Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żuławy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żuławy. Pokaż wszystkie posty

31 sierpnia 2022

Transport kolejowy na Żuławach Wiślanych

Na Żuławach Wiślanych z uwagi na naturalne uwarunkowania - wiele cieków wodnych - znakomicie funkcjonował transport wodny. Jednak w połowie XIX wieku pojawiła się nowa forma transportu - kolej. Była ona konkurencją czy uzupełnieniem?

* * *

W 1772 roku, po pierwszym rozbiorze Polski, Pomorze Gdańskie (chociaż bez Gdańska) wraz z Żuławami zostało przyłączone do Prus. Postanowiono wówczas połączyć kanałem żeglownym Noteć z Brdą, tym samym łącząc dorzecza Odry i Wisły. Kanał Bydgoski został ukończony już w 1775 roku. Dzięki temu powstało wodne, śródlądowe połączenie dwóch stolic Państwa Pruskiego, dawnej - Królewca z nową - Berlinem. W połowie XIX wieku powstało kolejowe połączenie Berlina z Królewcem przebiegające przez Żuławy.

Pruska Kolej Wschodnia

W 1843 roku zbudowano linię kolejową z Berlina do Szczecina. Już wówczas planowano jej przedłużenie do Królewca przez Kościerzynę i Gdańsk. Jednak Gdańsk obawiał się konkurencji dla portu, ustalono zatem inny przebieg. Jako punkt początkowy wybrano Krzyż na ukończonej w 1848 roku linii kolejowej ze Szczecina do Poznania. Prace rozpoczęto w 1846 roku a w 1851 pociąg dotarł do Bydgoszczy, która stała się siedzibą Pruskiej Kolei Wschodniej. W 1852 roku wybudowano odcinek z Bydgoszczy do Tczewa (i odnogę do Gdańska). Równolegle budowano szlak kolejowy z Malborka poprzez Braniewo do Królewca, który oddano w 1853 roku. Jednak odcinek w poprzek Żuław - z Tczewa do Malborka aż do 1857 roku pasażerowie musieli odbywać dyliżansami konnymi. W tym czasie budowano bowiem dwa imponujące mosty - na Wiśle i na Nogacie. Most w Tczewie był w momencie otwarcia najdłuższym mostem w Europie - o długości 837 metrów. Most ten miał 6 gęsto-kratowych, stalowych przęseł o rozpiętości 129 metrów każde. Walory wizualne mostu poprawiały neogotyckie portale wjazdowe oraz wieżyczki na każdym filarze. Niestety most został poważnie uszkodzony podczas ostatniej wojny, ale zachowały się trzy oryginalne gęsto-kratowe przęsła. Most został naprawiony w uproszczonej formie i służył do 2012 roku. Od 2015 roku trwa remont mający go przywrócić do świetności...

Mosty w Tczewie ("drogowy" i kolejowy).
Po lewej tylko częściowo zachowany most z 1857 roku,
po prawej kratownicowy, odbudowany na starych filarach z 1891 roku.

Pruska Kolej Wschodnia stale rozbudowywała swoją sieć, która w 1895 roku osiągnęła długość 4833 km. W latach 1871-1873 zbudowano drugą równoległą linię kolejową przez Toruń, Iławę i Olsztyn. Niemniej to linia biegnący przez Tczew i Malbork była tą główną a wąskim gardłem były jednotorowe mosty o zbyt niskiej nośności. W latach 1888-1891 równolegle do starych mostów zbudowano w Tczewie i Malborku nowe, dwutorowe mosty o pięknych soczewkowych przęsłach. Stare mosty kolejowe zostały wówczas zamienione na drogowe. Niestety mosty te również zostały zniszczone podczas wojny. Zostały odbudowane jednak w innej formie. Nie zachowało się żadne z soczewkowych przęseł...

Mosty kolejowe w Malborku w okresie międzywojennym.
Po prawej stary gęsto-żebrowy z 1857 roku (proj. Carl Lentze)
po lewej nowy kratownicowy z 1891 roku (proj. Johann Schwedler),
Na wprost Wieża Maślankowa dawnego krzyżackiego zamku.
Fotografia ze strony: stare-fotografie.com

Zarówno Tczew jak i Malbork stały się ważnymi węzłami kolejowymi. Sytuacja zmieniła się diametralnie w 1918 roku, kiedy oba mosty stały się granicznymi. Most w Malborku stanowił granicę pomiędzy Niemcami (Prusy Wschodnie) a Wolnym Miastem Gdańsk. Z kolei Most w Tczewie leżał na granicy Wolnego Miasta i odrodzonej Polski. Kolejna zmiana nastąpiła w 1945 roku, kiedy zniknęły granice dzielące Żuławy. O ile linia z Malborka do Tczewa nadal jest główną (stanowi część magistrali z Warszawy przez Iławę i Gdańsk do Gdyni) to odnoga w kierunku Królewca utraciła na znaczeniu z racji na nową granicę z Obwodem Kaliningradzkim.

Linie lokalne w okolicach Żuław

W latach 1897-1899 wybudowano liczącą 48 km tzw. Kolej Nadzalewową. Była to jednotorowa odnoga Kolei Wschodniej do Królewca, prowadząca z Elbląga przez Tolkmicko i Frombork do Braniewa, gdzie ponownie łączyła się z linią do Królewca. Linia ta w sporej części trasy przebiegała malowniczo nad samym brzegiem Zalewu Wiślanego (stąd jej nazwa). Dla kolei tej wybudowano szereg ciekawych architektonicznie obiektów dworcowych, z których do naszych czasów zachował się w oryginalnej formie jedynie budynek dworca w Tolkmicku. Kolej Nadzalewowa była wykorzystywana turystycznie do dojazdu do Fromborka - miasta Kopernika czy Tolkmicka, skąd można było się przeprawić statkiem do Krynicy Morskiej. Pociągi poruszały się dość wolno co pozwalało rozkoszować się widokami (żartowano że w pociągu wiszą ostrzeżenia o treści: "Zabrania się zrywania kwiatów i grzybów podczas jazdy").

Mapa prezentująca przebieg linii kolejowych w Elblągu.
Wyróżniono na niebiesko - Kolej Wschodnia, na zielono - Kolej Nadzalewowa.
Dworce: 1- Elbląg Główny, 2- Elbląg Miasto, 3- Elbląg Zdrój.


Najważniejszą funkcją tej linii kolejowej była aktywizacja gospodarcza regionu. Na odcinku od Elbląga do Braniewa istniało 12 bocznic prowadzących do cegielni. W samym Elblągu linia z dworca Głównego wybiegała na północny-zachód i biegała niemal przez środek miasta. Istniało tam aż 27 bocznic do fabryk i magazynów. 15 bocznic prowadziło do koncernu Schichau-Werke - zakładów mechanicznych produkujących rozmaite maszyny dla przemysłu i rolnictwa ale także lokomotywy i statki. Koncern ten podupadł w okresie międzywojennym. Po wojnie w obiektach fabryki uruchomiono Zakłady Mechaniczne "Zamech", które zatrudniały w latach 70-tych aż 8,5 tys. pracowników. "Zamech" po 1990 roku został rozparcelowany i sprzedany rozmaitym podmiotom.

Dawny budynek dworca Elbląg Miasto,
brutalnie przebudowany w latach 60-tych na blok mieszkalny dla kolejarzy.
W głębi widoczna hala dawnego koncernu Schichau-Werke, późniejszego Zamechu.


