w okresie międzywojennym podupada. W okresie wojennym hale odlewni są wykorzystywane jako magazyny dla fabryki Kryształ a po wojnie jako magazyn opakowań dla Zakładów Przemysłu Cukierniczego "Wawel". Zabudowania przetrwały wielkie wyburzenia w tym rejonie - obecnie mieści się w nich hurtownia elektryczna.
 
6. Ulica Płaszowska

Dawny trakt prowadzący z Podgórza do wsi Płaszów wraz z rozbudową Podgórza stał się ulicą Płaszowską zabudowaną niskimi budynkami. Jednym z nich była posesja Ignacego Grządziela, kowala przełożonego cechu a także radnego miasta Podgórza. Na posesji tej stała niska kamienica a za nią obszerny budynek oficyny mieszący kuźnię na parterze i mieszkania na piętrze. Z czasem zabudowa w tym rejonie musiała ustąpić rozbudowywanemu węzłowi komunikacyjnemu. W latach 40-tych XX wieku tuż za wspomnianą oficyną powstał nasyp kolejowy i towarowa magistrala kolejowa prowadząca do Skawiny z wiaduktem nad ulicą Wielicką. Kolejne zmiany nastąpiły po II wojnie światowej, kiedy ulica Płaszowska została przedłużona jako Nowohucka przez nowy most kierowała strumień aut do powstającego kombinatu metalurgicznego - huty im. Lenina. Kolejne budynki wyburzano podczas poszerzania tej ulicy i budowy jej przedłużenia w kierunku ul. Kamińskiego - tzw. Trasy Telewizyjnej, którą ostatecznie nazwano al. Powstańców Wielkopolskich. W początkach XX w. trasę tę poszerzono - w 2003 roku równolegle do wiaduktu kolejowego zbudowano drogową estakadę obrońców Lwowa. Wyburzono wówczas ostatnie budynki po południowej stronie dawnej ul. Płaszowskiej - uchowała się jedynie oficyna - dawna kuźnia Ignacego Grządziela, w której dziś mieści się m.in. sklep rowerowy.
 
Nowa ścieżka pieszo-rowerowa zlokalizowana
pod kolejową łącznicą, która biegnie wysoką estakadą.
Na wprost widoczny budynek dawnej kuźni Ignacego Grządziela,
po prawej dawny zajazd a obecnie budynek Muzeum Podgórza.

Kolejne istotne zmiany nastąpiły w latach 2015-2017 kiedy nad skrzyżowaniem Wielicka - Powstańców Wielkopolskich zbudowano dwie kolejowe estakady. Służą one do bezpośredniego kierowania pociągów jadących z Krakowa Głównego na południe, z pominięciem stacji Kraków Płaszów. Tuż przy skrzyżowaniu powstał nowy pasażerski przystanek "Kraków Podgórze". Ale budowa ta była związana z kolejnymi wyburzeniami - tym razem po północnej stronie dawnej ulicy Płaszowskiej. W parterowych pawilonach mieściła się m.in. Spółdzielnia Inwalidów im. Komuny Paryskiej. Powstała ona w 1951 a w 1961 przeniosła się na Podgórze. Spółdzielnia będąca zakładem pracy chronionej służyła aktywizacji zawodowe osób niepełnosprawnych (w początkowym okresie działalności inwalidów wojennych i wojskowych. Spółdzielnia produkowała rękawice ochronne, torebki ale także zabawki. Spółdzielnia zaprzestała działalności po 2000 roku a większość jej obiektów wyburzono w 2015 roku. Dziś w tym miejscu przebiega nowa ścieżka spacerowo-rowerowa.

7. Muzeum Podgórza

Na rogu drodze wjazdowej do Podgórza od strony Wieliczki (obecna ulica Wielicka) i drogi prowadzącej do Płaszowa kupiec Józef Haller zbudował Zajazd nazwany pod św. Benedyktem (od znajdującego się na wzgórzu nieopodal kościółka). Od połowy XIX wieku zajazd pełnił funkcje wojskowe - mieściły się w nich koszary i magazyny artylerii. W dwudziestoleciu międzywojennym nadal był to obiekt wojskowy - Koszary Grunwaldzkie i Wytwórnia Wozów Taborowych. Po wojnie budynek pełnił różne funkcje - m.in. był użytkowany przez Krakowskie Przedsiębiorstwo Obrotu Surowcami Skórzanymi i Włókienniczymi. W latach 90-tych na parterze funkcjonowała restauracja a na piętrze sklep meblowy. Opuszczony budynek w latach 2014-2016 został poddany remontowi i dziś mieści się w nim Muzeum Podgórza.

* * *

Ten artykuł jest relacją ze spaceru który odbył się 25 września 2026 roku w ramach XXV Podgórskich Dni Otwartych Drzwi. W tym roku wydarzenia odbywały się pod hasłem "Przyszłość w przeszłości. Dziedzictwo w zagrożeniu". Był to spacer inaugurujący 3-dniowe święto Podgórza na którym miałem zaszczyt pełnić rolę przewodnika. Spacer zakończył się siedzibie Muzeum Podgórza, gdzie na uczestników czekał tort - wszak to jubileuszowa XXV edycja.
 
Tort jubileuszowy
 
Dziękuję wszystkim obecnym za przybycie - mam nadzieję że był to miło spędzony czas.

30 września 2025

Zwiedzanie: Centrum Sztuki Współczesnej Solvay, Centrum Kultury Podgórza

W 1784 roku specjalnym cesarskim uniwersałem zostało powołane miasto Podgórze i rozpoczęto budowę drogi łączącej Podgórze poprzez Wadowice, Białą i Cieszyn ze stolicą w Wiedniu. Sto lat później równolegle do tej drogi zbudowano linię kolejową łączącą Podgórze-Płaszów z Suchą Beskidzką oraz Oświęcimiem i dalej siecią kolejową Cesarstwa Austriackiego. Zarówno droga jak i linia kolejowa przebiegająca przez Borek Fałęcki były magnesem przyciągającym tutaj duży przemysł. W 1903 roku powstała Fabryka Produktów Chemicznych "Liban", w 1905 roku huta żelaza Juliusza Epsteina a w 1906 fabryka sody.

Budynek dawnego Domu Robotniczego Solvay.
W tle impresja przedstawiająca już wyburzone zabudowania fabryki sody.


1. Historia Fabryki Solvay

Założycielem fabryki sody w Borku Fałęckim był znany podgórski przedsiębiorca pochodzenia żydowskiego Bernard Liban. Zaczynał on w latach 80-tych XIX wieku od kamieniołomu (Liban i Ehrenpreis). W 1888 roku założył cementownię (Bonarka), w 1903 fabrykę nawozów a w 1906 wspólnie z bratem Władysławem uruchomił "Pierwszą Galicyjską Fabrykę Sody Amoniakalnej". Soda kalcynowana była bardzo pożądanym surowcem chemicznym wykorzystywanym przy produkcji szkła, mydła i środków piorących, papieru czy w garbarstwie. Lokalizacja fabryki nie była przypadkowa - do produkcji sody potrzebny był kamień wapienny - dostarczany z Zakrzówka, sól z Wieliczki, siarka ze Swoszowic oraz czysta woda z Wilgi. Zapotrzebowanie na sodę stale rosło - niemniej stosowana w fabryce przestarzała metoda Leblanca była kosztowna i nie zapewniała dużej wydajności. Produkowano zaledwie 5 ton sody na dobę. Od lat 60-tych XIX wieku istniała już nowsza metoda produkcji sody - bez kłopotliwego kwasu siarkowego, za to przy udziale amoniaku (stąd nazwa soda amoniakalna). Niestety Libanowie nie uzyskali licencji na tę metodę produkcji. W 1907 roku fabryka została wydzierżawiona, a w 1909 roku sprzedana belgijskiemu koncernowi Solvay. Solvay szybko wprowadził nową metodę produkcji i znacznie rozbudował zakład - m.in. w 1915 roku zbudował nowe ujęcie wody w Pychowicach. Dalsza rozbudowa miała miejsce już w niepodległej Polsce kiedy w 1918 roku zbudowano kolejkę wąskotorową do kamieniołomu w Zakrzówku, a w 1922 rurociąg solanki z ujęcia w Baryczy k. Wieliczki. Fabryka w Borku Fałęckim stała się częścią Zakładów Solvay w Polsce Sp. z o.o. do których należała także fabryka w Mątwach k. Inowrocławia. Ale to tutejsza fabryka była ta wiodącą - przeszła szereg inwestycji dzięki czemu znacznie zwiększono produkcję z 33 ton w 1918 roku do 180 ton w 1938. Oprócz sody kalcynowanej produkowano też sodę kaustyczną oraz niewielkie ilości sody oczyszczonej. W 1938 roku zatrudnienie w fabryce wynosiło 516 pracowników, a koncern dbał o swoją załogę sponsorując szereg inwestycji nie tylko socjalnych ale i kulturalnych.

Uczestnicy zwiedzania dawnego Domu Robotniczego
a teraz Centrum Sztuki Współczesnej Solvay

2. Dom robotniczy Solvay

Belgijski chemik Ernest Solvay opracował wydajną metodę produkcji węglanu sodu. Surowcami są węglan wapnia (skała wapienna) i chlorek sodu (sól kamienna), ale zamiast kłopotliwego kwasu siarkowego (jak w metodzie Leblanca) stosowany jest znacznie prostszy do uzyskania amoniak. Wynalazca założył potężny koncern chemiczny "Solvay Group" z fabrykami w wielu krajach świata. Wykorzystywanie patentów przyniosło Ernestowi Solvayowi znaczne bogactwo, które wykorzystał na cele filantropijne, m.in. powołany w 1912 roku Międzynarodowy Instytut Solvaya dla Fizyki i Chemii. Instytut ten co ok. 3 lata organizuje tzw. Kongresy Solvaya - chemiczne i fizyczne konferencje naukowe.

Klatka schodowa wewnątrz Centrum Solvay
Zdjęcie: Hadrian Jakóbczak

Lokalna fabryka koncernu Solvay także część zysków przeznaczała na wspieranie lokalnej społeczności. W 1922 współuczestniczył w budowie szkoły powszechnej w Borku Fałęckim, której budynek ukończono w 1926 roku (dziś jest to Szkoła Podstawowa nr 49 - ul. J. Montwiłła-Mireckiego 29). W 1930 roku Solvay stał się głównym sponsorem klubu sportowego "Borkowianka", który zmienił nazwę na Amatorski Klub Sportowy "Borek". Przy zakładzie działało też Amatorskie Kółko Artystyczne "Ogniwo", Towarzystwo Sportowe "Sokół" oraz Drużyna Harcerska im. Zawiszy Czarnego. W 1938 roku oddano do użytku w 1938 roku Dom Robotniczy "Solvay".

3. Architekt - Wacław Nowakowski

Wacław Nowakowski (1888-1955) studiował na Wydziale Architektury Politechniki Lwowskiej (ukończył studia w 1912 roku). W latach 1919–1924 był architektem powiatowym w Kielcach. W 1924 przeniósł się do Krakowa gdzie był kierownikiem Działu Projektowania w Państwowej Wyższej Szkole Przemysłowej, a w 1927 roku założył własne studio architektoniczno-projektowe. Po wojnie w 1946 został profesorem AGH - wykładowcą na Wydziale Inżynierii Lądowej.

Kamienica Lwowskiego Zakładu Ubezpieczeń Pracowników Umysłowych w 1929 roku
Zdjęcie: NAC


Wacław Nowakowski zaprojektował wiele budynków - większość stoi w Krakowie. Jednym z bardziej znanych jest kamienica czynszowa zbudowana w latach 1926-1929 na pl. Inwalidów 6. Powstała ona w stylu polskiej odmiany art deco z widocznymi wpływami ekspresjonizmu. W późniejszym okresie swojej twórczości architektonicznej Nowakowski zwrócił się w kierunku modernizmu. Głównym założeniem modernizmu jest idea iż najważniejsza jest funkcjonalność obiektu, stąd panowała oszczędność w stosowaniu ozdób i wykorzystywanie prostych form geometrycznych. Modernizm zastosował Nowakowski projektując osiedle domów jednorodzinnych "Cichy Kącik" dla wyższych urzędników krakowskiej Powiatowej Komunalnej Kasy Oszczędności, które wybudowano w latach 1936-37. Także Dom Robotniczy Solvay wybudowano w 1938 roku według modernistycznego projektu Wacława Nowakowskiego.

Plansza z widokiem osiedla Cichy Kącik

4. Sala widowiskowa

Dom Robotniczy Solvay miał pełnić funkcje nie tyko kulturalną ale i socjalną. Stąd w jego wnętrzu znalazły się m.in. łaźnia, kuchnia i stołówka oraz część medyczna. Największym pomieszczeniem dawnego domu robotniczego jest sala widowiskowo-teatralną. Od poczatku była ona zaprojektowana do pełnienia również funkcji kinowej. W Krakowie pierwsze budynki zbudowane specjalnie do pełnienia funkcji kina powstały w 1912 roku - były to kina Wanda (500 osób) i Uciecha (430 osób). Wkrótce przybyły kolejne obiekty m.in. Sztuka, Warszawa (Atlantic), Bagatela, Apollo... Przed wybuchem II wojny światowej w Krakowie działało 15 kin. Był potencjał na więcej ale urządzenie kina wiązało się ze sporymi kosztami nie tylko na budynek ale również aparaturę projekcyjną i nagłośnieniową. Dom robotniczy jako sala kinowa "Chemik" zaczął funkcjonować dopiero po II wojnie - w latach 50-tych. W okresie PRL w Krakowie funkcjonowało ok. 60 kin. Oferowały różną jakość i stąd jedne powstawały inne znikały. Kino Chemik zaprzestało działalności z początkiem lat 70-tych. Jednak prawdziwy "pogrom" kin nastąpił w latach 90-tych i po roku 2000. Najpierw konkurencja VHS, później Div-X, ale prawdziwym gwoździem do trumny była ekspansja multipleksów. Obecnie w Krakowie działają 4 obiekty tego typu - łącznie 52 sale. Jeden z nich funkcjonuje w bezpośrednim sąsiedztwie dawnego Domu Robotniczego. Ze starych jednosalowych kin zachowało się kilka ale w większości prezentujących repertuar studyjny. Premierowe jest tylko jedno: Kino Kijów - również perełka modernizmu z 1967 roku.