Po wojnie Kolej Nadzalewowa została uruchomiona jako trasa o znaczeniu lokalnym. Latem sporą część pasażerów stanowili turyści. Ponieważ przejazd pociągów przez środek miasta był uciążliwy, w 1958 roku zawieszono ich kursowanie. Początkową stacją Kolei Nadzalewowej stała się wówczas, umieszczona w północnej części miasta, stacja Elbląg Zdrój. Z Dworca Głównego można było się do niej dostać wąskotorowym tramwajem komunikacji miejskiej. W latach 1975-1982 wybudowano obwodnicę kolejową i od 1982 roku początkową stacją znów stał się Elbląg Główny. Tory biegnące przez środek miasta stopniowo rozebrano. W latach 90-tych ruch pociągów na Kolei Nadzalewowej stopniowo zamierał a w 2006 roku został zawieszony. W 2010 i 2011 roku kursowały jeszcze tylko pociągi specjalne i turystyczne, uruchamiane staraniem Pomorskiego Towarzystwa Miłośników Kolei Żelaznych. Niestety z uwagi na bardzo zły stan torowiska w 2013 roku ruch pociągów został całkowicie zawieszony. Pomimo niewątpliwych walorów turystycznych tej trasy, zwłaszcza po reaktywacji Zalewu Wiślanego jako dostępnego z morza akwenu (przekop Mierzei Wiślanej), Kolej Nadzalewowa nie została ujęta w krajowym Programie Kolejowym jako linia do reaktywacji. Czy pojedzie nią jeszcze kiedyś pociąg?

Tor Kolei Nadzalewowej we Fromborku

Drugą lokalną linią kolejową w samym środku Żuław była kolej z Szymankowa (w połowie drogi z Tczewa do Malborka) do Nowego Dworu Gdańskiego przez Nowy Staw. Wybudowana w 1886 roku linia kolejowa liczyła zaledwie 25,5 km. Miała jednak spore znaczenie dla rozwoju przemysłu przetwórstwa spożywczego na Żuławach. Jej bocznice obsługiwały m.in cukrownię i słodownię w Nowym Stawie oraz browar, cukrownie i fabrykę wódek w Nowym Dworze Gdańskim. Stacja w Nowym Dworze Gdańskim była także ważnym punktem przesiadkowo-przeładunkowym do wąskotorowej Kolei Dojazdowej. Ruch pasażerski został wstrzymany w 1989 roku a w następnych latach zamarł także ruch towarowy. W latach 2009-2013 uruchamiano jeszcze ruch pociągów w okresie letnim. Niestety w późniejszym okresie nastąpiły kradzieże torów po których ta linia kolejowa została wyłączona z eksploatacji. Kiedyś istniał pomysł przedłużenia tej linii do oddalonego o zaledwie 10 km Elbląga, ale to już raczej nie nastąpi...

Kolejki cukrownicze

Żyzne ziemie Żuław świetnie nadawały się do uprawy buraka cukrowego. Po 1870 roku nastąpił istny boom na ich uprawę, kontraktowaną przez licznie powstające cukrownie. Pierwsza cukrownia na Żuławach powstała w Lisewie już w 1870 roku, kolejna w 1878 w Nowym Stawie. Za dwa lata cukrownie powstały też w Nowym Dworze i Malborku, a później jeszcze w Starym Polu, Pruszczu Gdańskim i Cedrach Wielkich. Niestety jesienią drogi były często nieprzejezdne. Wyładowane burakami wozy, ciągnięte przez konie, grzęzły w błocie. Rozwiązaniem tych problemów mogła być kolej. W 1886 roku powstała pierwsza konna kolejka wybiegająca z cukrowni w Nowym Stawie. W 1891 roku cukrownia ta otrzymała koncesję na budowę kolejki o trakcji parowej i rozstawie szyn 750mm. Wzorowała się tutaj na kolei buraczanej zbudowanej w 1888 roku przez cukrownię w Cedrach Wielkich. Łączyła ona zakład z oddaloną o 28 km stacją kolei normalnotorowej w Pszczółkach koleją o nietypowym rozstawie szyn - 780mm. Kolej cukrowni w Nowym Stawie była stopniowo rozbudowywana. Również najstarsza w regionie cukrownia w Lisewie uruchomiła swoją kolejkę w 1894 roku.

Cukrownia w Nowym Stawie
Fotografia z książki "Die Westpreussische Kleinbahnen..."

W 1897 roku kolejki cukrowni z Lisewa i Nowego Stawu zostały przejęte przez towarzystwo Allgemeine Deutsche Kleinbahn-Gesellschaft z Berlina, które postanowiło sieci te połączyć oraz uruchomić na niej połączenia pasażerskie. W tym celu w 1888 roku powołały nową spółkę o nazwie Neutech-Liessauer Kleinbahnnetz (NLK - Sieć Małej Kolei Nowostawsko-Lisewskiej). Po rozbudowie i połączeniu w 1899 roku długość tras wynosiła 51 km. Bazami kolei były zarówno Nowy Staw jak i Lisewo - w obu miejscach istniały stacje styczne do normalnotorowej kolei. W 1892 roku w Prusach powstało nowe prawo ułatwiające tworzenie lokalnych kolei na zasadach partnerstwa publiczno-prywatnego. Podpatrując postępy Kolei Nowostawsko-Lisewskiej w 1899 roku powstało Westpreussiche Kleinbahnen Akiten-Gesselschaft (WKAG - Zachodniopruskie Towarzystwo Akcyjne Kolei Lokalnych), które postanowiło rozbudować sieć kolei na Żuławach - również Gdańskich i Elbląskich. Udziałowcami zostały państwo pruskie (25%), prowincja Prusy Zachodnie (13%), powiat malborski (20%) oraz wspomniane wcześniej berlińskie ADKG (42%).

Mapa Malborka z 1912 roku.
Dworce: 1- Główny, 2- Wąskotorowy, 3-Kałdowo wąskotorowe.
Na niebiesko oznaczono linie normalnotorowe:
4- do Królewca (1853) 5- do Tczewa (1857) 6- do Mławy (i Warszawy - 1876)
7- do Kwidzynia (i Torunia - 1883) 8- do Małdyt ( i Ostródy - 1893-2008)
Na czerwono oznaczono linie wąskotorowe:
9- do Nowego Dworu Gdańskiego, 10- do Lisewa, 11- do Jasnej

Powiat malborski planował połączenie z koleją Nowostawsko-Lisewską. Dworzec Malbork Wąskotorowy wybudowano na przeciw dworca normalnotorowego i tuż obok malborskiej cukrowni. Do przejścia przez Nogat wykorzystano stary most kolejowy, który od 1891 roku był mostem drogowym, a teraz stał się mostem drogowo-kolejowym. W 1900 roku uruchomiono połączenie do Miłoradza i tym samym siecią NLK. Jednocześnie oddano do użytku linię na północ do Lipinki - drugie połączenie z NLK. Stacją węzłową stał się Malbork-Kałdowo, na lewym brzegu Nogatu. Rok później towarzystwo uruchomiło też linię z Ostaszewa do Nowego Dworu Gdańskiego, gdzie powstało kolejne połączenie z koleją normalnotorową. Nieco większym wyzwaniem była budowa połączeń na wschód, które miały również obsługiwać cukrownie w Malborku i Starym Polu. Po drodze trzeba było zbudować wysokie nasypy oraz 4 wiadukty na skrzyżowaniach z liniami normalnotorowymi. Niemniej w 1903 roku uruchomiono połączenie do Stalewa przez Stare Pole (przedłużone w 1909 roku do Jasnej).

Dworzec Gdańsk Wąskotorowy w pierwszym roku funkcjonowania.
Zdjęcie: fotopolska.eu


Również na Żuławach Gdańskich rozpoczęto budowę kolei wąskotorowej. Dworzec początkowy zbudowano w Gdańsku w pobliżu Bramy Żuławskiej. Stamtąd linia prowadziła poprzez śluzę w Przegalinie na Wyspę Sobieszewską. Tam w Świbnie zaplanowano oryginalne przejście przez Wisłę - promem kolejowym. Na prawym brzegu linia biegła wzdłuż wybrzeża Zatoki Gdańskiej przez Stegnę aż do Sztutowa. Połączenie to uruchomiono w 1905 roku. Jednocześnie na lewym brzegu zbudowano tzw. pętlę żuławską od Przejazdowa do Koszwałów przez Giemlice. Pętla ta miała również służyć zaopatrywaniu w buraki cukrowni w Cedrach Wielkich. Tamtejsza cukrownia dysponowała też własną kolejką o rozstawie 780 mm. Aż do lat 50-tych na odcinku z Cedrów do Giemlic biegły dwa tory kolejowe o różnych szerokościach po obu stronach szosy. W 1906 roku zbudowano połączenie ze Stegny do Nowego Dworu Gdańskiego, tym samym obie części WKAG (gdańska i malborska) zyskały połączenie, chociaż poprzez sieć kolei NLK. W 1909 roku oddano do użytku połączenie z Nowego Dworu do Lipinki w ramach sieci WKAG, której nowym udziałowcem stało się starostwo Elbląskie. Od tego czasu, pomimo istniejących planów, główna sieć kolei na Żuławach nie uległa już znaczącej rozbudowie. Budowano jedynie szereg bocznic do wielu zakładów przemysłowych czy folwarków. Korzystała na tym w szczególności południowa część Żuław, która nie posiadała takiej sieci połączeń wodnych jak północ.


Mapa sieci wąskotorowych kolei żuławskich z podziałem na towarzystwa.
Cienką linią zaznaczono koleje normalnotorowe. 
Dodatkowo na niebiesko dodano nazwy polskie, zaznaczono cukrownie i daty ich powstania:
1. Lisewo (1870), 2. Nowy Staw (1878), 3. Tczew (1879), 4. Nowy Dwór Gdański (1880),
5. Malbork (1880), 6. Stare Pole (1881), 7. Cedry Wielkie (1884)
oraz ciekawe obiekty:
8. Prom kolejowy Świbno,
9. Zwodzony most obrotowy w Rybinie
Na podstawie mapy z książki "Die Westpreussische Kleinbahnen..."

Ciekawym elementem infrastruktury był prom kolejowy "Schiewenhorst II" (nazwany później "Aegir"). Został on wyprodukowany na specjalne zamówienie w stoczni rzecznej Leopolda Zobla w Bydgoszczy. Była to jednostka zdolna do żeglugi morskiej, mógł zabrać jednorazowo 45 ton ładunku. Jego pokład miał 30 metrów długości - mieściło się na nim 5 dwuosiowych wagonów. Ale zwykle prom przewoził tylko lokomotywę i wagon bagażowo-pocztowy. Pasażerowie wchodzili na prom pieszo i przesiadali się na drugim brzegu do podstawionych innych wagonów pasażerskich. Prom cumował w specjalnie przygotowanych zatoczkach po obu stronach Wisły, a tabor był sprowadzany na pokład po specjalnych pochylniach.

Parowóz wyjeżdżający z pokładu promu kolejowego "Aegir".
Zdjęcie z książki "Die Westpreussische Kleinbahnen..."

Innymi oryginalnymi elementami były obrotowe mosty nad żeglownymi szlakami - Wisłą Elbląską (Szkarpawą), Linawą oraz Tugą. Mosty obrotowe posiadały oś obrotu na środku przęsła, które obracało się ustawiając prostopadle do brzegów - dla przejazdu pociągu lub równolegle - umożliwiając przepływanie statków. Mosty były napędzane ręcznie przy użyciu korby. Do naszych czasów zachował się jedynie most na Szkarpawie w Rybinie. Obrotowe przęsła nad Linawą i Tugą zostały po zniszczeniach wojennych zastąpione stałymi.

Pociąg przejeżdżający przez most obrotowy w Rybinie.
Pociąg mieszany ciągnie polski, powojenny parowóz Px48.
Zdjęcie z książki "Die Westpreussische Kleinbahnen..."

W 1913 roku cukrownia w Lisewie przestała działać. Jedną z przyczyn jest utrata placu magazynowego z uwagi na przeprowadzoną w latach 1910-1912 regulację Wisły i przesunięcie wałów przeciwpowodziowych w stronę Lisewa. Operacja ta wymusiła także dołożenie po dwa przęsła do obu mostów Tczewskich nad Wisłą. Lisewska cukrownia została wykupiona przez państwo a maszyny przejęła cukrowania w Tczewie. W tym samym 1913 roku Westpreussiche Kleinbahnen A.G. przejęło sieć i tabor Neuteich – Liessauer Kleinbahnnetz. Tym samym powstało jednolite przedsiębiorstwo przewozowe liczące 316 km linii z czego na 248 km prowadzono przewozy pasażerskie. Oprócz przewozów pasażerskich transportowano towary: płody rolne - nie tylko buraki ale także nawozy materiały budowlane oraz węgiel.

Już nieistniejący budynek dworca kolei wąskotorowej w Nowym Dworze zbudowany w technologii muru pruskiego.
W głębi budynek elektrowni miejskiej który został później zaadaptowany do roli dworca i lokomotywowni.
Zdjęcie ze strony: kolejzulawska.pl


Wolne Miasto Gdańsk

Na mocy Traktatu Wersalskiego w 1920 roku zostało utworzone Wolne Miasto Gdańsk - autonomiczne terytorium pod opieką Ligi Narodów. Poza samym miastem Gdańsk do Wolne Miasto obejmowało część Wysoczyzny Gdańskiej, oraz dużą część Żuław aż do Gdańska. Obszar Wolnego Miasta w 1922 roku znalazł się w obszarze celnym Rzeczpospolitej Polskiej. Polscy celnicy stacjonowali w placówkach przy stacjach kolejowych m.in w Szymankowie, Malborku-Kałdowie oraz w Nowym Dworze Gdańskim. Koleje w Wolnym Mieście znalazły się pod zarządem Polskich Kolei Państowych nie dotyczyło to jednak kolei wąskotorowych, które nadal były zarządzane przez Westpreussiche Kleinbahnen A.G. Przebiegająca na rzece Nogat granica pomiędzy Wolnym Miastem a należącymi do Niemiec Prusami Wschodnimi utrudniała nieco funkcjonowanie żuławskiej kolei. W 1923 roku zawieszono kursowanie pociągów pasażerskich na odcinku Malbork - Jasna. Później wstrzymano też kursy na innych odcinkach.