Sala widowiskowa Solvay

Sala widowiskowa w budynku centrum Solvay dysponuje sceną, może zatem pełnić rolę sali teatralnej czy koncertowej. Niezmiennie koncertuje tutaj istniejąca już okrągłe 100 lat - założona w 1925 roku - Orkiestra Dęta Solvay. Orkiestra odbywa a tej sali regularne spotkania - próby.

5. Likwidacja fabryki sody

Podczas wojny, w 1942 roku, Łagiewniki i Borek Fałęcki zostały włączone do Krakowa. Po wojnie w 1948 roku fabryka "Solvay" została znacjonalizowana a od 1950 roku nosiła nazwę "Krakowskie Zakłady Sodowe". Przeprowadzono kolejne inwestycje, które umożliwiły zwiększenie potencjału produkcyjnego do ponad 600 ton sody/dobę w latach 60-tych. Zatrudnienie dochodziło do 1,5 tys. pracowników. Krakowska Fabryka należała do Zjednoczenia Przemysłu Organicznego "Organika". Produkty fabryki były sprzedawane także za granicą do ZSRR, CSRS, Węgry ale też do Argentyny, Brazylii, Hiszpanii i RFN za pomocą Centrali Importowo-Eksportowej Chemikaliów "Ciech".

Tereny Krakowskich Zakładów Sodowych tuż przed wyburzeniem w 1995 roku.
Z licznych obiektów zachowały się jedynie: 
1. Dawny biurowiec fabryki - obecnie oddział ZUS,
2. Budynek produkcyjny z 1908 roku - obecnie obiekt handlowy (z pamiątkową wystawą w przewiązce),
3. Dawny dom robotniczy - obecnie Centrum Sztuki Współczesnej Solvay.

Jednak tak duża produkcja nie pozostawała bez szkodliwego wpływu na otoczenie i środowisko. Położona kiedyś daleko za miastem fabryka została przez nie otoczona i nie mogła dalej funkcjonować bez szkody dla miasta. W 1984 roku zadecydowano o jej likwidacji do 1990 roku. W latach 1993-1996 większość obiektów fabryki została wyburzona a na jej terenie powstało centrum handlowe. Większy problem stanowiło zagospodarowanie terenów osadników. Na wyprodukowanie 1 tony sody zużywano ok 1,5 tony skały wapiennej, 500 kg soli i 200kg węgla. Ogromna ilość odpadów (głównie płynnych) była wywożona na specjalne hałdy - osadniki, które z racji na swój kolor nazywano Białymi Morzami. Skomplikowany proces rekultywacji tych terenów przeprowadzono w latach 1989-1995 a na terenie najstarszego osadnika w 2008 roku zaczęto budować obiekty sakralno-kulturalny - Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się". Lokalizacja została wybrana nieprzypadkowo. Karol Wojtyła - przyszły papież Jan Paweł II pracował bowiem w fabryce sody w latach 1940-44. Na elewacji centrum Solvay od strony ul. Zakopiańskiej znajduje się tablica pamiątkowa.

Obszerne foyer w centrum Solvay

6. Centrum Sztuki Współczesnej Solvay

W okresie powojennym pomieszczenia dawnego domu robotniczego były częściowo wykorzystywane do celów administracyjnych przez fabrykę sody. Po jej likwidacji budynek został zachowany ale przez kilka lat stał niewykorzystany. Dopiero w 2000 roku zostało w nim utworzone Centrum Sztuki Współczesnej Solvay, które ponownie zaczęło pełnić rolę domu kultury koncentrując się na sztukach plastycznych i multimediach, teatrze oraz muzyce. Obecnie oprócz koncertów i przedstawień placówka oferuje cały wachlarz rozmaitych zajęć plastycznych, muzycznych, komputerowych - zarówno dla dzieci i młodzieży jak i dla osób dorosłych. W dawnej sali gimnastycznej obecnie "lustrzanej" odbywają się zajęcia taneczne.

Sala taneczna w centrum Solvay

Centrum Sztuki Współczesnej Solvay jest jednym z oddziałów Centrum Kultury Podgórza. Oprócz sali widowiskowej, tanecznej i licznych pracowni dysponuje też dwiema salami wystawienniczymi gdzie odbywają się wystawy i wernisaże. Kierowniczką Centrum Sztuki Współczesnej Solvay jest pani Katarzyna Tylman-Niemirowicz, której dziękujemy za gościnę.

Duża sala wystawiennicza Centrum Solvay

7. Osiedle mieszkaniowe

Od samego początku swojego istnienia fabryka sody starała się dbać również o podstawowe potrzeby socjalne swoich pracowników. Jeszcze w 1905 roku zbudowano dwa wielorodzinne budynki mieszkalne dla pracowników z drugiej strony ulicy Głównej (dziś Zakopiańskiej). W późniejszym okresie dobudowano kolejne dwa bloki. Ciekawostką tych budynków są komórki lokatorskie, gdzie kiedyś mieszkańcy przechowywali swój przydział węgla. Węgiel był wykorzystywany nie tylko w sezonie zimowym do ogrzewania przy użyciu indywidualnych pieców kaflowych ale także przez cały rok do gotowania (kuchnie węglowe).

Osiedle mieszkaniowe Solvay z 1905 roku
Po prawej stronie widoczne komórki lokatorskie.


Oprócz dużych wielorodzinnych budunków mieszkalnych firma Solvay zbudowała kolonię domków jednorodzinnych tzw. "pięciodomków". Osiedle to było zlokalizowane w rejonie obecnych ulic Jagodowej, Żywieckiej i Kępnej. Domki te pracownicy dzierżawili i jednocześnie spłacali, przy czym czynsz dzierżawny był odbijany od pensji. W latach 50-tych i 60-tych w rejonie ulicy Żywieckiej zbudowano dla pracowników też osiedle bloków (tzw. "mała nowa huta").

Ulica Zakopiańska. Po lewej willa z 1909 roku dla kluczowych pracowników.
Po prawej stronie widoczny dawny Dom robotniczy Solvay

Dla pracowników średniego i wyższego szczebla wybudowano też kilka bardzie okazałych budynków tzw. willi. Jedna z nich stoi z drugiej strony ulicy Zakopiańskiej - vis'a'vis dawnego Domu Robotniczego Solvay.

8. Park Solvay

Na przełomie lat 20-tych 30-tych za sprawą starań i funduszy Zakładów Sodowych Solvay założono teren zielony - Park Solvay. Zlokalizowano go tuż za osiedlem mieszkaniowym pomiędzy ulicami Niemcewicza, Żywiecką i Jagodową. Park Solvay pełnił dwie funkcje. Po pierwsze miał być terenem rekreacyjnym dla pracowników fabryki ale także mieszkańców Borku Fałęckiego. Drugą, istotniejszą funkcją było stworzenie biologicznego bufora przeciwpyłowego chroniącego inne dzielnice miasta przed niekorzystnym wpływem zakładów na środowisko. Po likwidacji zakładów park nie stanowi już bufora ale pozostaje własnością gminy jako ogólnie dostępny teren zielony o powierzchni 11,42 ha.