Most drogowo-kolejowy w Malborku
- w latach 1920-1939 most graniczny.
Po prawej stronie widoczny most kolei normalnotorowej.
Ilustracja ze strony: www.ostbahn.eu


W latach 1923-25 kursował przyspieszony pociąg z Malborka-Kałdowo przez Nowy Dwór do Gdańska. Pozwalał on na podróżowanie z ominięciem polskiego terytorium (pociąg normalnotorowy jechał przez należący do Polski Tczew). Uruchamiano też pociągi teatralne oraz kursujący w lecie, cieszący się sporą popularnością, tzw. pociąg kąpielowy z Gdańska do Stegny i Sztutowa. Z końcem lat 30-tych sieć kolei WKAG liczyła 335 km (wliczając w to prywatne bocznice), tabor stanowiło 31 parowozów, 52 wagony pasażerskie i bagażowe oraz 1011 towarowych. Oprócz licznych stacji istniały też warsztaty naprawcze w Lisewie, Gdańsku, Malborku i Nowym Dworze, a zatrudnienie wynosiło 222 osoby.

Okres II wojny światowej

W Wolnym Mieście mieszkało zaledwie kilka procent Polaków. Mimo to narażeni byli oni na ciągłe szykany ze strony niemieckiej większości, które uległy nasileniu z końcem lat 30-tych. Szczególnie piętnowani byli pracownicy polskich urzędów, w tym urzędów celnych. Jeszcze 20 maja 1935 doszło do brutalnej masakry polskich celników na stacji wąskotorówki w Kałdowie. O świcie 1 września 1939 roku polscy kolejarze ze stacji w Szymanowie uniemożliwili przejazd niemieckiego pociągu pancernego z Malborka do Tczewa, który miał zdobyć i zabezpieczyć kluczowe dla niemieckiej komunikacji mosty w Tczewie. Mosty ostatecznie zostały wysadzone, ale polscy kolejarze zostali w odwecie rozstrzelani. Już pierwszego dnia wojny aresztowano polskich urzędników i zamknięto w obozach jenieckich. Polaków i innych wrogów III Rzeszy zsyłano do obozu koncentracyjnego utworzonego w Sztutowie już 2 września 1939 roku. W obozie tym, działającym przez cały okres wojny, więziono 110 tys. osób z czego 65 tys. zginęło na skutek panujących w nim ciężkich warunków. Obóz koncentracyjny w Sztutowie posiadał bocznicę kolei wąskotorowej, która była wykorzystywana do transportu więźniów -w czym uczestniczyła też stacja przesiadkowa w Nowym Dworze.

Tablice pamięci na ścianie dworca wąskotorowego w Nowym Dworze

W 1944 roku dla celów obrony przeciwdesantowej zbudowano linię kolejki ze Sztutowa wzdłuż niemal całej Mierzei Wiślanej. Odcinek ten był po wojnie eksploatowany przez wojsko i rozebrany w latach 50-tych. Z końcem wojny kolejka wąskotorowa służyła do zarządzonej ewakuacji mieszkańców z obszaru Prus Wschodnich. Wycofujący się Niemcy uszkadzali obiekty kolejowe oraz innej infrastruktury. W szczególności zniszczone zostały wały ochronne i pompy co spowodowało zalanie sporej części Żuław. 2/3 odcinków wąskotorówki znalazła się pod wodą, w tym warsztaty kolei w Lisewie i w Nowym Dworze.

Gdańskie Koleje Dojazdowe

Po wojnie koleje wąskotorowe na Żuławach przeszły na własność PKP jako Gdańskie Koleje Dojazdowe. Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych w Gdańsku powołała Zarząd Gdańskich Kolei Wąskotorowych z siedzibą w Nowym Stawie. Jego pierwszym zadaniem była odbudowa i przywrócenie do ruchu sieci kolei wąskotorowych. Zadanie to było niełatwe z uwagi na duże zniszczenia infrastruktury, przede wszystkim mostów oraz taboru. Jako pierwszą, jeszcze w 1945 roku uruchomiono linię z Malborka do Jasnej. Niestety nie miała ona połączenia z resztą sieci z uwagi na wysadzone w powietrze mosty na Nogacie. O ile most normalnotorowy naprawiano dość szybko, to most drogowo-wąskotorowy uznano za niemożliwy do odbudowy. Przez jakiś czas połączenie utrzymywano po odbudowanym moście kolejowym (gdzie wykonano tzw. splot szyn o różnych rozstawach), ale rozwiązanie to było uciążliwe. Ostatecznie w zadecydowano o rozłączeniu sieci i część na prawym brzegu Nogatu została przekazana na użytek cukrowni w Malborku i Starym Polu (rozebrano ją w 1967 roku). Na Żuławskiej części kolei z uwagi na zalanie zadecydowano o czasowym przekuciu na 750 mm odcinka normalnotorowego z Nowego Dworu do Nowego Stawu, który funkcjonował w ten sposób od 1946 do 1948 roku. W tym okresie stopniowo uruchamiano pętlę od Nowego Dworu przez Ostaszewo, Lisewo i Kałdowo. W 1948 roku uruchomiono też linię z Gdańska do Sztutowa przez Stegnę. Musiano w tym celu podnieść zatopiony przez Niemców prom. Niestety przeprawa ta działała tylko do 1956, kiedy to odstawiono wyeksploatowany i nieremontowany prom. W późniejszym czasie pasażerowie musieli korzystać z promu drogowego, a obie części sieci kolejowej były eksploatowane rozłącznie.

Towarowy wagon normalnotorowy na platformie transporterowej.
W głębi rumuński wagon pasażerski serii A20D-P zakupiony w latach 80-tych
wraz z nowoczesnymi wagonami motorowymi MBxd2.
Ekspozycja na stacji Stegna

W 1948 długość czynnych torów na Gdańskich Kolejach Wąskotorowych wynosiła 197 km, a trzy lata później 295 kilometrów. W miejsce wyeksploatowanych parowozów niemieckich wprowadzono wyprodukowane w "Fabloku" Chrzanów parowozy serii Px48. Niestety już w latach 50-tych przewozy kolejką spadały, na co miały wpływ konkurencyjne przewozy samochodowe. Aby uniknąć czasochłonnych przeładunków towarów wprowadzono tzw. pociągi transporterowe - na specjalnych platformach przewożono całe wagony normalnotorowe. Zapadnie transporterowe (do przetaczania wagonów z normalnych torów) istniały w Lisewie i Nowym Dworze. Od 1965 roku pociągi pasażerskie były ciągnięte przez spalinowe wagony motorowe serii MBd1. Pojazdy te powstawały w warsztatach w Lisewie na drodze przebudowy wagonu pasażerskiego Bhi i wstawienia tam układu napędowego z ciężarówki Star. Wagony motorowe były znacznie oszczędniejsze od parowozów. Największą uciążliwością w ich eksploatacji była konieczność ich obracania na stacjach końcowych (większość egzemplarzy posiadała tylko jedną kabinę) za pomocą obrotnicy lub trójkąta torowego (w Sztutowie trójkąt był pozostałością po linii na Mierzei Wiślanej).