W parku Solvay

Artykuł ten jest relacją ze zwiedzania Centrum Sztuki Współczesnej i spaceru, które odbyły się 27 września 2025 roku w ramach XXIV Podgórskich Dni Otwartych Drzwi. Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję za uczestnictwo - mam nadzieję że się podobało.

31 maja 2025

Spacer: Śladem legendarnej kolei kocmyrzowskiej

W 1847 roku na stację Kraków wjechał pierwszy pociąg z zachodu - nowo otwartą koleją Krakowsko-Górnośląską. W 1855 roku uruchomiono pierwszy odcinek biegnącej na wschód - do Lwowa Kolei Karola Ludwika. W 1884 roku w ramach budowy Kolei transwersalnej uruchomiono jej odnogę biegnącą na południe od Krakowa. W 1899 roku uruchomiono, biegnącą na północ, Kolej Lokalną Kraków-Kocmyrzów.

* * *

W 1880 roku parlament austriacki uchwalił ustawę o kolejach lokalnych. Celem było zagęszczenie sieci kolejowych oraz zapewnienie transportu kolejowego miejscowościom położonym z dala od kolejowych szlaków. Kolej łącząca Kraków z Kocmyrzowem była jedna z 15 kolei lokalnych wybudowanych w Galicji. Służyła transportowi pasażerskiemu oraz towarowemu - głównie płodów rolnych do miasta oraz artykułów przemysłowych w drugą stronę. Kolej ta przyczyniła się też do rozwoju przemysłu na Grzegórzkach i Dąbiu, gdzie powstała gęsta sieć bocznic.

Tory dawnej stacji Grzegórzki w 2005 roku - tuż przed ich rozbiórką.
Na lewo Wisła na prawo Galeria Kazimierz.
fotografia: Bartłomiej Filous (fotopolska.eu)

Koleje lokalne nie musiały spełniać wymagań takich jak linie magistralne (nasypy, pochylenia, łuki). Stąd już w Niepodległej Polsce wybudowano całkiem nową linię kolejową z Krakowa do Warszawy biegnącą równolegle do linii kocmyrzowskiej ale spełniając kryteria linii magistralnej. Sieć kolejowa Krakowa została uzupełniona jeszcze dwoma obwodnicami. Pierwsza nazywana "Małą obwodnicą" powstała w 1942 roku dla ułatwienia niemieckich transportów wojskowych. Z końcem lat 60-tych "Mała obwodnica" przyczyniła się do rozczłonkowania i zdegradowania "Kocmyrzówki" do zespołu bocznic kolejowych. Druga obwodnica - "duża" została wybudowana w latach 1949-53 dla obsługi wybudowanego wówczas kombinatu metalurgicznego "Huta im Lenina". "Kocmyrzówka" mimo iż przyczyniła się do powstania Nowej Huty z czasem stała się dla niego zbędna. W 1963 roku po rozbiórce części trasy jej początek znalazł się na stacji "Nowa Huta Północna" (dziś "Kraków-Lubocza").

Mapa linii kolejowych na terenie Krakowa
01 - Kolej Żelazna Krakowsko-Górnośląska (1847)
02 - Wyłącznie uprzywilejowana Kolej Karola Ludwika (1856)
03 - Odnogi w/w do Wieliczki (1857) i Niepołomic (1858-2005)
04 - Kolej Północna Cesarza Ferdynanda (magistrala transwersalna) (1884)
05 - Kolej cyrkumwalacyjna (1888-1913)
06 - Kolej Lokalna Kraków-Kocmyrzów (1899-2006)
07 - (odcinki miejskie KLKK likwidowane w latach (1956-1973)
08 - Linia Kraków-Tunel-Warszawa (1934)
09 - Mała obwodnica kolejowa (1942)
10 - Stacja Kraków Prokocim Towarowy (1942)
11 - Duża obwodnica kolejowa (1955)
12 - Bocznica Prefabetu - obecnie elektrociepłowni Łęg (1965)
13 - Bocznica lotniska Balice (1956)

1. Grzegórzki - pierwsza stacja Kolei Lokalnej Kraków-Kocmyrzów

Formalnie pierwsza stacją kolei Kraków-Kocmyrzów był Kraków (obecnie Główny) jednak z uwagi na jej spore obłożenie ruchem na budowniczych wymuszono powstanie stacji Grzegórzki. Pierwotnie zakładano bowiem budowę jedynie przystanku. Stacja Grzegórzki zbudowana w latach 1898-99 była zlokalizowana na podwyższonym brzegu Wisły. Dlatego mur oporowy jest tutaj inny niż w budowanych nieco później dwupoziomowych bulwarach wiślanych. Na stacji tej powstał pokaźny budynek dworcowy (bliźniaczy do tego który istniał na stacji końcowej w Kocmyrzowie). Budynek ten spłonął podczas II wojny światowej i nie został odbudowany, budynek dworca w Kocmyrzowie wyburzono w 2010 roku...

Rozjazd dawnej stacji kolejowej Grzegórzki w 2003 roku.
W głębi widoczny most kolejowy linii "lwowskiej"
z nasypu której kiedyś wjeżdżały pociągi.
fotografia: Bartłomiej Filous (fotopolska.eu)


Na stacji Grzegórzki było pierwotnie 5 torów stacyjnych. W 1974 roku zlikwidowano połączenie z linią do Krakowa Głównego a ilość torów zmniejszono do 3. Stacja stała się jedynie zespołem bocznic i taką funkcję pełniła do lat 90-tych XX w.

2. Bocznice - rzeźnia, gazownia, elektrownia

W rejonie stacji Grzegórzki funkcjonował szereg instytucji i zakładów przemysłowych do których doprowadzono bocznice kolejowe. Były to:
  • Rzeźnia miejska - powstała w 1878, w 2003 roku wyburzona - w jej miejscu powstała Galeria handlowa,
  • Gazownia miejska - powstała w 1856 roku, gaz wytwarzała do 1968 roku,
  • Elektrownia miejska - powstała w 1905 roku, ostatni kocioł wygaszono w 1984 roku,
  • Zarząd Dróg Wodnych - bocznica na bulwarze Kurlandzkim.
Skwer w miejscu dawnej równi stacyjnej
Jedyne fragmenty szyn kolejowych pozostały wkomponowane w chodnik...

Ruch pociągów ustał w latach 90-tych. Wcześniej sukcesywnie likwidowano poszczególne bocznice. Resztki torów usunięto w 2006 roku.

3. Most Kotlarski i inne mosty krakowskie

Pod koniec lat 30-tych w Krakowie istniały 3 stałe mosty drogowe. Mosta Krakusa (nazywany III-cim mostem) - w ciągu ulicy Starowiślnej powstał w 1913 roku. II mostem był - pierwotnie drogowo-kolejowy most Dębnicki. Powstał on w 1888 roku i do 1913 roku obsługiwał zlikwidowaną wówczas kolej cyrkumwalacyjną. Najstarszym był zbudowany jeszcze w 1850 roku most Podgórski. Niestety z uwagi na stan techniczny został o w 1925 roku rozebrany (w jego miejscu w 2010 roku zbudowano kładkę Bernatka). Brakujący most został uzupełniony zbudowanym w 1933 roku mostem Piłsudskiego. Wszystkie 3 drogowe mosty zostały zniszczone w 1945 roku - w pierwotnej formie zachował się tylko most Piłsudskiego. W okresie PRL przybyły w Krakowie kolejne 3 mosty - Nowohucki (1952), na stopniu Dąbie (1966) oraz Grunwaldzki (1972).

Most Kotlarski - jego budowa spowodowała ostateczny koniec
nie tylko stacji Grzegorzki ale znajdującej się na drugim brzegu stacji Wisła.

W latach 90-tych w Krakowie systematycznie wzrastała ilość samochodów - dotychczasowa ilość mostów była niewystarczająca. W 2001 roku przybyły 3 nowe mosty - Zwierzyniecki i Wandy na skrajach miasta oraz Kotlarski w samym jego centrum. W latach 1999-2002 tuż obok funkcjonował tymczasowy most - Lajkonik 2. To właśnie ten most spowodował odcięcie dawnej stacji Grzegórzki od szlaku kolejowego...

4. Fabryka Zieleniewskich

W 1907 roku na Grzegórzki przeniosła się Fabryka Maszyn Ludwika Zieleniewskiego. Powstała ona jeszcze w 1804 roku jako kuźnia aby w 20-leciu międzywojennym stać się największą firmą w II Rzeczpospolitej. Koncern Zieleniewski-Fitzner-Gamper zajmował się produkcją wszelkiego asortymentu w branży maszynowej - także statków, tramwajów i wagonów kolejowych.

Dawny biurowiec fabryki Zieleniewskich przy ul. Grzegórzeckiej

Po II wojnie światowej fabryka została znacjonalizowana - zmieniono jej nazwę na Zakłady Budowy Maszyn i Aparatury im. Stanisława Szadkowskiego. Do starej nazwy powrócono w 1990 roku, niestety nie były to czasy korzystne do polskiego przemysłu. W 1995 roku została pogrążona w wyniku włączenia jej do Narodowych Funduszy Inwestycyjnych, co zakończyło się likwidacją zakładu. Dziś w jego miejscu istnieje osiedle mieszkaniowe.

Tylko tyle zostało z niegdyś potężnej fabryki...

5. Ulica Grzegórzecka

Przy ulicy Grzegórzecka kiedyś mieściło się więcej przedsiębiorstw posiadających bocznice kolejowe. Tuż po sąsiedzku z Zieleniewskim funkcjonowała Fabryka Gwoździ Braci Baumingerów (przeniesiona w 1910 roku z ul. Dolnych Młynów). Po wojnie znacjonalizowana zmieniła profil produkcji na opakowania - będąc częścią kombinatu "Opakomet". Nieco dalej mieściły się magazyny Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Hurtu Spożywczego. Dziś o przemysłowej przeszłości świadczą tylko szyny dawnych bocznic i głównego szlaku "Kocmyrzówki" przecinające tę ulicę.

Tor bocznicy przecinającej ul. Grzegórzecką

6. Wiadukt donikąd na ul. Zielonej Ciżemki

W 1918 roku na przedpolu dawnego austriackiego fortu "Luneta Grzegórzecka" powstały Koszary Hetmana Zamoyskiego (również posiadające kolejową bocznicę). W 1942 roku ich teren został przecięty przebiegająca w poprzek magistralą towarową - małą obwodnicą kolejową. W 1967 roku szlak pomiędzy stacjami Grzegórzki i Dąbie został rozebrany a stacje te zostały połączone z mała obwodnicą. Powstał wówczas wiadukt nad ulicą żółtej Ciżemki po którym przebiegał nowy tor dojazdowy do dawnej stacji Grzegórzki. Niestety obecnie toru już nie ma a wiadukt niczemu nie służy. Dlaczego nie poprowadzono po nim ścieżki rowerowej czy spacerowej...

Wiadukt nad ulicą Żółtej Ciżemki

7. Ulica Nowogrzegórzecka alias aleja Pokoju

Już z końcem lat 50-tych al. Planu 6-letniego łącząca Nową Hutę z Krakowem była niewystarczająca. W latach 60-tych rozpoczęto budowę alternatywnego połączenia - roboczo nazwanego ul. Nowogrzegórzecka którą oficjalnie nazwano Aleją Pokoju. Na drodze stały przechodzące w poprzek - linia kolei Kocmyrzowskiej oraz mała obwodnica kolejowa. Postanowiono zbudować nowy szeroki wiadukt w ciągu magistrali towarowej na który planowano przenieść też linię kocmyrzowską. Wiadukt zbudowano dopiero w 1967 roku ale wówczas los linii kocmyrzowskiej był już przesądzony - zdegradowano ja do zespołu bocznic - niemniej obie jej części łączyły się na tym nowym wiadukcie. W 1967 roku roku tramwaj który od 1948 roku dojeżdżał przed bramę fabryki (dawniej Zieleniewskiego) przeniesiono na tę nowa arterię a dojeżdżał on aż do pętli Wzgórza Krzesławickie - na dalszym odcinku korzystając z wiaduktów kolei kocmyrzowskiej.

Wiadukt małej obwodnicy nad al. Pokoju

8. Ulica Fabryczna i fabryka "Madro"

Przy ul. Fabrycznej znajdował się szereg fabryk i magazynów do których doprowadzono bocznice kolejowe - m.in. "Wolny Dom składowy" a po 1932 roku "Polska Poczta Telegraf i Telefon" Bocznice obsługiwały też powstałą w 1918 roku Odlewnię Władysława Klimka z ul. Mogilskiej czy powstałą w 1923 roku przy ul. Cystersów Wytwórnię Sygnałów i Urządzeń Kolejowych S.A.

Najstarsza fabryką była powstała w 1898 roku "Fabryka parowa mąki kościanej i spodium", która w 1922 roku zmieniał nazwę na "Polskie Zakłady Chemiczne S.A.". Fabryka ta po II wojnie znów zmieniła nazwę i profil produkcji stając się Wytwórnią Maszyn Drogowych "Madro".

Bocznica dawnej Fabryki Madro
W głębi znajdowała się dawna stacja Dąbie,
której budynek zachował się do naszych czasów.


9. Stacja Dąbie i fabryka Polmos

Vis a Vis stacji Dąbie w 1931 roku zbudowano "Państwowa Wytwórnia Wódek nr. 11 w Dąbiu pod Krakowem". Po II wojnie wytwórnia ta stała się częścią Państwowego Monopolu Spirytusowego, a w latach 90-tych funkcjonowała samodzielnie jako "Destylernia Polmos". Fabryka ta funkcjonowała do 2010 roku. Obecnie jej zabudowania zostały wyburzone a w ich miejscu zbudowano kompleks mieszkaniowo-biurowy (podobnie jak z sąsiednią fabryką Madro). Centralne budynki maja przypominać budynki dawnej "Wytwórni Wódek" - w miejscu przeszklonego patio kiedyś znajdował się rozbudowany zespół bocznic kolejowych odchodzących od stacji Dąbie na linii kocmyrzowskiej.