Wagon motorowy MBd1 z "WKD Lisewo" wraz z wagonem doczepnym 3Aw z "PaFaWag" Wrocław
przy peronie dworca w Lisewie.
Z tej największej kiedyś stacji pozostały do dziś jedynie niektóre zabudowania...
Kadr z ciekawego filmu: Schmalspurbahnen in Polen - Gdańska KD - polecam


Również do przewozów towarowych zaczęto używać lokomotyw spalinowych. W latach 60-tych do prac bocznicowych zaczęto używać lokomotyw Lyd1, a w połowie lat 70-tych zakupiono ciężkie rumuńskie lokomotywy serii Lxd2. Niestety pasażerowie zamiast powolnych pociągów często wybierali konkurencyjne autobusy PKS. Z uwagi na coraz mniejszą frekwencję w 1968 roku zawieszono ruch pasażerski na odcinku Lichnowy – Nowy Staw – Lipinka, a w 1971 roku na odcinku Koszwały - Lewy Brzeg Wisły oraz Prawy Brzeg Wisły. W 1974 roku zadecydowano o całkowitej likwidacji kolei na lewym brzegu Wisły. Decyzja ta była wymuszona serią wypadków drogowych z ofiarami śmiertelnymi, powstałymi na skutek kolizji samochodów w pociągami. Tor bowiem aż cztery razy krzyżował się tam z bardzo ruchliwą drogą Gdańsk-Warszawa. W bardzo krótkim czasie rozebrano tam prawie wszystkie elementy infrastruktury kolejowej.

Budynek stacji "Nowy Dwór Gdański Wąsk." oraz hala lokomotywowni
zaadaptowane po wojnie z obiektów dawnej elektrowni i wodociągów.

W latach 70-tych funkcje centralnej stacji przejął Nowy Dwór. W 1978 roku z uwagi na pojawiające się zainteresowanie wznowiono kursowanie kolejki na odcinku Prawy Brzeg Wisły – Sztutowo. Był to pociąg typowo turystyczny o szumnej nazwie "Jantar Express". Skład otwartych letnich wagonów był ciągnięty przez lokomotywkę spalinową Lyd1. Wagony te zostały wykonane z krytych wagonów towarowych w warsztatach kolei. Z końcem lat 80-tych PKP zakupiło w Rumunii nowoczesne zestawy motorowe A20D-P składające się z wagonów motorowych Mbxd2 i wagonów doczepnych. Mimo to przewozy pasażerskie spadały. W 1988 roku zawieszono ruch pasażerski z Lisewa do Kałdowa a w 1992 roku z Kałdowa do Nowego Dworu Gdańskiego. W latach 90-tych wraz ze zmianą systemu gospodarczego doszło do dalszego załamania się przewozów. W 1995 roku zawieszono kursy na odcinku Lisewo – Ostaszewo – Nowy Dwór Gdański a rok później ostatnie połączenia pasażerskie z Nowego Dworu do Stegny i Prawy Brzeg Wisły – Stegna – Sztutowo.

Załadunek buraków w Miłoradzu - ładownia dawnego PGR.
Ostatnia kampania cukrownicza - listopad 1996 roku.
Pociąg ciągnie lokomotywa Lxd2 
Zdjęcie z książki "Koleje Wąskotorowe na Żuławach"

Do połowy lat 90-tych kolej wąskotorowa nieprzerwanie obsługiwała kampanie cukrownicze, tak jak niemal 100 lat wcześniej. Jedyna cukrownią na Żuławach Środkowych była w Nowym Stawie (cukrownia w Nowym Dworze Gdańskim została w 1942 roku przeniesiona do Szczecina). Jednak kampania cukrownicza 1996/97 okazała się być ostatnią. W następnym sezonie infrastruktura okazała się być niekompletna i pociągów nie dało się uruchomić. (W 2007 roku, na skutek wprowadzenia przez UE limitów produkcji cukru, dopiero co zmodernizowana cukrownia w Nowym Stawie - ostatnia na Żuławach Centralnych - została zamknięta). Część taboru już wcześniej wywieziono na inne koleje wąskotorowe, resztę np. wagony towarowe czy obrotnicę w Nowym Dworze Gdańskim, pocięto wówczas na złom na miejscu. Z uwagi na brak dozoru rozpoczęły się też masowe grabieże majątku. Ostatecznie PKP postawiła w 1999 roku GKD w stan likwidacji...

Żuławska Kolej Dojazdowa

W 2002 roku powstałe w 1990 roku Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznych (PTMKŻ) wraz ze starostwem powiatowym w Nowym Dworze, które było właścicielem majątku po dawnych GKD postanowiło wspólnie reaktywować kolej pod nazwą Żuławska Kolej Dojazdowa. Początki działalności były trudne. Jedyną ocalałą bazą była stacja i lokomotywownia w Nowym Dworze Gdańskim. Trzeba było odzyskać i wyremontować bazę taborową oraz udrożnić nieczynny od lat i zdekompletowany szlak kolejowy. Mimo to już w 2003 roku udało się odbyć pierwszy próbny przejazd na trasie z Nowego Dworu do Stegny.

Lokomotywownia w Nowym Dworze Gdańskim.
W miejsce zezłomowanej obrotnicy wstawiono zespół rozjazdów.
W głębi, za ogrodzeniem perony stacji.

W sezonie letnim 2003 roku znów wyjechał na trasę pamiętny "Jantar Express", tym razem ciągnięty przez lokomotywę Lxd2. Przez kilka lat kursy odbywały się tylko na zamówienie ale od 2009 roku kolej kursuje już regularnie w każdym sezonie letnim. W 2004 roku udało się pozyskać i wyremontować wagon motorowy MBxd2 i to on stanowi teraz główny napęd pociągów. Obok wagonów letnich Kolej Żuławska dysponuje wagonami zamkniętymi, które wraz z wagonem motorowym MBxd2 mogą tworzyć jednolity zespół trakcyjny A20D-P. Oprócz regularnych kursów wzdłuż wybrzeża oraz kursów na zamówienie kolej organizuje też w okolicach 1 listopada przejazdy z Nowego Dworu do cmentarza miejskiego, który znajduje się za miastem nieopodal dawnej linii do Ostaszewa. Niestety pociągi z pasażerami nie mogą obecnie kursować na trasie z Nowego Dworu do Stegny z uwagi na kiepski stan mostu obrotowego w Rybinie. Jego remont miał się rozpocząć już w 2021 roku, ale nadal nie ustalono zakresu prac z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków.

Skład pociągu na stacji w Jantarze.
Wagon motorowy MBxd2, wagon barowy i 4 wagony-letniaki.

Z ogromnej niegdyś sieci kolei wąskotorowych na Żuławach pozostało jedynie 33 km czynnego toru. Jeszcze przed 2014 roku istniały torowiska do Nowej Cerkwi i Ostaszewa oraz w drugą stronę do Kmiecina ale zostały przez Starostwo w Nowym Dworze rozebrane. Część pozyskanych środków przeznaczono na reaktywację istniejącej kolei, której torowiska są obecnie w zadowalającym stanie. Kolej stara się uatrakcyjniać przejazdy - w składzie pociągu znajduje się teraz także wagon barowy. Ciężko jednak zwiększyć ilość kursów na tak krótkiej trasie, nie można też zwiększyć prędkości pociągów z uwagi na liczne przejazdy drogowe. W latach 2009-2013 wspólnie z operującym na kolei normalnotorowej operatorem "Arriva" organizowano połączenia "Na plażę" relacji Grudziądz-Sztutowo oraz "Na Zamek" relacji Sztutowo-Malbork. Niestety linia normalnotorowa z Szymankowa do Nowego Dworu jest już nieprzejezdna. A gdyby tak ją przekuć na 750 mm i dobudować 3km toru do Kałdowa? Znów - tak jak przed 100 laty - mogłyby jeździć pociągi wąskotorowe z Malborka do Stegny, stanowiąc dodatkowo ogromną atrakcję turystyczną...