W miejscu dawnej Fabryki Wódek

10. Ulica Mogilska - dawny trakt mogilski

Tuż za stacją Dąbie "Kocmyrzówka" przekraczała dawny trakt Mogilski wzdłuż którego biegła aż do Czyżyn. Dalszy odcinek biegł przez Bieńczyce i Grębałów. Odcinek Bieńczycki zlikwidowano w 1963 roku, a odcinek Czyżyński 10 lat później. Jeszcze nie tak dawno przed ulicą Mogilską znajdował się kozioł oporowy - koniec zespołu bocznic Kraków Dąbie. W tym miejscu zakończyliśmy nasz spacer.

Uczestnicy spaceru którzy dotrwali do jego końca.
Fotografia jednego z uczestników a jego kolekcja zdjęć dostępna pod linkiem:
https://www.flickr.com/

* * *

Artykuł ten jest relacją ze spaceru jubileuszowego zorganizowanego z okazji 10-lat bloga "Upadek techniki Krakowa" Spacer ten odbył się 11 maja 2025 roku. Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję za przybycie - mam nadzieję że był to miło spędzony czas.

Trasa spaceru (naniesiona na mapę z 1944 roku):
1. Grzegórzki - pierwsza stacja Kolei Lokalnej Kraków-Kocmyrzów
2. Bocznice - rzeźnia, gazownia, elektrownia
3. Most Kotlarski i inne mosty krakowskie
4. Fabryka Zieleniewskich
5. Ulica Grzegórzecka
6. Wiadukt donikąd na ul. Zielonej Ciżemki
7. Ulica Nowogrzegórzecka alias aleja Pokoju
8. Ulica Fabryczna i fabryka "Madro"
9. Stacja Dąbie i fabryka "Polmos"
10. Ulica Mogilska - dawny trakt mogilski

30 września 2024

Spacer: Podgórski Szlak Techniki

W 2006 roku Wydział Promocji i Turystyki Urzędu Miasta Krakowa wyznaczył Krakowski Szlak Techniki. Na jego trasie znajduje się 11 obiektów. Te leżące na (dawnym) lewym brzegu Wisły to: Stacja kolejowa Kraków, Browar rodziny Götzów (ul. Lubicz 13-17) Przekop Talowskiego i wiadukt kolejowy (ul. Lubicz), Elektrownia teatru miejskiego, Kuźnia Zieleniewskich (ul. św. Krzyża 16), Strażnica pożarnicza (ul. Westerplatte 19) i Wiadukt kolejowy (ul. Grzegórzecka). Kolejne trzy obiekty znajdują się na terenie dawnego miasta Kazimierz: Przepust drogowy przy ul. Miodowej, Elektrownia krakowska, Zabytkowa zajezdnia tramwajowa, Gazownia Miejska. Pozostała część szlaku techniki leży w Podgórzu. I tej części poświęcony był spacer, który odbył się 29 września 2024 roku w ramach XXIII Podgórskich Dni Otwartych Drzwi.

* * *

Miasto Kazimierz powstało w 1335 roku na wyspie pomiędzy dwoma korytami Wisły. Miało ono pełnić funkcję usługową w stosunku do Krakowa. Paradoksalnie w połowie XIX wieku znów pełniło tę funkcję. To tam zlokalizowano bowiem istotne dla Krakowa obiekty komunalne - w 1856 Gazownię Miejską, w 1882 zajezdnię tramwajową (tramwaj konny, a od 1901 roku elektryczny) oraz w 1905 Elektrownię Miejską.

Uczestnicy spaceru a w głębi, na kazimierskim brzegu
widoczne obiekty dawnej gazowni, zajezdni i elektrowni.
Po licznych niegdyś kominach, wieżach chłodniczych i gazometrach nie ma dziś ani śladu...

Mało brakowało a Kazimierz nie zostałby dzielnicą Krakowa, gdyż w 1772 w ramach I Rozbioru Polski został zajęty przez Austriaków. Granica miała bowiem przebiegać na Wiśle a jej główne koryto płynęło w miejscu obecnych ul. Dietla i Daszyńskiego. Dopiero po 4 latach pertraktacji Austriacy ustąpili, ale w 1784 roku powołali do istnienia - w zamierzeniu konkurencyjne dla Krakowa - miasto Podgórze. Specjalnym cesarski uniwersał zapewniał osadnikom szereg korzyści przy osiedlaniu się na terenie nowego miasta. Stąd ściągali tutaj przedsiębiorczy kupcy, rzemieślnicy i bankierzy. W połowie XIX wieku w Podgórzu zaczął rozwijać się przemysł nie krępowany anachronicznymi ograniczeniami cechowymi jak to miało miejsce w sąsiednim Krakowie.

Podgórze było zlokalizowane na skrzyżowaniu szlaków kupieckich – stąd bardzo istotna była przeprawa przez Wisłę. Od dawna funkcjonowały tutaj rozmaite mosty - na ogół pływające ale w 1802 roku oddano do użytku pierwszy stały, drewniany most nad Wisłą - most Karola. Most ten został zmieciony przez potężną powódź w 1813 roku. Kolejny stały most powstał dopiero kilkadziesiąt lat później...

1. Most Piłsudskiego (IV most)

Most Piłsudskiego powstał w latach 1926-1933 a bezpośrednią przyczyną jego budowy było wyłączenie z użytku najstarszego w mieście mostu - Podgórskiego. Projektantem nowego mostu był prof. Andrzej Pszenicki. Konstrukcja nowego mostu powstała w krakowskiej Fabryce Zieleniewskiego. Zanim most Piłsudskiego dostał oficjalną nazwę nazywano go czwartym mostem. Najstarszy most Podgórski był mostem pierwszym, most Dębnicki był drugim a most Krakusa trzecim. Wszystkie trzy istniejące w Krakowie mosty zostały wysadzone w powietrze przez uciekających z miasta Niemców w 1945 roku. Most Dębnicki ucierpiał najbardziej - odbudowano go w 1951 roku w całkiem innej formie. Most Krakusa został odtworzony w bardzo uproszczonej formie a z końcem lat 60-tych został zastąpiony zupełnie inną konstrukcją. Most Piłsudskiego jest zatem wyjątkowy - to jedyny przedwojenny most w Krakowie, który został odbudowany w pierwotnej formie i zachował się do naszych czasów. Podczas niedawnego remontu odzyskał też pierwotną niebieską barwę.

Ponadczasowa elegancja mostu Piłsudskiego

Więcej krakowskich mostach zbudowanych po 1945 roku:

2. Most Podgórski


Po katastrofalnej powodzi w 1813 roku i zniszczenia przez nią drewnianego mostu Karola na kolejny stały most trzeba było czekać aż kilkadziesiąt lat. Komitet budowy mostu powstał w 1835 roku, od 1841 roku zaczęto gromadzić materiały, a w 1844 roku rozpoczęto budowę. Most ukończono dopiero w 1850 roku w zupełnie innej rzeczywistości politycznej - po likwidacji Rzeczpospolitej Krakowskiej. Projektantem mostu był inż. Tomasz Kutschera. Na czterech kamiennych filarach spoczywało pięć drewnianych przęseł (konstrukcja trapezowo-zastrzałowa). Most przetrwał do 1926 roku, kiedy jego przęsła z uwagi na stan techniczny musiały być rozebrane. Na filarach zbudowano wówczas drewnianą kładkę Francisa, która służyła do 1933 roku (do czasu oddania do użytku mostu Piłsudskiego). W latach 60-tych w związku ze spiętrzeniem poziomu wody w Wiśle usunięto kamienne filary i do naszych czasów zachowały się tylko oryginalne przyczółki mostu Podgórskiego. Na przyczółkach tych w latach 2009-2010 wsparto nową kładkę - Lauteusa Bernatka. Przeprawa ta cieszy się ogromnym powodzeniem. Obecnie nieopodal budowana jest kolejna kładka, ale czy będzie równie udana?

Oryginalny przyczółek dawnego mostu Podgórskiego

Więcej o najstarszych mostach w Krakowie:

3. Bulwary wiślane


Kraków regularnie był trapiony przez powodzie. Od pamiętnej, tragicznej powodzi w roku 1813 prowadzone są regularne zapisy stanu wody w Wiśle. Po równie katastrofalnej powodzi z roku 1903 zapadła decyzja o budowie zabezpieczeń przeciwpowodziowych dla Krakowa i Podgórza. Projekt bulwarów wiślanych został opracowany przez Romana Ingardena - pracownika budownictwa wodnego (w latach 1886-89 stworzył on projekt regulacji Wisły). W 1907 roku przystąpiono do realizacji tego projektu. Bulwary miały służyć ochronie przeciwpowodziowej (wysokie górne ściany) ale również pomagać w wykorzystaniu Wisły jako szlaku żeglownego (dolny poziom jako nadbrzeża przeładunkowe). Budowa bulwarów zbiegła się bowiem w czasie z realizacją austriackiej ustawy Ernsta Koeberga o budowie kanału żeglownego Wisła-Dunaj. Realizacja tego kanału nie doszła jednak do skutku. Także bulwary nie mogły służyć jako nadbrzeże bez spiętrzającego jazu, który miał powstać na Dąbiu. Stopień wodny Dąbie zbudowano dopiero w 1961 roku, ale żegluga na Wiśle, pomimo prowadzonych inwestycji, zamarła. Rzeka która od wieków stanowiła ważny szlak handlowy łącząc ziemie polskie od Krakowa do Gdańska przestała pełnić tę rolę. Dlaczego w Polsce nie używa się najtańszego, najczystszego i najbezpieczniejszego transportu wodnego?

Bulwar Podolski a w oddali następny punkt na trasie spaceru

Więcej o bulwarach:

4. Elektrownia Podgórska

W 1879 roku w USA powstała pierwsza na świecie elektrownia zawodowa, czyli taka która odsprzedawała prąd odbiorcom (w odróżnieniu od elektrowni prywatnych pracujących na użytek jednego właściciela). W Podgórzu elektrownia taka powstała już w 1900 roku - 5 lat wcześniej niż w Krakowie. Elektrownia Podgórska zakończyła pracę w 1926 roku po wyeksploatowaniu się jej urządzeń. Od tej pory obiekty zostały zaadaptowane jako Miejski Dom Noclegowo-Kąpielowy dla bezdomnych. Po II wojnie światowej funkcjonowała tam Stacja Pogotowia Ratunkowego, a w 2011 roku zlokalizowano tu Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora CRICOTEKA z surrealistycznie nadwieszoną ponad halami dawnej elektrowni nadbudową. W czasach świetności Elektrownia Podgórska dysponowała trzema generatorami o mocy 280kW, ale jej moc przyłączeniowa wynosiła aż 640kW. Brakującą rezerwę zapewniała bateria akumulatorów - magazyn energii. Obecnie znów powraca się do takiej koncepcji...

Cóż tu się podziało ponad budynkiem dawnej elektrowni?

Więcej o najstarszych elektrowniach:

5. Młyn Maurycego Barucha (obiekt spoza szlaku techniki)

Hasło tegorocznej edycji Podgórskich Dni Otwartych Drzwi to "Szlaki". Pozwoliłem sobie na małą dygresję na temat drogi jaką odbyło młynarstwo. Działalność ta był bowiem przez całe wieki napędzana energią odnawialną - wiatru i wody. Jednak z czasem energii tej było zbyt mało, była ona też zbyt kapryśna. W XIX wieku powszechnie przechodzono na stabilne źródło energii jakim była maszyna parowa. Kominy fabryczne były odtąd symbolem nowoczesności. W 1848 roku Maurycy Baruch założył w Podgórzu potężny, nowoczesny młyn parowy. W 1865 roku otworzył również parową piekarnię. Obecnie zasilane węglem maszyny (nie tylko parowe) zostały uznane za zło. Musimy wrócić do energii odnawialnej. Ale czy energii tej wystarczy na nasze wybujałe potrzeby?

Gdzież się podziały te kominy górujące niegdyś w panoramie Podgórza?


6. Magazyn Solny (obiekt spoza szlaku techniki)

Kopalnia soli w Wieliczce jest najstarszym w Polsce, wciąż funkcjonującym zakładem przemysłowym. Wydobywana tam sól znajdowała odbiorców w dalekich stronach, transportowano ją chętnie szlakiem wiślanym. Oprócz soli "szybik" - czystej i przeźroczystej jak szyba wydobywano także zanieczyszczoną iłami "sól zieloną" oraz zanieczyszczoną piaskiem "sól spiżową". Te gatunki należało przed użyciem oczyścić. Po rozpuszczeniu w wodzie solankę można było odfiltrować z zanieczyszczeń, ale później aby uzyskać sól wodę zależało odparować w procesie warzenia (od słowa "wrzenie"). Warzenie wymagało jednak sporych ilości energii do podgrzania, a energii tej (drewna opałowego) brakowało w okolicy Wieliczki. Dlatego sól eksportowano również w formie zanieczyszczonej - do warzenia u odbiorcy.

Dawny magazyn solny - biały budynek w głębi

Pod koniec XVIII wieku w Podgórzu, nieopodal Wisły powstał magazyn solny. Sól transportowano tutaj z Wieliczki zaprzęgami konnymi a stąd spławiano Wisłą w dalszą drogę. Obiekt ten przestał pełnić swą funkcję w połowie XIX wieku (zaopiekowało się nim CK wojsko). W 1857 roku zbudowano bowiem linię kolejową do Wieliczki - odtąd sól wywożono koleją. W 1858 roku powstała także linia kolejowa do przystani wiślanej w Niepołomicach, skąd również spławiano sól. Sprzedaż soli nieoczyszczonej zakończono w 1913 roku, kiedy w Wieliczce uruchomiono nowoczesną warzelnię próżniową. Pod obniżonym ciśnieniem wrzenie odbywa się w niższej temperaturze, co znacznie obniża koszt produkcji. Rozwiązaniem problemów z energią jest zatem znajdowanie bardziej efektywnych procesów technologicznych, ale czy zawsze jest to możliwe?