* * *

Na koniec zapraszam na dokumentalny film o funkcjonowaniu Żuławskiej Kolei Dojazdowej:


31 lipca 2022

Transport wodny na Żuławach Wiślanych

Żuławy Wiślane stanowią szczególny obszar Polski. To tutaj kończył się niegdyś legendarny bursztynowy szlak, który wiódł z Wenecji nad Adriatykiem przez Wrocław, Kalisz i Biskupin. Tym szlakiem znad Bałtyku wysyłano cenny bursztyn. W drugą stronę trafiały towary pochodzące z Rzymu - centrum ówczesnego świata. Ruch na tym lądowym szlaku ustał w VI w n.e. Kilka stuleci później Żuławy były znów końcem szlaku, tym razem wodnego - wiślanego.

* * *

Żuławy Wiślane to obszar leżący u ujścia do morza Bałtyckiego rzeki Wisły, obejmując jej deltę. Wisła u ujścia rozdzielała się na wiele odnóg z których dwie największe to Nogat uchodzący na wschód do Zalewu Wiślanego oraz mniejsza - Leniwka uchodząca na Zachód. Najstarszym miastem w rejonie było legendarne Truso założone przez Wikingów na skraju ziem zamieszkałych przez Słowian i Prusów. Kiedyś był to ważny port, jednak z biegiem czasu brzeg morza oddalił się i w XI wieku miasto to upadło. Znacznie później w 1237 roku w pobliżu dawnego Truso, u ujścia Nogatu powstało miasto Elbląg. Ale rolę najważniejszego portu handlowego zajmował Gdańsk, znajdujący się u ujścia Leniwki.


Żuraw gdański przy nadbrzeżu Motławy w XIX w.
(w głębi wieża Bazyliki Mariackiej)
Ilustracja: wikipedia


Transport wiślany

Już w czasach piastowskich Wisła stanowiła ważny szlak handlowy. Do Gdańska spławiano - na eksport - produkty leśne, drewno czy potaż, później sól oraz zboże. Głównym portem handlowym był Gdańsk, który od 1115 roku przejściowo należał do Polski - rozkład dzielnicowy nie sprzyjał utrzymaniu strategicznych terytoriów. Na Gdańsk oprócz książąt polskich (sprawujących od 1282-1305 roku już stałą zwierzchność) dybali książęta rugijscy, brandemburscy oraz Krzyżacy. W 1309 roku Gdańsk został podstępnie opanowany przez Krzyżaków, którzy przejęli również kontrolę nad handlem wiślanym. Dopiero wojna 13-letnia (1454–1466) zakończona pokojem toruńskim spowodowało podział Państwa Krzyżackiego na dwie części - Prusy Książęce (lenno Polski) oraz Prusy Królewskie (autonomiczna część Polski) z Gdańskiem, Żuławami oraz położoną na południe od Zalewu Wiślanego Warmią. Nową stolicą państwa zakonu krzyżackiego (a po ich sekularyzacji Księstwa Pruskiego) został w 1457 roku Królewiec - port nad Zalewem Wiślanym. Po wygranej przez Polskę wojnie, transport wiślany odbywał się już bez przeszkód a eksport zboża stanowił w XVI wieku główne źródło dochodów Polski.

Przystań na Nogacie w Malborku, u stóp Zamku
- dawnej stolicy państwa zakonu krzyżackiego


Korzystna koniunktura załamała w 1656 roku się wraz z potopem szwedzkim, podczas którego Prusy Królewskie zostały splądrowane. Był to czas stopniowego upadku Państwa Polskiego. Ostatecznie w 1772 roku doszło do I rozbioru i cały obszar (za wyjątkiem Gdańska do 1793) został włączony do powstałego w 1701 roku z Prus Książęcych Królestwa Prus. Ponowny rozwój nastąpił w połowie XIX wieku za sprawą industrializacji oraz wzrostu znaczenia Prus i powstaniu Drugiej Rzeszy Niemieckiej (po zjednoczeniu w 1871 roku)...

Rolnictwo na Żuławach

Na Żuławach Wiślanych znajdują się bardzo dobre gleby torfowe i mady (I i II klasa gruntu), jednocześnie jest to obszar zagrożony wylewami zarówno ze strony Wisły jak i morza. Aż 28% powierzchni to obszary depresyjne (poniżej poziomu morza). Od XIII wieku trwała intensywna kolonizacja tych terenów. W XVI wieku z Niderlandów sprowadzono Olędrów (prześladowanych w swoim kraju za mennonickie wyznanie) którzy posiadali umiejętność melioracji i osuszania bagien. Budynki stawiali oni na terpach czyli sztucznych wyniesieniach terenu usypanych z ziemi uzyskanej z kopanych kanałów i stawów melioracyjnych. Budynki mieszkalne miały często podcienie (tzw. domy podcieniowe) tj. otwartą, wspartą na słupach część przyziemia domu, pełniącą funkcję reprezentacyjną ale także miejsce do spotkań, magazyn czy warsztat. Mimo tego osadnictwa Żuławy były bardzo słabo zaludnione, nigdy nie funkcjonował też na nich system pańszczyźniany.

Fragment pól z widocznymi kanałami melioracyjnymi
w okolicach wsi Jabłonno na Żuławach Elbląskich

Pola uprawne były otoczone kanałami do których spływał nadmiar wody. Kanały te obsadzano wierzbą, której korzenie zabezpieczały brzegi przed obsypywaniem. Ponadto wierzby zużywały część wody z kanałów i dostarczały opału na zimę. Duże cieki wodne były od pól oddzielone wałami przeciwpowodziowymi a nadmiar wody był z kanałów melioracyjnych oprowadzany za pomocą systemu pomp. Są to tzw. poldery. Obecnie woda wypompowywana jest w stacjach pomp elektrycznych, niegdyś służyły do tego wiatraki. Liczne wiatraki typu holenderskiego były charakterystycznym elementem na Żuławach, niestety niewiele ich zostało do naszych czasów. Za to coraz więcej tutaj wiatraków produkujących prąd...

Wiatrak typu holenderskiego w Palczewie na Żuławach
zdjęcie: wikipedia

Same kanały melioracyjne były też często wykorzystywane do transportu w obrębie gospodarstwa. Płody czy narzędzia rolnicze przewożono na łodzi z pola do zagrody. Transport wodny, dzięki licznym rzekom, był wykorzystywany także do transportu w obrębie całych Żuław i zalewu wiślanego - od Gdańska do Elbląga i Królewca.

Żegluga w obrębie Żuław

Żeglugę śródlądową na żuławach ułatwiały liczne odnogi Wisły oraz ich dopływy. Leniwka miała dość spokojny bieg (stąd jej nazwa), port Gdański umiejscowiony nad jej dopływem - Motławą miał dobre warunki do funkcjonowania. W średniowieczu najwięcej wody płynęło Nogatem, który uchodził do Zalewu Wiślanego w pobliżu Elbląga. Niestety zamulał on ujście rzeki Elbląg, przy której zlokalizowano port w Elblągu i utrudniał jego funkcjonowanie. Dlatego już w 1483 roku skierowano Nogat tak aby wpływał do zalewu Wiślanego na północ, z ominięciem ujścia rzeki Elbląg. W latach 1494-1495 śladem jednego z dawnych ujść tej rzeki przekopano Kanał Krafulski (Jagielloński) łączący Nogat z portem w Elblągu. Umożliwiało to skierowanie spławianych Wisłą towarów do portu w Elblągu. Kanał Jagielloński jest jednym z najstarszych sztucznych kanałów żeglownych w Polsce.