7. Droga żelazna (obiekt spoza szlaku techniki)

Od lat 30-tych XIX wieku świat oplatała pajęczyna linii kolejowych. Kolej ułatwiała podróże - nie tylko osób ale przede wszystkim surowców i towarów. Przez to zanikało lokalne rzemiosło ale jednocześnie więcej ludzi mogło kupić tańsze wyroby przemysłowe oraz znaleźć pracę w licznie powstających fabrykach. Dzięki kolei fabryki mogły znaleźć zbyt na swoje produkty także poza lokalnym rynkiem. W 1847 pierwsza linia kolejowa dotarła do Krakowa, a od 1853 roku budowano jej przedłużenie do Lwowa. Nowa linia kolejowa przebiegała przez Podgórze, niestety pomimo starań nie istniała tutaj żadna stacja ani ładownia towarowa. Dopiero w 1884 roku powstała stacja w Płaszowie, a w 1888 w Bonarce. Ale prawdziwym przełomem była powstała w 1910 roku towarowa stacja "Podgórze-Wisła". To dzięki tej stacji rozwinęła się strefa przemysłowa w części Podgórza - Zabłociu. Dla ułatwienia dojazdu do licznych fabryk w 1979 roku powstał też pasażerski przystanek "Zabłocie".

Kolejne wcielenie kolejowego przystanku Zabłocie

Od stacji "Wisła" zbudowano wiele towarowych bocznic kolejowych, w szczytowym okresie w połowie lat 60-tych obsługiwano 31 przedsiębiorstw. Po 1989 roku większość firm z Zabłocia upadła. W 2001 roku zlikwidowano stację Wisła - później na jej terenie powstał park "Stacja Wisła". W miejscu dawnych fabryk zbudowano bloki mieszkalne, nie ma już na Zabłociu zbyt wiele reliktów dawnych bocznic kolejowych. Kiedyś większość transportu towarowego odbywała się koleją, a obecnie przedsiębiorstwa kolejowych przewozów towarowych bankrutują. Od kilku lat trwają remonty linii kolejowych i trwa renesans kolei ale tylko pasażerskich. Dlaczego nie odtwarza się przewozów towarowych?

Więcej o bocznicach kolejowych na Zabłociu:

8. Krakowska Huta Szkła Bąkowski, Chazan i Spółka

W 1922 roku na Zabłociu powstała Fabryka Zapałek "Znicz". Fabryka ta funkcjonowała tylko 3 lata i została zlikwidowano w konsekwencji powołanego w 1925 roku Polskiego Monopolu Zapałczanego. Monopol ten w zasadzie nie był polski a szwedzki - bo to szwedzka firma dostała wyłączność na produkcję i sprzedaż zapałek na terytorium II Rzeczpospolitej (w zamian za pożyczkę 6 mln dolarów). Monopol ten nie przyniósł państwu polskiemu większych zysków, za to spowodował że zapałki stały się horrendalnie drogim, luksusowym artykułem. W rezultacie ich zużycie spadło dwukrotnie  - zapałki na prawdę dzielono na czworo - to nie legenda. Historia bywa przewrotna - jeden monopol zlikwidował fabrykę, ale inny monopol spowodował powstanie w tym samym miejscu nowej fabryki...

Hala huty szkła powstałej w miejscu dawnej fabryki zapałek...

W 1932 roku w Krakowie przy ul. Fabrycznej na Dąbiu powstał Zakład Państwowego Monopolu Spirytusowego. W tym samym 1932 roku na terenie dawnej fabryki zapałek powstała nowa produkująca butelki dla monopolu spirytusowego. Krakowska Huta Szkła Bąkowski, Chazan i Spółka została założona przez braci Chazanów, którzy prowadzili już wcześniej hutę szkła w Białymstoku. Trzecim udziałowcem był były legionista Bąkowski, którego zadaniem było załatwianie intratnych kontraktów na dostawę butelek dla państwowej fabryki. Dzięki temu huta działała prężnie zatrudniając 500 pracowników. Po wojnie huta została znacjonalizowana. Zmieniono profil jej produkcji najpierw na szkło techniczne a później stołowe. Przy hucie powstał też badawczy Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych, który działa do tej pory - od 2019 roku jako część Sieci Badawczej Łukasiewicz. Produkcji przemysłowej w hucie zaprzestano w 1998 roku, ale nadal odbywa się tam jednostkowa wytwórczość szkła artystycznego.

Witryna Krakowskiej Huty Szkła a w niej odbicie kolejnego etapu spaceru

Więcej o hutach szkła w Krakowie:

9. Fabryka Schindlera

Na Zabłociu rozwijało się wiele branży przemysłu - jedną z większych była branża metalowa. Od 1897 roku działała tu fabryka Towarzystwo przemysłowe dla Towarów Żelaznych (Korngold, Rosner Opoczyński) zatrudniająca 200 pracowników. W 1913 roku przeniesiono tutaj z ul. Wawrzyńca na Kazimierzu "Fabrykę siatek, mebli, konstrukcji żelaznych i wyrobów ornamentalnych kutych" należącą do Józefa Goreckiego. Niestety fabryka ta, która wcześniej zatrudniała 217 pracowników, znacznie podupadła w okresie wielkiego kryzysu. W 1937 roku na wydzierżawionym od niej terenie powstała Pierwsza Małopolska Fabryka Naczyń Emaliowanych i Wyrobów Blaszanych "Rekord". Z nastaniem okupacji niemieckiej jako żydowski zakład, przeszła ona pod niemiecki zarząd komisaryczny a później wykupiona przez czeskiego volksdeutcha Oskara Schindlera. Schindler zmienił nazwę zakładu na "Deutsche Emaillewarenfabrik", a asortyment produktów rozszerzył o przynoszącą większy profit produkcję militarną - menażki dla Wehrmachtu oraz łuski pocisków artyleryjskich. Zyski powiększał fakt wykorzystywania w fabryce darmowej, niewolniczej pracy żydowskich więźniów obozu koncentracyjnego Płaszów. W 1944 roku w obliczu zbliżającego się frontu całe wyposażenie fabryki oraz jej pracownicy i właściciel opuścili Kraków...

Oryginalne zachowane hale fabryki Józefa Goreckiego ze schodkowych (szedowym) dachem.

W 1947 roku opuszczone obiekty fabryki przekazane zostały Państwowym Zakładom Radiotechnicznym - późniejszej fabryce "Telpod". Ta potężna fabryka (4000 pracowników) i wytwarzała komponenty elektroniczne montowane we wszystkich urządzeniach elektrotechnicznych produkowanych w Polsce w ramach zrzeszenia "Unitra". Fabryka "Telpod" funkcjonowała na Zabłociu do 2008 roku. W 2010 w jej obiektach utworzono dwa muzea - niestety żadne z nich podkreśla ani bogatej historii przemysłu metalowego ani elektronicznego, skupiając się na krótkim wojennym epizodzie...

Trasa spaceru:
1. Most Piłsudskiego (IV most)
2. Most Podgórski
3. Bulwary wiślane
4. Elektrownia Podgórska
5. Młyn Maurycego Barucha
6. Magazyn Solny
7. Droga żelazna
8. Krakowska Huta Szkła Bąkowski, Chazan i Spółka
9. Fabryka Schindlera

* * *

Artykuł ten jest relacją ze spaceru, który odbył się 29 września 2024 roku w ramach XXIII Podgórskich Dni Otwartych Drzwi. Wszystkim uczestnikom dziękuję za obecność - liczną pomimo chłodnej pogody. Mam nadzieję że się podobało i znów spotkamy się za rok.