Port i stocznia w Elblągu - widok z Mostu Niskiego

Innym ważnym szlakiem łączącym Leniwkę z Zalewem Wiślanym była Wisła Elbląska (dziś zwana Szkarpawą). W miejscu gdzie odłączała się od Wisły funkcjonowała niegdyś twierdza Gdańska Głowa - co potwierdzało strategiczne znaczenie tego szlaku. Stanowił on bowiem najkrótsze połączenie Gdańska z Elblągiem oraz Królewcem - od Szkarpawy odchodziła bowiem jeszcze jedna odnoga - Wisła Królewiecka. Do Szkarpawy uchodziły też rzeki Linawa, Tuga (Święta) i Żuławka (obecnie Kanał Panieński) - również stanowiące kiedyś szlaki żeglowne.

Podniesiony most zwodzony na Szkarpawie w miejscowości Rybina.

Z uwagi na żeglugę wszystkie mosty były budowane jako zwodzone. Istniały także przeprawy promowe, mosty pontonowe oraz bardzo ciekawy tzw. "most rozporkowy" - Most Stobbego na Tudze w Nowym Dworze. Nie podnosiło się w nim całe przęsło tylko uchylała wąska klapa, umożliwiająca przejście przez tę szczelinę masztu lub komina statku.

Już nieistniejący "most rozporkowy" Stobbego w Nowym Dworze Gdańskim nad rzeką Tugą.
Za nim widoczne zabudowania gorzelni posiadającej nadbrzeże dla barek.

Niestety sytuacja wodna na żuławach nie była stabilna. Zdarzały się powodzie, jak również zmiany szlaków żeglownych. Taka brzemienna w skutkach sytuacja miała miejsce w 1840 roku. Jak napisano w Przeglądzie Technicznym z 1897 roku:

Podczas spływania lodów w styczniu r. 1840 wytworzyły się zatory na Nogacie i Wiśle Elbląskiej, w miejscach tuż za ich odgałęzieniem się, tak szczelne, że napływające z góry nadzwyczaj wielkie masy wody i lodu skierować się musiały do odnogi Gdańskiej, nie zdolnych pomieścić takich ilości. Wytworzył się więc w niej nowy zator od ujścia w górę rzeki na długości około 20 km, woda spiętrzyła się do poziomu 5,6 m nad powierzchnię morza Bałtyckiego i w nocy z 31 stycznia na 1 lutego 1840 r. wytworzyła sobie nowe ujście ku morzu pod wsią Neufahr (Górki Zachodnie).
[..]
Wskutek przerwy pod Neufahr, skrócił się bieg rzeki o 15 km, przez co przy niskim stanie wody zyskało się na spadku 0,75 m, przy wysokich wodach około 2,50 m. Wynikiem tego było znaczne wzmożenie się szybkości nurtu, która spowodowała pogłębienie dna koryta. Pogłębienie przesuwało się stopniowo w górę rzeki, z jednoczesnem znacznem obrywaniem brzegów. Następstwem tego był dużo mniejszy przepływ wód przez Wisłę Elbląską. Miejsce jej odgałęzienia zapiaszczyło się do tego stopnia, że przy niskim poziomie wody nic jej nie przepływało i tylko podczas wysokich wód część ich była odprowadzaną. Żegluga na Wiśle Elbląskiej ustała zupełnie.

Wejście do śluzy Rothebude od strony Wisły
- początek kanału Wiślano-Zalewowego

Odcinek Wisły płynący do Gdańska nazywano odtąd Martwą Wisłą a jej nowe ujście, od okoliczności powstania - Wisłą Śmiałą. Z uwagi na problem z żeglugą po Wiśle Elbląskiej w latach 1844-1846 w poprzek Żuław wykopano żeglugowy Kanał Wiślano-Zalewowy, który łączył Wisłę z rzeką Linawą oraz Tugą (poprzez śluzy) w pobliżu Nowego Dworu Gdańskiego. Dalej żegluga odbywała się Tugą i pozostałą częścią Wisły Elbląskiej. Wskutek tych działań znacznie poprawiła się pozycja miasta Nowy Dwór Gdański, w którym zaczął się rozwijać przemysł (fabryka likierów istniała już od 1776, później powstały cukrownia, mleczarnia czy fabryka maszyn rolniczych). Nad brzegiem Tugi powstały też liczne spichlerze - tę część miasta nazywano Nowodworską Wenecją. Przemysł rozwinął się również w położonym w górnym biegu Tugi (nazywanej Świętą) Nowym Stawie, gdzie istniała cukrownia i słodownia.

Cukrownia w Nowym Dworze oraz wiatrak - młyn zbożowy
Widoczna przystań nad Tugą.

Kanał Wiślano-Zalewowy nie funkcjonował jednak długo. Wszystko za sprawą katastrofalnej powodzi jaka nawiedziła Żuławy w 1888 roku. Aby zmniejszyć na przyszłość zagrożenie powodziowe na skutek zatorów lodowych rząd pruski postanowił wykonać nowe ujście Wisły. W latach 1891-1895 wykonano przekop o długości nieco ponad 7 km, otoczony wysokimi na 10 m wałami przeciwpowodziowymi. Jednocześnie odcięto śluzami i wrotami przeciwpowodziowymi Martwą Wisłę (śluza Przegalina), Szkarpawę (śluza Gdańska Głowa) oraz Nogat (śluza Biała Góra wybudowana w latach 1852-1879). Na Nogacie zbudowano jeszcze 3 kolejne śluzy/stopnie wodne tworzące z rzeki kanał żeglugowy. Stopniowo spadała rola kanału Wiślano-Zalewowego, którego rolę ponownie zajęła Szkarpawa. Obecnie jest on odcięty (zasypany) od Wisły oraz Tugi i pełni jedynie rolę kanału melioracyjnego (rzeka Linawa także jest odcięta od Szkarpawy stacją pomp).

Prom kursujący na przekopie Wisły
pomiędzy Mikoszewem na Żuławach a Wyspą Sobieszewską
(powstałą pomiędzy Przekopem, Martwą i Śmiałą Wisłą)

Przekop Wisły spełnił swoje zadanie zmniejszając zagrożenie przeciwpowodziowe dla obszaru Żuław. Na ich terenie nie powstały już nowe szlaki żeglugowe jednak te istniejące są znów utrzymywane w dobrym stanie. Obecnie praktycznie nie pływają już po nich barki i statki towarowe, jednak stale wzrasta ilość jednostek turystyki wodnej. Remontowane są istniejące obiekty żeglugowe oraz budowane są nowe przystanie i zaplecze. Szczególnie popularna jest, mierząca 303 km, tzw. Pętla Żuławska tj. odcinek Wisły, Szkarpawa, Zalew Wiślany i Nogat. Fragment z Wisły przez Nogat i Zalew Wiślany jest też częścią Międzynarodowej Drogi Wodnej E70 prowadzącej z Anwerpii w Belgii do Kłajpedy w Litwie. Druga międzynarodowa droga E40 prowadzi Wisłą od Gdańska do Warszawy i dalej przez Bug, Kanał Królewski i Dniepr.

Mapa prezentująca czynne obiekty hydrotechniczne w rejonie Żuław Wiślanych,
Zatoki Gdańskiej, 
Zalewu Wiślanego oraz Pojezierza Iławskiego.
Ilustracja ze strony: petlazulawska.com

Kanał Elbląski

Omawiając szlaki żeglugowe na Żuławach nie sposób nie wspomnieć o słynnym Kanale Elbląskim. Kanał ten zbudowano w latach 1844-1861. Jego przeznaczeniem był transport towarów z Mazur do portu w Elblągu. Spławiano zboże i inne płody rolne. Jednym z towarów była też sosna taborska - ceniony materiał do budowy masztów. Kanał prowadził z Elbląga poprzez jezioro Druzno do Ostródy nad jeziorem Drwęckim wraz z odnoga do Iławy nad Jeziorakiem. Największym wyzwaniem dla budowniczych kanału była ogromna - 100 metrowa różnica poziomów. Początkowo zakładano budowę 30 śluz. Jednak szybko policzono iż do śluzowania potrzebna była by ogromna ilość wody, co zmniejszało by znacznie wydolność szlaku.

Pochylnia Buczyniec, jedna z 5-ciu na kanale Elbląskim

Zamiast licznych śluz (część z nich pobudowano ale później porzucono) zastosowano 5 pochylni. Na pochylniach statki są przewożone na specjalnych wózkach po szynach kolejowych. Napęd stanowią nasiębierne koła wodne (w ostatniej pochylni zastosowano turbinę). Dzięki zastosowaniu pochylni zużycie wody jest 5 razy mniejsze niż byłoby przy zastosowaniu klasycznych śluz. Kanał był wykorzystywano gospodarczo do lat 30-tych XX wieku. Jednak już od 1912 roku pływają po nim statki turystyczne i do tej pory kanał jest ogromną atrakcja turystyczną.

Zalew Wiślany

Port w Elblągu mieści się u ujścia rzeki Elbląg do Zalewu Wiślanego. Nad Zalewem znajdowały się także porty Braniewo czy Królewiec. W średniowieczu skutecznie broniły one swojego statusu, nie pozwalając na powstanie innych portów np. we Fromborku - gdzie mogła funkcjonować tylko przystań rybacka. Kiedyś do Zalewu uchodziła większość wody z Wisły - nie tylko Nogatem ale też Wisłą Elbląską (Szkarpawą). Woda w Zalewie była słodka, stąd też inna jego nazwa - Zatoka Świeża. Z biegiem czasu zmieniła się jednak sytuacja hydrologiczna. Wisła wybrała sobie nowe główne koryto (Wisła Śmiała), Wybrzeże zalewu odsunęło się uniemożliwiając funkcjonowanie portu w Braniewie. Także Mierzeja Wiślana, która kiedyś była pasmem wysp, połączyła się w całość - przez co droga do portu w Elblągu wydłużyła się znacznie. Statki musiały płynąć aż do cieśniny Pilawskiej - na przeciw Królewca.

Przebudowywana obecnie przystań we Fromborku nad Zalewem Wiślanym

W latach 30-tych XX w. port w Elblągu przeładowywał nawet 500 tys. ton ładunków rocznie. W 1945 roku Elbląg powrócił do Polski. Niestety Zalew Wiślany został przecięty granicą na pół a jego druga część z cieśniną wyjściową została przejęta przez Związek Radziecki. W okresie PRL port morski w Elblągu nie był wykorzystywany marginalnie. Sytuacja zmieniła się z chwilą rozpadu ZSRR. Od 1993 stopniowo powracał zarówno ruch towarowy jak i pasażerski. Kolejne załamanie nastąpiło w 2006 roku, co było rodzajem "kary" za wejście Polski do UE. W 2009 roku doszło do częściowego odblokowania, niemniej nadal żegluga była związana z szykanami ze strony Rosji. Gdy próby rozwiązania tych problemów drogą dyplomatyczna zawiodły postawiono na radyklaną zmianę.

Przekop Mierzei Wiślnej

Przekop mierzei nie był nowym pomysłem. Rozważano go za panowania króla polskiego - Stefana Batorego i pruskiego - Fryderyka II Wielkiego. Decyzja o przekopaniu mierzei zapadła w 2006 roku i była bezpośrednim wynikiem stanowiska rosyjskiego. Z uwagi na trwające negocjacje rozpoczęcie samych prac odwlekano - ostatecznie podjęto je dopiero w 2019 roku. W ramach I etapu prac powstał kanał żeglugowy ze śluzą zabezpieczającą przed mieszaniem się wód Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego oraz port osłonowy i budynek kapitanatu. Zmieniono też układ drogowy w rejonie - na kanałem znajdują się dwa mosty obrotowe, z których co najmniej jeden jest zawsze przejezdny. Inwestycję nazwano Kanał Żeglugowy Nowy Świat (od istniejącej tam przed wojną osady Neue Welt) a jego otwarcie zaplanowano na 17 września 2022 roku (data wybrana nieprzypadkowo).

Widok na przekop Mierzei Wiślanej z mostu południowego.
Widoczna śluza, budynek kapitanatu i taras widokowy.
W głębi złożony most obrotowy północny
oraz osłonięte falochronem wyjście na pełne morze.

Inwestycja ta wzbudza nadal sporo kontrowersji. Podstawowy zarzut dotyczy ogromnych kosztów inwestycji. Innym była jej lokalizacja na obszarach chronionych programem Natura 2000. Samorządowcy z Krynicy Morskiej obawiali się też spadku turystów, chociaż jest akurat odwrotnie - przekop stał sią dodatkową atrakcją w rejonie. Zasadność jest też podważana parametrami przekopu - przez śluzę mogą przepływać tylko statki o zanurzeniu 4,5 metrów szerokości 20 m oraz długości 100 m (lub 180 m – zestaw barek). Jednak ograniczenie takie to obowiązuje na całym akwenie Zalewu Wiślanego, który jest dość płytki - statki aby nie wpaść na mieliznę poruszają się jedynie po wyznaczonych tzw. torach wodnych. Tutaj pojawia się kolejne zagadnienie, które rozwiązane będzie w II i III etapie budowy tj. pogłębienie torów wodnych na Zalewie Wiślanym, rzece Elbląg oraz w samym porcie Elbląskim. Ziemia pochodząca z tych prac będzie wykorzystana do zasypania Wyspy Estyjskiej sztucznie utworzonej na Zalewie Wiślanym. Wyspa ta, o powierzchni 200ha, ma być bezpiecznym obszarem lęgowym dla ptaków (wychodząc na przeciw zarzutom ekologów).

Statek MS Anita należący do Żeglugi Gdańskiej Sp. z o.o.
(Zwodowany w 1967 roku, serii SPJD - Statek Pasażerski Jeziorowy Duży)
Kiedyś pływał po Zalewie Wiślanym z Elbląga do Krynicy Morskiej,
obecnie obsługuje rejsy z Krynicy do Fromborka.

Podobne parametry do portu Elbląskiego (docelowych) posiada morski port w Kołobrzegu, który od kwietnia b.r. był wykorzystywany do transportu ukraińskiej kukurydzy. W Elblągu istnieje potężny elewator zbożowy - znów może być wykorzystywany. Oprócz jednostek towarowych na Zalew Wiślany będą mogły wpływać też statki pasażerskie operujące w basenie Zatoki Gdańskiej (porty w Gdańsku, Sopocie, Gdyni, Jastarni i Helu) oraz jachty morskie. Przystanie w Krynicy i Fromborku są obecnie intensywnie przebudowywane przygotowując się na spodziewany, zwiększony ruch turystyczny.

* * *

Artykuł ten jest efektem moich wakacyjnych wojaży po Żuławach. Serdecznie zapraszam do zwiedzania tego pięknego zakątka Polski, a na zachętę proponuję obejrzenie filmu o Pętli Żuławskiej: